Posłowie PiS: obniżyć stawki adwokacko-radcowskie

aktualizacja: 02.03.2016, 14:06
Foto: 123RF

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w ostatnim czasie interpelacje, w których sugerują obniżenie opłat za czynności adwokacko-radcowskie.

REDAKCJA POLECA

Do Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie zwrócili się z dwoma odrębnymi interpelacjami posłowie Łukasz Zbonikowski i Marek Polak.

Chodzi o rozporządzenia wydane jeszcze przez poprzedniego szefa resortu sprawiedliwości, Borysa Budkę. Obowiązują one od początku stycznia tego roku, regulując wysokość kosztów związanych z zastępstwem procesowym w sprawach z wyboru. Wiele z nich wzrosło nawet dwukrotnie.

Dotyczy to stawek minimalnych uzależnionych od wartości przedmiotu sporu za sprawy, w których adwokat lub radca jest wybierany przez klienta:

a) do 500 zł – 120 zł;

b) powyżej 500 zł do 1500 zł – 360 zł;

c) powyżej 1500 zł do 5000 zł – 1200 zł;

d) powyżej 5000 zł do 10 000 zł – 2400 zł;

e) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 4800 zł;

f) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł – 7200 zł;

g) powyżej 200 000 zł – 14 400 zł.

Poseł Marek Polak zauważa także w interpelacji, iż wzrosły stawki radców i adwokatów w innego rodzaju postępowaniach, na przykład: za rozwód 720 złotych (1080 zł jeśli sąd orzeka o winie rozkładu pożycia) — do tej pory stawka ta wynosiła 360 złotych; o wpis w księdze wieczystej 240 złotych — dotychczas klient płacił 120 złotych; za rejestrację spółki 2400 złotych — dotąd 1200; podstawowa stawka w postępowaniu przed sądem pracy to obecnie 360 złotych z dotychczasowych 180 złotych.

W związku ze zmianami do posła Marka Polaka docierają zaniepokojone głosy klientów, dla których dwukrotny wzrost opłat stanowi poważne utrudnienie w dostępie do usług prawniczych. - W sprawach z zakresu prawa pracy, poszkodowani pracownicy z pewnością niejednokrotnie będą rezygnować z dochodzenia swoich praw przed sądem ze względu na wysokie koszty reprezentacji – pisze parlamentarzysta PiS.

Polak zauważa jednocześnie, że stawki za reprezentacje z urzędu niewiele się zmieniły. Nadal istnieje nierówność w prawie co do zwrotu kosztów procesu stron samo reprezentowanych w postępowaniu. - W ocenie klientów wprowadzone zmiany mogą obniżyć jakość usług reprezentantów z urzędu, którzy są gorzej opłacani od reprezentantów z wyboru – podkreśla poseł.

Z kolei poseł Łukasz Zbonikowski uważa, że system opłat adwokacko-radcowskich był wadliwy już wcześniej, ponieważ wysokość wynagrodzenia radców prawnych i adwokatów została uzależniona od kwoty sporu, a nie od stopnia złożoności sprawy. - Wprowadzenie podwyżek sprawia, że system tego rodzaju opłat staje się jeszcze bardziej irracjonalny i krzywdzący względem obywateli – podnosi parlamentarzysta.

Zbonikowski przyznaje, że „z czasem może zaistnieć konieczność urealnienia stawek za zastępstwo procesowe", jednak „nie może to doprowadzać do ograniczenia dostępu do sądów – a do takiego ograniczenia niewątpliwie dojdzie, jeżeli tak wysokie stawki opłat zostaną utrzymane".

Poseł PiS wskazuje też, że podwyżki opłat za czynności adwokackie i czynności radców prawnych będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, bowiem w przypadku problemów finansowych danego podmiotu koszty jego działalności znacznie wzrosną. - Strona przegrana będzie zobligowana do uiszczenia podniesionych opłat, co przyczyni się do znacznego uszczuplenia jej środków finansowych, a w niektórych przypadkach może doprowadzić do bankructwa podmiotu. Zmiana przyniesie zatem dochód jedynie prawnikowi - a więc przedstawicielowi sektora nieprodukcyjnego – wyjaśnia Zbonikowski.

Poseł postuluje powrót do niższych stawek. Przy czym jego zdaniem, uzasadnionym byłoby zrezygnowanie z narzucania kwoty wynagrodzenia dla prawników za sporządzenia pozwu. - Spowoduje to znaczne obniżenie kosztów tej usługi z uwagi na konkurencję między kancelariami prawnymi – przekonuje.

Ministerstwo Sprawiedliwości jeszcze nie odpowiedziało na przedstawione interpelacje.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE