Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Archeologia

Lodowiec zwraca zabytki

Pixabay
Miecz wikinga, znaleziony w Norwegii, zdumiewa naukowców znakomitym stanem zachowania.

Wprawdzie nie lœni aż tak jak legendarny Excalibur mitycznego króla Artura, ale i tak zadziwia specjalistów niezwykłe małym stopniem zniszczenia. Mierzy 92,8 cm, aktualnie zajmujš się nim konserwatorzy w laboratoriach Muzeum w Oslo.

Odkryli go przypadkiem, pod koniec wrzeœnia tego roku, dwaj myœliwi polujšcy na renifery, w skalistym terenie, na wysokoœci 1650 m n.p.m., w regionie Oppland. Nie wiadomo, skšd wzięła się tam ta broń. Być może zgubił jš jej posiadacz, na przykład w czasie polowania w zamieci œnieżnej. Rękojeœć była częœciowo zanurzona w rumowisku skalnym, cała głownia, czyli ostrze, wystawała z niego.

Nie zardzewiał

Miecz wyłonił się z powodu ocieplenia klimatycznego. Zjawisko to w ostatnich latach powoduje w górzystych regionach Norwegii topnienie pokrywy œnieżnej i lodowej.

Według wstępnych ustaleń zabytek ten powstał między 800 a 950 rokiem. Ponad tysišc lat stykał się z lodem i œniegiem, a jednak zniszczeniu uległa tylko wykładzina rękojeœci, zapewne drewniana lub skórzana, natomiast na ostrzu niemal nie widać œladów rdzy.

Dr Vegard A. Vike z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu w Bergen odkrył na głowni miecza œlady porostów z gatunku Rhizocarpon geographicum, ich roczny przyrost jest minimalny, rzędu pół milimetra, a to oznacza, że miecz zetknšł się z powietrzem niedawno, dopiero wtedy, gdy stopniał lód i œnieg.

– Analiza wykazała także, że nigdy nie był zagłębiony w ziemi, w glebie – nie ma jej w rumowisku skalnym, dlatego metal w zasadzie nie korodował, żelazo nie stykało się z tlenem przez ponad tysišc lat – wyjaœnia dr Atle Nesje z uniwersytetu w Bergen.

Owocna dekada

W Norwegii w cišgu minionej dekady, od 2006 roku, spod lodu wyłoniło się w 40 miejscach około 2 tys. zabytkowych przedmiotów. Sš to łuki, strzały, skórzane rękawice i buty. Niektóre z nich przebywały w gigantycznej naturalnej zamrażarce setki i tysišce lat, najstarsze pochodzš z epoki bršzu, z II tysišclecia przed Chrystusem.

W czasach prehistorycznych górzyste tereny Norwegii były znakomitym miejscem do polowań na renifery. Zwierzęta te chroniły się tam w porze letniej przed nękajšcymi je muchami. Prehistoryczni myœliwi, polujšc na renifery, niekiedy gubili rozmaite sprzęty, przez tysišce lat uzbierało się tego dużo.

Klimatolodzy szacujš, że jeszcze przed końcem bieżšcego stulecia lodowce południowej Norwegii zniknš całkowicie. Ale zanim to nastšpi, naukowcy sš zachwyceni tym zjawiskiem, do końca XXI wieku będš mieli nadzwyczajne żniwo.

Cofajšcy się lodowiec stworzył niedawno archeologom w Kanadzie niepowtarzalnš szansę. Na gołej, jeszcze nieporoœniętej ziemi, na której jeszcze niedawno był lodowiec, widać jak na dłoni broń pozostawionš przez prehistorycznych łowców. Jeœli nie zabiorš jej badacze, stratujš jš stada karibu, a szczštki zniknš pod trawš, jaka wkrótce poroœnie polodowcowe tereny.

Roztargnieni myœliwi

To wydarzenie, niezwykle szczęœliwe dla badaczy pradziejów, miało miejsce w północno-zachodniej częœci Kanady, w łańcuchu górskim Mackenzie w regionie Jukon. Spod lodu wyłoniły się drewniane strzały do łuku z krzemiennymi grotami, drewniane oszczepy i koœciane miotacze sprawiajšce, że myœliwy polujšcy na karibu posyłał oszczep dalej i celniej.

Wœród znalezisk sš między innymi: miotacz sprzed 2400 lat, sidła sprzed tysišca lat na drobne zwierzęta futerkowe – wiewiórki, kuny, krzemienne grociki strzał wykonane około 850 lat temu.

Te podstawowe myœliwskie narzędzia przetrwały na przedpolu lodowca, w regionie, w którym stada karibu gromadziły się w lecie, aby uniknšć zbyt wysokich – jak dla nich – temperatur i dokuczliwych, kłujšcych owadów. Prehistoryczni myœliwi korzystali z takich okresowych zgromadzeń zwierzyny.

Podobny przypadek miał miejsce w tym regionie, dwie dekady temu. Na terenie odsłoniętym przez topniejšcy lodowiec współczeœni znaleŸli krzemienny grot strzały. Przeprowadzone tam badania wykazały, że przedmiot ten liczy 4300 lat.

Te dwa przypadki skłoniły kanadyjskich archeologów do podjęcia poszukiwań w tym rejonie na dużš skalę. Cofajšcy się lodowiec stwarza niepowtarzalnš okazję.

Bezcenne odchody

Razem z kanadyjskimi archeologami pracować będš biolodzy. Zbadajš odchody pozostawione przez karibu przed setkami i tysišcami lat. Dadzš one obraz szaty roœlinnej w minionym okresie, można go będzie porównać z obecnš florš tego regionu i stwierdzić, czy i jakie nastšpiły zmiany. Planowane sš również badania DNA starożytnych karibu. Na tej podstawie kanadyjscy naukowcy chcš stwierdzić, jakie jest pochodzenie tych zwierzšt, jaki jest stopień ich pokrewieństwa z azjatyckimi reniferami i jak przebiegały szlaki ich wędrówek w pradziejach.

Mroczna przeszłoœć Alp

Globalne zmiany klimatyczne powodujš, że także we włoskich Alpach cofajšce się lodowce odkrywajšc œlady zapomnianej historii tego regionu.

W Peio, małej miejscowoœci leżšcej na północy Włoch, odnaleziono zmumifikowane ciała dwóch żólnierzy austriackich z czasów I wojny œwiatowej oraz skrzynki z amunicjš, karabiny, a nawet wybudowanš w pobliżu skalistego szczytu Punta Linke, stację kolejki linowej i 30-metrowy tunel idšcy pod szczytem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL