100 lat polskiej gospodarki

Kongres "Rzeczpospolitej": Jak dołączyć do cyfrowej rewolucji

Jaka ma być przyszłość polskiej gospodarki po tak burzliwym wieku, dwóch wojnach światowych i dekadach komunizmu? Nad tym pytaniem debatowali uczestnicy Kongresu 100 Lat Polskiej Gospodarki.

Kongres, zorganizowany przez redakcję „Rzeczpospolitej" i „Parkietu" w siedzibie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych otworzył premier Mateusz Morawiecki.

Zdaniem premiera, Polska musi szukać dla swojej gospodarki rozwiązań skierowanych na przyszłość, które jednak uwzględnią jej trudną przeszłość i wielokrotne budowanie kraju od nowa.

– Polska gospodarka doświadczyła wielu negatywnych czynników. Dwie wielkie deindustrializacje spowodowane dwiema wojnami oraz 40 lat komunizmu – mówił Morawiecki i przypomniał, że po I Wojnie Światowej zostało jedynie 20 proc. przedwojennego przemysłowego potencjału Polski, a ten, odbudowany, został ponownie zmieciony przez kolejną wojnę. Odbudowanie przemysłu w czasach komunizmu było z kolei szalenie nieefektywne. Czas na pozytywne zmiany przyszedł w zasadzie dopiero po 1989 r.

– Po ogromnych postępach w ciągu ostatnich 30 lat, jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Kraje jak Rosja czy Ukraina pokazują nam, jak wielkich błędów uniknęliśmy, na przykład oligarchizacji kraju – zauważył premier.

Oczywiście nie obyło się bez krytyki poprzednich trzech dekad, w czasie których, zdaniem premiera, trwał skrajny liberalizm. Szczególnie aktualne jest pytanie o to, jak rozumiemy suwerenność kraju w czasach otwartych granic, udziału Polski w rynku europejskim.

– Suwerenność gospodarcza nie musi być rozumiana jako budowanie barier, tylko dostosowanie kierunku polityki gospodarczej do bagażu przeszłości, ale polityka musi być ukierunkowana na szanse przyszłości – mówił premier.

Morawiecki podał przykład inwestycji w budowę Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego, na które, jego zdaniem została przeznaczona połowa ówczesnego budżetu kraju.

– Gdyby nam państwo dziś pozwolili przeznaczyć połowę budżetu na inwestycje, Polska za kilka lat wyglądałaby zupełnie inaczej – dodał premier.

W centrum uwagi wszystkich panelistów była rewolucja cyfrowa. Morawiecki przyznał, że dziś trzeba łączyć suwerenność kraju z aktywnym udziałem w gospodarce światowej.

– Nie mogliśmy uczestniczyć w rewolucjach przemysłowych, ale udział w czwartej, cyfrowej rewolucji jest dla nas kluczowy – mówił premier.

Konkurencyjność potrzebuje spokoju

Teresa Czerwińska, minister finansów

Eksperci zauważyli, że jednym z priorytetów jest zapewnienie stabilności tego rozwoju.

- Musimy zapewnić wzrost stabilny, zrównoważony i odpowiedzialny społecznie – mówiła Teresa Czerwińska, minister finansów. Zauważyła, że niskie koszty pracy jako jedna z zalet Polski odchodzi w przeszłość.

– Dzisiaj doszliśmy do tego, by konkurować jakością i technologią – powiedziała.

Minister przyznała, że w oczach przedsiębiorców jednym z największych problemów w rozwoju biznesu, a więc dla i dla konkurencyjności kraju, jest brak przewidywalności systemu podatkowego.

– Naszą rolą jest, by system podatkowy był stabilny, prosty, przewidywalny – powiedziała.

Minister edukacji Anna Zalewska tłumaczyła, dlaczego jej zdaniem reforma edukacji jest kluczowa.

Anna Zalewska, minister edukacji

– Szkoła ma dawać możliwość technologiczną, by uczeń i nauczyciel mogli brać udział w rewolucji technologicznej – mówiła i podała przykład szkoły fińskiej, gdzie uznano, że zbyt częsta zmiana szkoły, jak w systemie gimnazjalnym, utrudnia uczniom koncentrację na nauce. Innym efektem rewolucji cyfrowej jest pojawianie się nowych zawodów.

– Są badania, że dziś nikt nie jest w stanie odgadnąć ani przewidzieć 40 zawodów, które pojawią się za pięć lat – mówiła Zalewska.

Podczas czterech sesji, uczestnicy dyskutowali o silnych stronach polskiej gospodarki, zastanawiali się, na czym polega dziś jej konkurencyjność i jak przeprowadzić jej transformację w kierunku. Rozmawiano też o branżach przyszłości, w tym o energetyce, edukacji, mobilności.

Kraj potrzebuje dużego biznesu

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju

– Nie jest tak, że zbudujemy gospodarkę tylko na strupach – zauważył Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Musi być równowaga małych firm i dużych, równowaga dużych projektów infrastrukturalnych, na przykład Centralny Port Lotniczy, one mogą zmienić Polskę w silny hub międzynarodowy – dodał.

Zdaniem wiceprezesa warszawskiej Giełdy, przyszłość kryje się w produktach informacyjnych.

Jacek Fotek, wiceszef GPW

– Ogromne zakresy dostępnych dziś informacji musimy przetwarzać na produkty i sprzedawać je, a te produkty powinny być wykorzystywane do podejmowania efektywniejszych decyzji inwestycyjnych – powiedział Jacek Fotek, wiceszef GPW.

Do rozwoju gospodarki potrzebny jest dostęp do finansowania, który napędzi skłonność inwestorów prywatnych do przejmowania spółek i w ten sposób zdobywania udziału w rynku. A firmy muszą mieć od razu perspektywę międzynarodową, nie mogą tworzyć oferty tylko dla jednego kraju.

Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu zauważył, że objęcie całego kraju strefą ekonomiczną jest wsparciem dla inwestycji, ale jego skutki zobaczymy dopiero na przełomie roku lub później.

Wyzwaniem jest wciąż dostępność działek, gdy inwestorzy chcą się osiedlić w ciągu roku. Krzysztof Krawczyk, partner CVC Capital Partners, zaapelował, by nie dokładać inwestorom opłat w czasach, gdy szybko rosną koszty pracy, a przewidywalność środowiska inwestycyjnego jest kluczowa.

Krzysztof Krawczyk, partner CVC Capital Partners

– Większość inwestorów nie przychodzi do Polski na rok, a na dekady, możliwość dostosowania modelu działania do zmian prawnych jest priorytetem, by nie zrażać inwestorów – stwierdził.

Poczta chce być cyfrowa

Czy usługi Poczty Polska są na miarę XXI wieku? Na pewno zdaniem jej prezesa, który przypomniał, że poczta dostarcza miesięcznie 150 mln listów tradycyjnych i 1,6 mln listów elektronicznych – a tych ostatnich jest gotowa wysyłać nawet 40 mln.

Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej

– Nasze państwo nie jest dziś do tego przygotowane, by to ułatwić, trzeba by zmienić około stu aktów prawnych – mówił Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej.

Jego zdaniem, podstawowym biznesem poczty jest logistyka, a ta stanie się ważniejsza dla gospodarki of firm naftowych.

– Chcemy, by Poczta Polska stała się głównym dostarczycielem handlu elektronicznego w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział.

Podczas panelu poświęconego inwestycjom przyszłości eksperci podkreślali, że rząd nie powinien bezpośrednio inwestować, a bardziej stwarzać warunki do inwestowania przez rozwój rynków kapitałowych.

Marcin Petrykowski, dyrektor C&P Globar Ratings

Marcin Petrykowski, dyrektor C&P Globar Ratings ocenił, że inwestycje zagraniczne spadły na całym świecie o jedną czwartą, a w Polsce nawet o 50 proc.

– Jednym z powodów jest pogorszenie się przewidywalności instytucjonalnej – powiedział Petrykowski.

Inwestycjom sprzyja łatwiejsze wejście na rynki zagraniczne, dlatego zdaniem Wojciecha Fedki, wiceprezesa Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, pomoże im budowana dziś sieć biur handlu zagranicznego.

– Mamy potężne rynki, jak wschodzące supermocarstwo chińskie. Tam oferta polska bez wsparcia państwa mnie ma szans – powiedział Fedko.

Zdaniem dziekana Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Alojzego Nowaka, inwestycje w naukę to konieczność, a w Stanach Zjednoczonych są startupy, które dysponują budżetem Uniwersytetu Warszawskiego. Zdaniem profesora, zdolni ludzie rodzą się na całym świecie, także u nas, a dla przyszłości absolutnym priorytetem jest, by nauczyć się ich wykorzystywać, czego dziś Polska nie umie.

Prof. Alojzy Nowak, dziekan Uniwersytetu Warszawskiego

– Mamy w Polsce ok. 500 młodych informatyków, którzy są w pierwszym 1,5 tysiącu najlepszych informatyków na świecie. Poza pracowitością i mądrą pracą warunkiem sukcesu jest pasja. My przez wiele lat byliśmy indywidualistami, ale na całym świecie liczy się wyłącznie praca grupowa. Wtedy osiąga się sukcesy – mówił profesor Nowak.

W dyskusji o branżach przyszłości eksperci dyskutowali o tym, jak wykorzystać elektromobilność, Internet rzeczy i energetykę.

Piotr Zaremba, dyrektor ElectroMobility

– Jestem przekonany, że nasz pierwszy samochód elektryczny wejdzie do produkcji masowej ok. 2022 roku – powiedział Piotr Zaremba, dyrektor ElectroMobility.

A Grzegorz Lot, wiceprezes Tauron, zapowiedział, ze do końca roku 20 proc. działalności spółki będzie zdigitalizowane.

Grzegorz Lot, wiceprezes Tauron

– Mamy dziś zespół, który doprowadzi do digitalizacji kolejnego procesu – powiedział Lot.

Dogonienie wymaga tempa

Ostatnim panelem była dyskusja o tym, jak polska innowacyjność ma dogonić zachód. - Jeśli chcemy kogoś dogonić, to trzeba szybciej biec – zauważyła trzeźwo Julia Krysztofiak-Szopa, prezes Startup Poland. Jej zdaniem potrzebne są firmy, które szybko osiągają wysokie wyceny i kapitalizacje, a także blockchain.

Julia Krysztofiak-Szopa, prezes Startup Poland

– Choć nie wiem, czy Polska na ten pociąg zdąży – dodała.

Krysztofiak ma wątpliwości, czy w Polsce może powstać nowa Dolina Krzemowa, bo wciąż brakuje tu klientów dla takich technologii.

Prezes Vigo Systems, spółki, która dostarczyła technologie na łazika marsjańskiego, przyznał, że 90 proc. ich produkcji idzie na eksport.

Adam Piotrowski, szef Vigo Systems

– Potencjał polskiego przemysłu jest ogromny, widać sygnały z wojska, rolnictwa. Boli mnie, że polscy przedsiębiorcy i nauka nie uczestniczą w projektowaniu kolejnej unijnej perspektywy. Bruksela to miejsce, gdzie ludzie z całej Europy przedstawiają warunku rozwoju – powiedział Adam Piotrowski, szef Vigo Systems.

Jacek Kędzior, partner zarządzający EY Polska, podkreślił rolę dużych firm w biznesie.

– Zmieniają się technologie i sektory gospodarki, duże firmy także muszą się zmieniać. W Polsce mamy za mało dużych firm, a nieproporcjonalnie duży udział firm małych. Trzeba się zastanowić, jak stwarzać otoczenie, by przedsiębiorcy zostawiali w Polsce na dłużej.

Jacek Kędzior, partner zarządzający EY Polska

Apetyt musi rosnąć

Na koniec wystąpiła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, której zdaniem młode pokolenie dorosłych Polaków coraz aktywniej wkracza do tworzenia polskiej gospodarki – I chce biec bardzo szybko.

Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii 

Minister podkreśliła, że według premiera Morawieckiego nie możemy opierać się jedynie na taniej sile roboczej, bo tańszą można znaleźć 300 km na wschód od Warszawy.- Produkcja powtarzalnych towarów i usług też nie jest rozwiązaniem. Musimy mieć ofertę, która będzie podbijać świat, w Europie i na świecie - podkreśla Emilewicz.

Zapytana o to, co jest dziś największym wyzwaniem, minister odpowiedziała, że zwiększenie odwagi polskich firm do wychodzenia poza granice kraju. - Polskim startupom często wystarcza rynek lokalny, rozbudzenie większego apetytu polskich firm to dziś największe wyzwanie - mówi Emilewicz.

Minister Przedsiębiorczości podkreśliła też rolę zatrzymania w Polsce uzdolnionych programistów, czemu ma służyć ustanowiona nagroda Polska Prize. - Nie umiemy wciąż komercjalizować wyników prac badawczo-rozwojowych. Musimy się tego uczyć od najlepszych, inspiracją mogą być Skandynawia, Izrael, USA – podsumowała minister Emilewicz.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL