Banki

Rosyjska mafia przechodzi na bitcoiny

shutterstock
Rosyjskie grupy przestępcze stopniowo przechodzą na transakcje w krypto walutach, poinformował bank centralny.

- Faktem jest, że kryminalny rynek stopniowo przechodzi na rozliczenia w krypto walutach - potwierdził Atriom Syczew z głównego zarządu bezpieczeństwa i ochrony informacji Banku Rosji.

Dodał, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać ja to zjawisko wpływa na nielegalne wyprowadzane pieniędzy z kraju.

Bank centralny uważnie przygląda się jednak przypadkom prania pieniędzy i ich wywozu za granicę podobnymi sposobami (z wykorzystaniem bitcoinów). Bank Rosji już ogłosił, że jest przeciw inicjatywie resortu finansów, by dać zgodę na handel krypto walutami na rosyjskich giełdach.

Tymczasem ministerstwo finansów w lutym chce przesłać do parlamentu projekt ustawy o wirtualnym pieniądzu, zapowiedział wiceminister Aleksiej Mojsiejew. Autorzy projektu ustawy liczą, że zostanie ona uchwalona w marcu 2018 r.

Uzasadnieniem jest rosnąca liczba operacji ale i oszustw Rosjan przez oferujących bitcoiny. Legalizacja ma zwiększyć bezpieczeństwo i jawność inwestycji w wirtualny pieniądz.

„Krypto waluta zostanie określona jako „inny majątek”. W projekcie nie pojawią się żadne określenia typu bitcoiny, efiry. Wszystkie krypto waluty - to „innym majątek”. Oprócz określenia czym są wirtualne pieniądze na terenie Rosji, jest też określenie ICO (pierwsze publiczne notowanie tokenów) jako crowdfunding czyli sposób kolektywnego finansowane czegoś, bazujący na wkładach dobrowolnych. Projekt wprowadza też ograniczenia kwoty lokaty od jednego inwestora. Transakcje w wirtualnych pieniądzach prawdopodobnie nie zostaną w Rosji objęte podatkiem VAT.
Bank Rosji zapowiedział że zamierza zakwalifikować crowdfunding jako „alternatywne źródło uzyskania kapitału”.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL