Wyrok, jaki zapadł w przetargu na przebudowę Rail Baltica pokazuje, że pominięcie nawet z pozoru błahych informacji może oznaczać utratę szansy na wielomiliardowy kontrakt.
Zapowiadane zmiany w PIT i CIT nie będą komplikowały zanadto systemu podatkowego. Ale czasy, w jakich żyjemy nie sprzyjają jego stabilizacji – mówi Jarosław Neneman, wiceminister finansów.
Alior Bank, mBank, BNP Paribas oraz Bank Millennium ponownie rozpatrzą odrzucone wcześniej zgłoszenia klientów dotyczące nieautoryzowanych transakcji płatniczych - przekazał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Błąd w tłumaczeniach wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE skutkuje decyzjami obciążającymi podatników na setki milionów złotych. Został już oficjalnie sprostowany, ale fiskus i sądy wydają się tego nie wiedzieć.
Jeżeli Trybunał Konstytucyjny ma efektywnie realizować swą funkcję, to oczywistym jest, że nie mogą w nim zasiadać osoby mające jakieś powiązania z tą czy inną władzą. W przeciwnym razie TK byłby tylko narzędziem walki politycznej, z czym mamy przecież obecnie do czynienia – mówi dr Marcin Szwed z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Formalizmy formalizmami, ale jeśli musimy zapłacić 650 mln zł więcej, bo firma, która wygrała przetarg, zapomniała wpisać do dokumentów karę administracyjną na 15 tys. zł, to coś tu jest nie tak.
Mamy to. Maciej Berek został nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście ironizuję, nic nie mamy, a w zasadzie mamy jeszcze bardziej zapętloną sytuację w samym TK i wokół niego.
Jak jedziecie samochodem przez las po prostej drodze i stoi przy niej znak D-42 (obszar zabudowany), to możecie być prawie pewni, że kawałek dalej będzie stał misiek z suszarką (czyli policjant z radarem). Bo znaki drogowe są w Polsce pułapkami na kierowców.
Rząd pozwoli wspólnotom i spółdzielniom zakazywać najmu na doby. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przepisy powstają bardziej w ogniu politycznego sporu niż według jasnego planu.
Przejrzystość treści generowanych i zmanipulowanych przez AI przestała być wyłącznie postulatem etycznym – stała się twardym standardem regulacyjnym i biznesowym.
Działanie organów ścigania jest lustrzanym odbiciem stanu państwa: im gorzej funkcjonuje prokuratura, tym większa pokusa dla obywateli do naruszania prawa.
Skutki tej sytuacji nie ograniczają się do wyłudzeń finansowych i szantażu. W praktyce pojawia się szersze spektrum zagrożeń, które mają wspólny mianownik: nielegalne i nieuczciwe pozyskanie pieniędzy od obywateli.
Moje skojarzenia ze stolicą Słowacji i całym krajem sprowadzają się do kilku charakterystycznych postaci ich prawniczo-społecznego uniwersum. Jedną z nich jest Jan Kuciak.