Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Banki

Ustawa spreadowa za 9,1 mld zł

Bloomberg
KNF szacuje koszt prezydenckiej ustawy spreadowej na 9,1 mld zł. To kwota prawie dokładnie taka sama, jak podawana jesieniš również przez KNF. Koszt ustawy spreadowej bez zmian

Komisja Nadzoru Finansowego szacuje kosz prezydenckiej ustawy spreadowej na 9,1 mld zł, czyli niemal tyle samo ile zakładały szacunki nadzoru podane jesieniš.

Komisja Nadzoru Finansowego szacuje koszt wejœcia w życie prezydenckiego projektu tzw. ustawy spreadowej na 9,1 mld zł - wynika z analizy KNF, do której dotarł Money.pl i PAP. Nowe wyliczenia to efekt prac KNF, które ruszyły po tym jak pod koniec lutego sejmowa podkomisja, zajmujšca się trzema projektami ustaw dotyczšcych kredytów walutowych, zwróciła się do KNF, aby ta przedstawiła skutki finansowe projektów i metodologię wyliczeń.

Nowe wyliczenia nie odbiegajš od tych podanych jesieniš. Wtedy Komisja Nadzoru Finansowego ocenia, że łšczne koszty jakie banki by poniosły w zwišzku z wejœciem w życie tzw. ustawy spreadowej, w takiej formie jaka jest w projekcie, wyniosłyby 9,3 mld zł (to jednak więcej niż zakładały pierwotne szacunki Kancelarii Prezydenta, która jest autorem projektu ustawy, opiewajšce na 3,6-4 mld zł).

Projekt prezydencki przewiduje, że banki będš musiały zwrócić swoim klientom różnicę między dopuszczalnym spreadem a tym, który w rzeczywistoœci pobrały. Ustawa ma obejmować umowy kredytu zawarte od 1 lipca 2000 r. do wejœcia w życie "ustawy antyspreadowej" (26 sierpnia 2011 r.). Dotyczyć ma konsumentów, a także tych osób prowadzšcych działalnoœć gospodarczš, które nie dokonywały odpisów podatkowych w zwišzku z kredytami. To jedyne realne ustawowe rozwišzanie dla frankowiczów. Parę tygodni temu prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że nie będzie przymusowego przewalutowania, wskazujš na to także kroki NBP. Banki majš samodzielnie i indywidualnie dogadywać się z klientami w sprawie przewalutowań.

Zgodnie z informacjš KNF, koszt wejœcia w życie poselskiego projektu ustawy "o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w zwišzku ze zmianš kursu walut obcych do waluty polskiej" (projekt PO) wyniesie 11,1 mld zł, a ustawy "o restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów" (projekt Kukiz'15) 52,8 mld zł.

Projekt PO zakłada, że kredytobiorca mógłby ubiegać się w swoim banku o przewalutowanie posiadanego kredytu hipotecznego w walucie obcej, czyli m.in. we frankach. Przewalutowanie miałoby następować po kursie z dnia sporzšdzenia umowy restrukturyzacyjnej i polegać na wyliczeniu różnicy między wartoœciš kredytu po przewalutowaniu, a kwotš zadłużenia, jakš posiadałby w tym momencie kredytobiorca, gdyby w przeszłoœci zawarł z bankiem umowę o kredyt w polskich złotych. Bank miał umarzać częœć tej kwoty. Jeżeli natomiast różnica byłaby wartoœciš ujemnš, to nie podlegałaby umorzeniu, ale stanowiła zobowišzanie kredytobiorcy w całoœci. Z kolei złożony przez klub Kukiz'15 projekt ustawy zakłada, że kredyty w złotówkach i kredyty denominowane w obcych walutach zostanš zrównane, co ma oznaczać potraktowanie kredytów frankowych tak, jakby od poczštku były kredytami w złotówkach. Ten projekt najmocniej popiera œrodowisko frankowiczów. Zgodnie z dokumentem KNF, w przypadku wejœcia w życie projektu Kukiz'15 cztery banki (spoœród 20 badanych) będš posiadały łšczny współczynnik kapitałowy poniżej 8 proc.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL