100 lat polskiej gospodarki

Poczta Polska w procesie transformacji

Poczta Polska jest technologicznie przygotowana do obsługi systemu e-korespondencji i jest gotowa do tego, aby stać się Narodowym Operatorem Cyfrowym Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej
Fotorzepa/Piotr Waniorek
Narodowy operator odbudowuje swoją siłę i rozwija usługi cyfrowe.

Poczta Polska (PP) to dziś nie tylko stereotypowy listonosz i kurier, dostarczający listy i paczki, nie tylko istotny składnik naszego dziedzictwa, jedna z najdłużej działających instytucji na terenie kraju, ale również ważny element zachodzących zmian technologicznych, gracz, który ma do zrealizowania kluczowe zadanie w dobie rewolucji cyfrowej.

PP umacnia pozycję na rynku paczek

Wszechobecna digitalizacja sprawiła, że tradycyjna korespondencja od wielu lat drastycznie traci na znaczeniu. Przenoszenie sporej części naszej aktywności do internetu skutkuje tym, że zamiast listu wysyłamy e-maile, a zamiast wizyt w sklepach robimy zakupy online. To stanowi zaś poważne wyzwania, z którymi PP musi się mierzyć – z jednej strony, zapewniając wszystkim Polakom szeroki dostęp do tradycyjnych usług listowych, a z drugiej, rozwijając się w zakresie obsługi dynamicznie rosnącego rynku paczek i e-commerce. W obu przypadkach operator konsekwentnie odpowiada na te wyzwania, rozbudowując infrastrukturę (sieć PP to dziś 7,5 tys. placówek, filii i agencji pocztowych) i zwiększając zatrudnienie (tylko w ub.r. wzrosło o 1,4 tys. pracowników – m.in. listonosze i pracownicy obsługi). Jeden z największych pracodawców w kraju (Poczta zatrudnia prawie 80 tys. osób) to obecnie lider usług komunikacyjnych, paczkowo-kurierskich i logistycznych oraz narodowy operator pocztowy, z którego usług korzysta ponad 90 proc. Polaków. W 2017 r. spółka dostarczyła ponad 120 mln paczek i przesyłek e-commerce (drugi gracz na rynku KEP z 18-proc. udziałem). W I kwartale br. zanotowała już 12-proc. wzrost sprzedaży usług kurierskich, licząc rok do roku (sprzedaż najpopularniejszej usługi skierowanej głównie do klientów biznesowych e-commerce wzrosła o 16 proc.).

Co istotne, Poczta systematycznie odnotowuje znaczący wzrost w punktach odbioru swoich partnerów. W pierwszych czterech miesiącach 2018 r. zainteresowanie klientów korzystaniem z punktów odbioru wzrosło aż o 30 proc. Nadal najwięcej przesyłek podejmowanych jest w placówkach pocztowych. Prawie trzykrotnie wzrosła jednak liczba przesyłek odbieranych przez klientów na stacjach PKN Orlen. Obecnie sieć click & collect Poczty Polskiej to ponad 8 tys. lokalizacji (oprócz 4,3 tys. placówek pocztowych to także około 1 tys. stacji paliw, 1,3 tys. kiosków Ruchu oraz 1,5 tys. sklepów Żabka i Freshmarket). PP do końca 2018 r. chce powiększyć jednak obecną sieć do 11 tys. punktów.

A to nie jest ostatnie słowo narodowego operatora na rynku KEP. W tym roku spółka uruchomi bowiem nowy sorter paczkowy w Zabrzu (specjalistyczna maszyna obsłuży około 2,5 mln paczek miesięcznie).

Narodowy operator cyfrowy

Ów proces transformacji wkracza właśnie na kolejny obszar – cyfryzację.

Już w sierpniu 2016 r. minister cyfryzacji oraz minister infrastruktury i budownictwa podpisali porozumienie z Pocztą Polską i jej spółką Poczta Polska Usługi Cyfrowe (Envelo) o strategicznej współpracy w obszarze cyfryzacji państwa. Umowa dotyczyła integracji systemów informatycznych administracji, z których korzystają obywatele, z pocztową platformą Envelo. Było to porozumienie, w którego konsekwencji Poczta Polska miała stać się filarem budowy e-państwa. Kilka tygodni temu minister cyfryzacji potwierdził, że celem resortu jest, by systemem e-skrzynek do komunikacji z administracją zawiadywała Poczta.

– Poczta Polska jest obecnie technologicznie przygotowana do obsługi systemu e-korespondencji i jest gotowa do tego, aby stać się narodowym operatorem cyfrowym. Jest to istotne zarówno dla państwa polskiego, jego obywateli, jak i przyszłości samej spółki – tłumaczy Przemysław Sypniewski.

Rola PP w cyfrowej rewolucji jest ważna również z innego powodu. Operator jest bowiem sprawdzonym już gwarantem bezpieczeństwa wrażliwych danych osobowych oraz bezpośredniego dotarcia do osób wykluczonych cyfrowo. Poczta Polska już dziś zapewnia bezterminowy i bezpłatny dostęp do internetu poprzez sieć wi-fi (taką możliwość daje 3,8 tys. placówek), skutecznie wypełniając białe plamy na cyfrowej mapie naszego kraju.

Ponadto operator – zgodnie ze swoją strategią – konsekwentnie stawia na rozwój e-usług. Dzięki sieci placówek w całym kraju umożliwia zakładanie tzw. profilu zaufanego przez platformę Envelo. Z usługi mogą skorzystać mieszkańcy miejscowości, w których nie ma innych instytucji oferujących kontakt z administracją państwową.

Odwrócenie negatywnych trendów

Ostatni rok przyniósł PP odwrócenie kilku negatywnych trendów. Kiedy w 2016 r. zarząd wstrzymał redukcję zatrudnienia, spółka zaczęła zwiększać wynagrodzenie pracowników. W 2017 r. nastąpiła dwukrotna podwyżka wynagrodzeń zasadniczych dla prawie 90 proc. pracowników, przywrócono również premię miesięczną (200 zł). Związany z tym wzrost kosztów pracy nie zahamował jednak dobrych wyników finansowych (wynik finansowy brutto w 2017 r. wzrósł w porównaniu z 2016 r. o 66,6 mln zł), a przychody urosły o ponad 10 proc. (o 553 mln zł, do 6 mld zł). Tym samym doszło do odwrócenia kilkunastoletniego trendu spadkowego, związanego m.in. z rozwojem tzw. e-substytucji oraz silną konkurencją na rynku usług paczkowych i kurierskich.

Poczta Polska zwiększa również nakłady na inwestycje – w tym roku mają one wynieść około 285 mln zł, względem 137 mln zł w 2016 r. i 200 mln zł w 2017 r. Spółka szacuje, że w przyszłym roku będzie to rekordowe około 670 mln zł.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL