Krystyna Pawłowicz: Co jeszcze znaleziono w szafie Kiszczaka?

aktualizacja: 21.02.2016, 23:21

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz apeluje na Facebooku do szefa IPN Łukasza Kamińskiego, by ten ujawnił kogo jeszcze dotyczyły dokumenty znalezione w domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku.

REDAKCJA POLECA

18 lutego IPN ogłosił, że w dokumentach znalezionych w domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku jest m.in. własnoręcznie podpisane przez Lecha Wałęsę zobowiązanie do współpracy z SB. Dokumenty w sprawie TW "Bolka" (taki pseudonim miał nosić Wałęsa), zostaną upublicznione przez IPN 22 lutego. Według prezesa Instytutu, Łukasza Kamińskiego, są to dokumenty autentyczne. Jest to jednak jedynie część dokumentów znalezionych w domu byłego szefa SB.

"Panie Prezesie IPN proszę ujawnić co jeszcze znaleziono w domu Czesława Kiszczaka" - apeluje posłanka PiS. I dodaje, że "w wyniesionych pudłach były nie tylko dwie teczki dotyczące Lecha Wałęsy".

"Kogo i czego dotyczyły pozostałe materiały? Opinia publiczna ma prawo wiedzieć. Prowokuje Pan szum informacyjny którego skutkiem może być tylko dezinformacja i odwracanie uwagi od prawdy.
Czekamy na informację o całej przejętej zawartości >szafy Kiszczaka<" - pisze Pawłowicz.

Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE