Pomysły Leppera modne w Szwecji

aktualizacja: 19.06.2017, 21:37
Foto: Bloomberg

Najstarszy bank centralny świata, szwedzki Riksbank, broni swojej niezależności przed politykami, którzy chcieliby przejąć część rezerw walutowych.

REDAKCJA POLECA

„Mamy nadzieję, że parlament jasno opowie się za utrzymaniem banku centralnego cieszącego się szeroką autonomią i zdolnego do zapewniania płynności sektorowi bankowemu w razie kryzysu" – napisali w liście otwartym do szwedzkich parlamentarzystów Per Jansson i Cecilia Skingsley, członkowie zarządu Riksbanku. W piśmie opublikowanym w dzienniku „Dagens Nyheter" zaapelowali do posłów o powstrzymanie zakusów rządu na rezerwy walutowe Szwecji, warte około 500 mld koron szwedzkich (215 mld zł). To równowartość 11 proc. ubiegłorocznego PKB kraju.

List otwarty wicegubernatorów Riksbanku to kolejna salwa w batalii, która toczy się od marca, gdy centrolewicowy rząd Stefana Löfvena wystąpił z propozycją, aby połowę rezerw przeznaczyć na spłatę długu publicznego. W ub.r. wynosił on 41 proc. PKB.

Przedstawiciele banku centralnego uważają, że realizacja tego planu zagrażałaby stabilności finansowej kraju. W razie kryzysu Riksbank miałby bowiem ograniczone możliwości wspierania płynności w sektorze bankowym i stabilizowania kursu korony. Zgodnie z rządowym projektem w takiej sytuacji rezerwy walutowe uzupełniałoby Ministerstwo Finansów, pożyczając pieniądze na rynku kapitałowym. A ograniczenie długu publicznego dawałoby rządowi większą swobodę prowadzenia polityki fiskalnej, co miałoby zmniejszyć podatność Szwecji na kryzysy.

Pomysł „produktywnego" wykorzystania części rezerw banku centralnego pojawiał się też w Polsce. Ponad dekadę temu zgłaszał go m.in. Andrzej Lepper, lider Samoobrony.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE