Forum Ekonomiczne

Większe wpływy i bezpieczeństwo

O zmianach na rynku paliw dyskutowano podczas panelu „Wyzwania dla polskiego sektora paliwowego”
Fotorzepa, Piotr Guzik
Po wprowadzeniu pakietu paliwowego w sierpniu 2016 r. nastąpił 20-procentowy wzrost zapotrzebowania na legalne paliwo. Osłabienie szarej strefy przyniosło wielorakie korzyści.

„Wyzwania dla polskiego sektora paliwowego" – pod takim hasłem dyskutowano w Krynicy o zmianach na rynku paliw. – Sektor paliwowy jest jednym z ważniejszych dla państwa i dlatego jest objęty ochroną rządu – tłumaczył Marian Banaś, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, odpowiedzialny za Krajową Administrację Skarbową. Resort szacuje, że od 2009 do 2015 roku budżet stracił 262 mld zł z powodu uszczupleń podatkowych. – Stworzyliśmy Krajową Administrację Skarbową. Wcześniej formacje były rozdrobnione, nawet współpraca między nimi była utrudniona – wyjaśnił Banaś.

Krajowa Administracja Skarbowa powstała z trzech służb i umożliwiła skomasowanie informacji dotyczących podmiotów, analizę danych i ocenę ryzyka popełnienia przestępstwa.

– Do 2016 roku za tego rodzaju wyłudzenia kara traktowana była jako wykroczenie, a nie przestępstwo. To zachęcało do patologii. Wraz z wprowadzeniem pakietu paliwowego wyłudzenie powyżej 10 mln zł zagrożone jest karą od pięciu lat wzwyż – porównywał Banaś. Kolejne regulacje to wymóg zapłacenia VAT w ciągu pięciu dni za przywóz paliwa z Unii Europejskiej. Wzrosły też kary za uchybienia. Wprowadzony rok temu pakiet paliwowy zastopował patologie. W pierwszym półroczu dodatkowe wpływy z handlu paliwami sięgnęły 17,5 mld zł. Każdy wjeżdżający samochód z paliwem musi być zarejestrowany. Uchybienie oznacza 50 tys. zł kary, a powtórny brak rejestracji stratę koncesji.

Od września 2016 roku obowiązuje monitoring przewozów, wcześniej prowadzony okresowo. Marian Banaś tłumaczył, że w okresach kontroli wiele cystern czekało w Czechach czy na Węgrzech i tamten system był nieskuteczny.

– Mamy dużą wykrywalność, rozbiliśmy kilka grup przestępczych. Proceder dotyczył nie tylko paliw, ale i handlu odzieżą z Chin, elektroniką – dodał szef KAS. W efekcie działań skarbówki wygasło ok. tysiąca koncesji na obrót paliwami.

W momencie wprowadzenia pakietu paliwowego w sierpniu 2016 roku, w jednym miesiącu nastąpił 20-procentowy wzrost zapotrzebowania na legalne paliwo. Osłabienie szarej strefy przyniosło wielorakie korzyści. – Wyższe są podatki. Po drugie zniknęło zaburzenie wolnej konkurencji. Uczciwi przedsiębiorcy byli bez szans w starciu z grubymi rybami szarej strefy. Wreszcie powiększyło się bezpieczeństwo energetyczne Polski – wymienił Maciej Małecki, sekretarz stanu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Jeżeli w polskich magazynach zapasy muszą wystarczyć na 90 dni funkcjonowania gospodarki, to okazało się, że przy 30-procentowym wzroście zapotrzebowania ze strony klientów, nasza gospodarka była niedoszacowana. W potencjalnej sytuacji kryzysowej zapasy starczały nie na 90 dni, ale na 70 – podliczał Małecki.

Dodał, że w 2007 roku luka wynosiła 7 mld zł, w 2016 roku już 50 mld zł. – W ciągu ośmiu lat rządów PO luka wzrosła siedmiokrotnie. Jedna piąta z tego przypadła na sektor paliwowy. Tegoroczny wzrost wpływów do budżetu, blisko 20 mld zł, zapewni środki na program 500+. Skorzystali także uczciwi przedsiębiorcy – wskazał minister Małecki.

Rok funkcjonowania pakietu paliwowego podsumowują przedsiębiorstwa. – Notujemy rekordowe wyniki: od 1 sierpnia do końca grudnia 2016 roku wzrost wydań paliw w OLPP sięgnął 23 proc., gdy liczyliśmy na 15 proc. Nie wszystko można przypisać likwidacji szarej strefy, nastąpił również wzrost konsumpcji, choćby z programu Rodzina 500+ i wzrostu PKB – przyznał Paweł Stańczyk, prezes OLPP. Wiosną 2017 roku, w kwietniu, maju i czerwcu, wzrost sięgnął już 30 proc. Popyt jest tak duży, że OLPP musi budować nowe magazyny na 300 tys. m sześc.

Rekordowe przychody i zyski notuje również PKN Orlen. – W pierwszym półroczu wzrost sprzedaży oleju napędowego wyniósł 27 proc. – przypomniał Zbigniew Leszczyński, członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen. Podkreślił, że administracja skarbowa musi być przygotowana na odrodzenie się szarej strefy. – Wcześniej stosowała barwienie oleju napędowego – przypomniał.

Rekordowe przychody i wpływy poprawiły możliwości inwestycyjne uczciwych podmiotów. – Rozwijaliśmy rafinerię i sieć detaliczną. Po wprowadzeniu pakietu rynek zmienił się skokowo i opublikowaliśmy odważny plan na najbliższe lata – wyjaśnił Mateusz Aleksander Bonca, wiceprezes zarządu ds. strategii i rozwoju Grupy Lotos.

Podkreślił, że zamiast mało opłacalnego eksportu spółka lokuje nadwyżki produkcji na chłonnym rynku krajowym. – To umacnia wyniki naszego projektu, czyli instalacji głębszego przerobu ropy naftowej – dodał prezes Lotosu.

Zyski umożliwią silnym spółkom pracę nad paliwami alternatywnymi, które za 10–20 lat mogą stać się istotną częścią sprzedaży. W Niemczech Orlen sprzedaje na stacjach paliw wodór, ma też, podobnie jak Lotos, ładowarki do aut elektrycznych.

http://www.forum-ekonomiczne.pl

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL