Doświadczenie w zarządzaniu dużym przedsiębiorstwem będzie premiowane przy obsadzaniu rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa. Takie rozwiązanie znalazło się w projekcie ustawy, do którego dotarła „Rzeczpospolita”.
Czy sędziowie Sądu Najwyższego pracujący w komisjach kodyfikacyjnych przy MS są niezależni od władzy wykonawczej? Jakie powinny być skutki wydawanych przez nich wyroków?
Dziś oszust, z podstawowym wykształceniem i zerową wiedzą może zostać zarządcą wartych miliony nieruchomości. Poszkodowani przez takich zarządców właściciele nieruchomości skarżą się do Ministerstwa Rozwoju i Technologii na prawo, które ich nie broni. Resort postanowił to zmienić.
Rozumiem, że pan prezydent ma różne aktywności na arenie międzynarodowej i krajowej, ale ja również, jako sędzia TK, mam swoje obowiązki wobec państwa i wobec obywateli i chciałbym je móc zacząć wykonywać – mówi prof. Sławomir Patyra, który 11 czerwca został wybrany przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Dobrze, że państwo próbuje uporządkować zasady korzystania z mieszkań komunalnych. Źle, że skupia się na dzieleniu tego, czego od lat jest zdecydowanie za mało.
W postępowaniu karnym lub cywilnym wątpliwości co do istnienia stanu wyższej konieczności rozstrzyga sąd. W przypadku prawa powszechnego Kościoła najwyższym ustawodawcą jest papież.
Nie uwolnimy się od choroby kumoterstwa bez większej transparentności. Doświadczenie uczy, że nagłaśniane medialnie skandale związane z partyjnym kluczem doboru kadr są tyleż spektakularne, co krótkotrwałe i jałowe.
Mam więc postulat, by Ministerstwo Finansów (ani żadne inne) nie organizowało żadnych „zamkniętych konferencji”. Proces konsultacji regulatora z przedstawicielami sektora regulowanego powinien być jak najbardziej transparentny.
Pytanie w sporach przesyłowych nie brzmi już „czy” właściciel może żądać rekompensaty – tu orzecznictwo przechyla się na korzyść właścicieli. Właściwe pytanie brzmi „jak” tę rekompensatę policzyć.
Ktoś w Ministerstwie Sprawiedliwości najwyraźniej uznał, że Polacy, niczym inżynier Mamoń z „Rejsu”, najbardziej lubią znane sobie melodie. Dlatego serwowana nam lista przebojów, czyli rozwiązań mających uzdrowić sądy, z grubsza się nie zmienia.
Historia odwiedzin znanego twórcy internetowego w nowo otwartym hotelu jest wręcz podręcznikowym przykładem tego, jak w ciągu kilku dni można zamienić zwykłą reklamację w ogólnopolską aferę.
Dobra ustawa zasadnicza nie musi być ani pomnikiem, ani polem bitwy – powinna być ramą na tyle ogólną i trwałą, by dawać państwu oparcie, a zarazem na tyle elastyczną, by nadążać za zmiennym światem.
Doceniam odwagę prokuratorów z Lex Lex Super Omnia i ich pracę w obronie standardów. Niestety czasem łatwiej w opozycji walczyć o zasady, niż mając władzę, samemu te zasady realizować.
Sąd Najwyższy ma rozstrzygnąć, czy w razie orzeczenia przez sąd nieważności uchwały rady gminy ustalającej wysokość opłat za odprowadzanie wód opadowych możliwe jest ich pobieranie przez spółkę komunalną na podstawie kodeksu cywilnego