Usiłujemy zachowywać się rozsądnie. Mamy podobno jakieś poglądy, a nawet swój rozum; głosujemy na koalicję lub opozycję i tym zapełniamy słupki sondażowni. Ale to wszystko jest tylko wygładzoną powierzchnią naszej świadomości.
Dziwię się młodym, że milczą, gdy na ich koszt kolejne rządy korumpują emerytów i zadłużają państwo na pokolenie do przodu.