Adwokaci

#RZECZoPRAWIE: Marta Lech - zawód prawnika nie wygląda tak jak w serialach

TVN
- Młodym ludziom wydaje się, że ukończenie studiów i aplikacji zapewni im dobry byt. Rzeczywistość jednak wygląda inaczej - mówiła w środowym programie #RZECZoPRAWIE Agaty Łukaszewicz Marta Lech, adwokat.

Adwokat wskazała, że w obecnej sytuacji nawet osobom, które ukończyły aplikację trudno jest odnaleźć się na rynku pracy.

Zmiany, które miały ułatwić młodym prawnikom dostęp do zawodu spowodowały przepełnienie rynku i doprowadziły do sytuacji, w której w rejestrze bezrobotnych widnieją adwokaci czy radcowie.

Wybierając studia prawnicze młodym ludziom wydaje się, że ich życie będzie wyglądało jak w serialach prawniczych, w których adwokat dobrze zarabia, zawsze ma dużo spraw, zawsze są to sprawy ciekawe i zazwyczaj łatwe.

- Jako adwokat funkcjonuję na rynku już prawie 10 lat. W kancelarii pracowałam jednak od trzeciego roku studiów, więc miałam ułatwioną sytuację, ponieważ nie musiałam uczyć się wszystkiego od podstaw – mówiła adwokat.

Lech przyznała, że najtrudniejszym jest pozyskanie zaufania klientów. Nic tak nie wspiera budowy działalności jak polecanie usług adwokata.

- W związku z tym, że jako adwokaci mamy szeroko rozumiany zakaz reklamy, osoby trafiają do mnie jedynie na zasadzie polecenia moich usług przez poprzednich klientów – przyznała Lech.

W opinii ekspertki podział na korporację radcowską i adwokacką jest sztuczny. W chwili obecnej bowiem radcowie mają taki sam a nawet większy zakres kompetencji.

W zakresie pomysłu stworzenia specjalizacji dla adwokatów Lech zwróciła uwagę, że młodemu człowiekowi, których wszedł na rynek pracy bardzo trudno będzie się wyspecjalizować w danej dziedzinie.

Adwokat wyraziła opinię, że ustawowe stawki wynagrodzenia pełnomocników są znacznie zaniżone i nie są adekwatne do nakładu pracy prawnika w trakcie trwania procesu.

Odpowiadając na pytanie prowadzącej „ile dziś kosztuje średnio skomplikowany rozwód w Warszawie" adwokat wskazała, ze zależy to zależy od wielu czynników, m. in. od tego czy strony mają dzieci, czy ma być orzekana wina etc. Jeśli rozwód jest prosty, to koszt usług pełnomocnika będzie wynosił ok. 5 000,00 zł.

- Są jednak rozwody bardzo skomplikowane, gdzie występuje wielu świadków, powoływanych jest dużo dowodów etc. Wówczas koszt może wynosić nawet 30 000,00 zł – dodała adwokat.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL