Archeologia

Ruiny krzyżackiej warowni z XIII wieku odkryto w Unisławiu

Archeolodzy prowadzący wykopaliska dotarli do pozostałości budynku gospodarczego.
PAP
Ruiny krzyżackiej warowni z XIII wieku odkopują polscy archeolodzy.

Zamek zbudowano przed wiekami w Unisławiu w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie chełmińskim. Wznosił się na skarpie nad doliną Wisły. Ruiny odkopują naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Badania, o których poinformował portal PAP Nauka w Polsce, prowadzone są w ramach grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki „Castra Terrae Culmensis – na rubieży chrześcijańskiego świata". W ciągu trzech lat naukowcy przeprowadzą interdyscyplinarne badania pięciu zamków krzyżackich. Jeszcze przed rozpoczęciem wykopalisk w Unisławiu, przeprowadzono badania nieinwazyjne zamków w Lipienku, Zamku Bierzgłowskim, Unisławiu i Starogrodzie. W piątym zamku – w Papowie Biskupim – nie podjęto jeszcze żadnych prac.

Wielkie widoki z malutkiego zamku

– O budowli na górze zamkowej w Unisławiu nie wiedzieliśmy do niedawna praktycznie nic. Teraz już wiemy, że obiekt był pięknie usytuowany na stromej skarpie nad doliną Wisły, z dobrą widocznością na całą okolicę – podkreśla kierownik prac archeologicznych dr Bogusz Wasik.

Z pierwszych ustaleń wynika, że kompleks zamkowy był wieloczłonowy, składał się z zamku wysokiego i dwóch przedzamczy. Główny element, czyli zamek wysoki, był bardzo mały, miał tylko 30 metrów średnicy. Przedzamcze nie było murowane. Prawdopodobnie był to najmniejszy zamek krzyżacki na ziemi chełmińskiej.

– Budynki wzniesiono na fundamentach arkadowych, stosowanych w miejscach, gdzie grunt jest niestabilny. Dokopaliśmy się do pozostałości budynku gospodarczego, mieściła się tam kuchnia, o czym świadczą między innymi: ceramika naczyniowa, kości pokonsumpcyjne, skorupki jajek, rybie łuski i ości – wyjaśnia dr Wasik.

Archeolodzy znaleźli w Unisławiu także zabytki o charakterze wojskowym oraz typowo użytkowe, miedzy innymi nóż. Pokrywa go rdza, ale przetrwał w całości. Wśród znalezisk są elementy związane z oporządzeniem ochronnym, różnego rodzaju płytki, które prawdopodobnie były częściami zbroi bądź pancerza płatowego.

Budowa zamku wiąże się z obecnością w Unisławiu komturów, zachowały się o tym wzmianki w źródłach pisanych z lat 80. XIII wieku. Najstarszy zamek miał konstrukcję dość prymitywną, pierwsi rycerze krzyżaccy, zasiedlając wzgórze w Unisławiu wznieśli drewniano-ceglaną budowlę, a może nawet tylko ziemno-drewnianą. Na pewno otaczał go wał. Murowany zamek wzniesiono dopiero w następnym stuleciu.

Komtur Herman

– Nie można wykluczyć, że Krzyżacy pojawili się w tym miejscu już w 1245 roku, ale bardziej zasadne jest założenie, że pierwszy komtur, znany zresztą z imienia – Herman – pojawił się dopiero w latach 70. XIII wieku. Aż do 1326 roku zamek pełnił rolę siedziby komtura. Po 1339 roku ustanowiono w Unisławiu prokuratorstwo, od 1384 roku podległe komturstwu starogrodzkiemu. Wiadomo również, że w 1454 roku warownia została zdobyta i zniszczona przez wojska polskie w czasie wojny trzynastoletniej.

Po zawarciu drugiego pokoju toruńskiego mocno zniszczony zamek przyłączono do Polski. Zniszczony ponownie w czasie wojen polsko-szwedzkich, został rozebrany – wyjaśnia dr hab. Marcin Wiewióra z Zakładu Archeologii Architektury Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: k.kowalski@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL