Przepisy są jasne. Nie można być jednocześnie sędzią sądu powszechnego i Trybunału Konstytucyjnego. Jednak ani Krystian Markiewicz, ani Anna Korwin-Piotrowska nie zrzekli się urzędu. Kiedy powinni to zrobić?
Sąd pracy może przesądzić o statusie sędziego TK jako pracownika czy zasądzić przysługujące mu wynagrodzenie. Wątpliwe jednak, by mógł stwierdzić o konieczności dopuszczenia do orzekania.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzili Karolowi Nawrockiemu, aby nie odbierał ślubowania od czworga nowo wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jest już odpowiedź z KPRP.
Przedsiębiorca, który jest opodatkowany według skali, wykazuje dochody z biznesu, umowy o pracę, o dzieło i zlecenia w zeznaniu PIT-36. Odrębne deklaracje składa wtedy, gdy ma firmę na podatku liniowym albo ryczałcie.
Rada Główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP interweniuje u prokuratorów regionalnych i okręgowych, a także u ministra sprawiedliwości w sprawie prac nad likwidacją prokuratur i sądów w małych miastach.
Fenomen reakcji na list Konferencji Episkopatu Polski wskazuje, że nauczanie Kościoła o stosunku do judaizmu uderza w czuły punkt wielu polskich katolików.
Gdyby kierować się logiką wywodu prof. Marka Dobrowolskiego, „dublerstwo” udzielałoby się w nieskończoność każdemu kolejnemu sędziemu TK niczym klątwa.
Senacki projekt oddaje ministrowi sprawiedliwości klucze do obsady administracji wyborczej, wygasza kadencję stu komisarzy na rok przed wyborami i de facto dyskwalifikuje trzy tysiące sędziów z pełnienia funkcji wyborczych.
Skoro dane może zbierać organizacja społeczna, w której zajmują się tym trzy do czterech osób na kawałek etatu, to czemu nie zrobi tego instytucja publiczna, w której badaczy jest aż dziewięcioro i której głównym zadaniem jest zebranie danych o samorządzie?
Model struktury kapitału intelektualnego, nawet w sytuacji braku zamiarów sprzedażowych czy też licencyjnych właściciela składników IP, pozwala na krytyczną analizę jego stanu posiadania i określenie priorytetów.
Zamiast doszukiwać się wydumanych zagrożeń, byłoby zdecydowanie lepiej dla państwa, aby jego Pierwszy Obywatel lepiej rozumiał istotę jego interesów – również w zakresie polityki karnej.