Administracja

Reforma administracji: nielegalni kontrolerzy

123RF
Brak nowych legitymacji służbowych może sparaliżować zreformowaną administrację skarbową.

Walka z oszustami i uszczelnienie systemu podatkowego to główne hasła przyświecające działającej od 1 marca Krajowej Administracji Skarbowej. Po dwóch tygodniach w KAS jest chaos.

Tym razem blady strach padł nie tylko na podatników, ale i urzędników. Nie do końca wiadomo, jaki jest ich status. Skarżą się, że nie mają nowych angażów, nie znają zakresu swoich obowiązków, nie wiedzą, kto jest ich przełożonym. Nie mają też nowych legitymacji, czyli podstawowego dokumentu niezbędnego do doraźnych kontroli, pozwalającego na wejście z marszu do firmy podejrzewanej o przestępstwo.

Ministerstwo Finansów zapewnia, że dzięki przepisom przejściowym problemów nie będzie, bo dotychczasowe legitymacje pozostają ważne nawet trzy lata. To jednak nie uspokaja ani ekspertów podatkowych, ani podwładnych ministra. Jedni i drudzy obawiają się, że kontrole, zwłaszcza te na stare legitymacje, będą nieważne, gdyż dokument potwierdza jedynie tożsamość.

– Nasze legitymacje były wydane na określony czas, moja jest już nieważna. Takich przypadków jest wiele. Chodzimy w starych mundurach. Jak mam wytłumaczyć kontrolowanemu, który prosi o legitymację, że jest przepis przejściowy i nieważna legitymacja jest ważna? – pyta retorycznie funkcjonariusz byłej Izby Celnej w Gdyni.

Nie chce wypowiadać się oficjalnie, ale nie kryje, że tak jak wielu urzędników nie wie, co robić. Jego zdaniem skarbówkę będzie paraliżował strach przed procesami sądowymi, nieważnością decyzji czy podważaniem zajęć towarów.

– Osoby z wieloletnim stażem, bojąc się zarzutu działania niezgodnie z prawem, bez ważnych pieczątek, legitymacji itd., będą wolały przeczekać bezczynnie. Wiele z nich odejdzie z zawodu – przewiduje celnik z 20-letnim stażem.

Obawy podzielają eksperci.

– Obecnie znakomita większość urzędników nie ma statusu funkcjonariusza KAS – uważa Krzysztof Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy. – A to oznacza, że taka osoba nie może kontrolować na legitymację.

Ma to związek z niejasnym statusem urzędników w okresie przejściowym, tj. dopóki nie dostaną nowych, ostatecznych propozycji pracy lub służby. Chodzi o ich sytuację w czasie, jaki ustawodawca dał na uporządkowanie spraw kadrowych.

– Wypada mieć nadzieję, że KAS jednak nie zostanie sparaliżowana. Oby nie stało się tak, że do końca wakacji hulaj karuzela, KAS-u nie ma – puentuje Adam Bartosiewicz, radca prawny, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii EOL.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL