Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Analizy

Rekonstrukcja rzšdu: Wszystkie opcje prezesa PiS

W ostatnich dniach ponownie sondowano, czy premierem nie mógłby zostać Mateusz Morawiecki
Fotorzepa, Jerzy Dudek
W obozie Zjednoczonej Prawicy cały czas trwajš rozmowy i spotkania dotyczšce rekonstrukcji rzšdu. Jednak nie ma wielkich szans, by odbyła się ona jeszcze w tym roku.

Jak wynika z naszych informacji, w ostatnich dniach ponownie sondowano, czy premierem nie mógłby zostać Mateusz Morawiecki. Ta koncepcja pojawiała się już kilkakrotnie w tym roku. Na Nowogrodzkiej trwa cykl spotkań indywidualnych prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z politykami obozu władzy.

Ostatnie pełne spotkanie wszystkich kluczowych polityków z kierownictwa Zjednoczonej Prawicy miało miejsce 8 listopada. Jak mówiš nasi rozmówcy z obozu rzšdzšcego, pomysł, aby to Morawiecki został premierem, został chłodno przyjęty w samym PiS i wœród koalicjantów. – Po rezultatach tego sondowania możliwoœci sš już tylko dwie. Albo premierem zostanie Jarosław Kaczyński, albo rekonstrukcja będzie raczej kosmetyczna – mówi nam rozmówca z PiS.

Panuje przekonanie, że zmiana Szydło na Morawieckiego nie zmieniłaby nic, jeœli chodzi o decyzyjnoœć w układzie premier–szef partii –zaplecze. A to właœnie brak decyzyjnoœci zdaniem polityków obozu władzy powoduje grzęŸnięcie niektórych projektów i jest wskazywany jako główna przyczyna zmiany premiera. Cały czas rozważany ma być też wariant wymiany na stanowisku szefa MON. W kręgach władzy kilka dni temu mówiło się, że nowym ministrem mógłby zostać nr 2 w partii, czyli Joachim Brudziński. – Być może się znajdzie, być może nie – powiedział we wtorek o wejœciu Brudzińskiego do rzšdu marszałek Senatu Stanisław Karczewski, członek œcisłego kierownictwa PiS.

Innš postaciš często wymienianš w tym kontekœcie jest obecny wiceszef MON Michał Dworczyk. Wejœcie do rzšdu Brudzińskiego na miejsce Macierewicza mogłoby spowodować swoistš roszadę – Brudziński jest też wicemarszałkiem Sejmu – i przeniesienie Macierewicza właœnie na to stanowisko w parlamencie. W ten sposób łatwiej byłoby też wytłumaczyć zmianę twardemu elektoratowi PiS.

Teza, że przedłużajšca się dyskusja o rekonstrukcji nie służy PiS, jest już obowišzujšca – zarówno wœród samych polityków obozu władzy, jak i w mediach. Ale czynniki zewnętrzne, które wpływajš na rekonstrukcję, to nie tylko koniecznoœć rozpatrzenia wniosku PO o konstruktywne wotum nieufnoœci, ale też przegłosowania ustaw sšdowych i ordynacji wyborczej. To wszystko ma się stać na dwóch najbliższych posiedzeniach Sejmu. Rekonstrukcja tuż przed Bożym Narodzeniem jest jednak mało prawdopodobna, zwłaszcza że byłoby to tuż po odrzuceniu wniosku PO. Dlatego PiS zdecyduje się najpewniej na „nowe otwarcie" wraz z poczštkiem 2018 roku.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL