Forum Ekonomiczne

„Rzeczpospolita” na Forum Ekonomicznym w Karpaczu 2025

Reklama

Andrzej Duda przeciwko Europie dwóch prędkości

Prezydent Polski oraz przywódcy Gruzji Giorgi Margwelaszwili i Macedonii Gorge Iwanow podczas dyskusji otwierającej Forum rozmawiali o przyszłości integracji europejskiej.

Aktualizacja: 06.09.2017 08:02 Publikacja: 05.09.2017 20:48

Uczestnicy dyskusji (od lewej): Gorge Iwanow, prezydent Republiki Macedonii, Andrzej Duda, prezydent

Uczestnicy dyskusji (od lewej): Gorge Iwanow, prezydent Republiki Macedonii, Andrzej Duda, prezydent Polski, Giorgi Margwelaszwili, prezydent Gruzji oraz prowadząca debatę Manuela Kasper-Claridge, szefowa działu gospodarczego Deutsche Welle

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Unia Europejska powinna prowadzić politykę otwartych drzwi – zgodzili się prezydent Polski Andrzej Duda, prezydent Gruzji Giorgi Margwelaszwili i prezydent Republiki Macedonii Gorge Iwanow podczas otwierającego XXVII Forum Ekonomiczne panelu: „Niedokończona integracja a aspiracje krajów europejskich". Prezydent Duda mocno skrytykował pomysł nadania Unii „dwóch prędkości" i podkreślił znaczenie członkostwa we Wspólnocie na tle historii Polski.

Jednak w kuluarach forum najwięcej mówiło się we wtorek nie tyle o panelu prezydenckim, ile o laureatce dorocznej nagrody Człowiek Roku. Została nią – co potwierdziła Kancelaria Premiera – premier Beata Szydło, pokonując uchodzącego za faworyta wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego.

Premier Szydło dostała 13 głosów, wicepremier Morawiecki 11. Jak słyszymy, na trzecim miejscu był prof. Adam Strzembosz. W kuluarach Krynicy natychmiast powstało kilka teorii dotyczących decyzji o nagrodzie.

– Być może Morawieckiemu zaszkodziła seria ostatnich wywiadów i budowanie popularności. Pewnie niektórzy uznali, że nagroda to byłoby za wiele – zastanawia się jeden ze stałych gości Forum w rozmowie z „Rzeczpospolitą".

Unia dwóch prędkości?

Nieoficjalne informacje o tegorocznej decyzji pojawiły się ok. godz. 12, na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem sesji otwierającej tegoroczne Forum, którego oficjalnym tematem jest „Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady?" – i stąd temat panelu prezydenckiego. Prezydent Duda jednoznacznie odniósł się w jego trakcie do koncepcji Europy dwóch prędkości.

Reklama
Reklama

– Jestem przeciwko Unii Europejskiej dwóch prędkości. Jeśli Europa formalnie zostanie podzielona na kraje lepsze i gorsze, to utraci swoją atrakcyjność w istotnym stopniu dla tych, którzy zostaną uznani za kraje drugiej kategorii – podkreślił prezydent.

Przypomniał też korzenie Wspólnoty. – Pamiętajmy, że UE tworzyli ludzie, którzy przeżyli II wojnę światową. Chodziło o to, by współpracować, a nie rywalizować, co mogło doprowadzić do kolejnego konfliktu zbrojnego. Dzielenie UE prowadzi do zniszczenia idei europejskiej, bo uderza w jej najczulszy punkt – powiedział prezydent.

Nie zabrakło też kontekstu rozszerzenia Unii. Jak stwierdził Duda, Europa dwóch prędkości sprawia, że idea UE staje się mniej atrakcyjna również dla państw, które aspirują do członkostwa. – Być może najpierw trzeba będzie przejść przez pierwszy, a może i drugi stopień Unii, by dostać się do tej właściwej – argumentował Duda.

Brexit i uchodźcy w tle

Jednym z wątków dyskusji prezydentów była kwestia brexitu i kryzysu dotyczącego uchodźców, ale przewijała się w tle rozmowy. Prezydent Duda stwierdził, że UE była brexitem zaskoczona podobnie jak innymi kryzysami, z którymi musi radzić sobie w ostatnich latach. – UE była zaskoczona, że obywatele Wielkiej Brytanii zagłosowali w referendum za brexitem, była zaskoczona kryzysem związanym z falą uchodźców – powiedział. I wyraził przekonanie o skuteczności podejścia polskiego rządu i forsowaniu rozwiązań, które przyczyniają się do jego złagodzenia.

– Ostatecznie zaradzono temu kryzysowi i opanowano go przy użyciu instrumentów, o których Polska mówiła od początku – że to kwestia uszczelnienia granic, sprawnego pilnowania granic i świadczenia pomocy zarówno tym, którzy musieli opuścić swoje domy ze względu na zagrożenie wojenne i działania w kierunku zakończenia konfliktów zbrojnych. To się dzieje i efektem tych działań jest obniżenie się fali uchodźców i wydaje się, że to jedyna droga – powiedział Duda.

Prezydent był też optymistą, jeśli chodzi o losy UE po brexicie. – Dziś poważnym zagrożeniem dla UE, dla jej bytu, nie jest brexit, bo z tym kryzysem UE sobie poradzi, jeżeli ostatecznie do brexitu dojdzie – podkreślił.

Reklama
Reklama

Europejskie aspiracje

Prezydenci Gruzji i Mołdawii byli zgodni co do europejskich ambicji i aspiracji swoich krajów.

– Większość obywateli naszego kraju chciała dostać się do Unii. Podczas kryzysu imigracyjnego w 2015 r. Macedonia nie czekała na instrukcje z Brukseli i sama zdecydowała, jak poradzić sobie z falą uchodźców, a także odróżnić uchodźców od migrantów ekonomicznych. Kryzys imigracyjny sprawia, że Unia musi reagować i włączać w ten proces również kraje, które jeszcze do niej nie należą – powiedział prezydent Macedonii George Iwanow.

W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Gruzji. – Wierzymy w UE i wartości europejskie, budowaliśmy nasze społeczeństwo służąc im przez wieki. Z naszej perspektywy, budowanie Europy leży w budowaniu niezależnych państw i całej Unii. Mamy zarządzanie europejskie nie tylko na poziomie państwa, ale także na poziomie Unii. Kłopotem jest sąsiedztwo Rosji – stwierdził Giorgi Margwelaszwili.

I podkreślił, że Gruzja ma już duże wsparcie. – Mamy więcej zwolenników niż Polska, gdy starała się o członkostwo. Mamy sojuszników w państwach będących zwolennikami polityki otwartych drzwi. Wierzę, że będziemy wzbogacać UE także perspektywami gospodarczymi i społecznymi – dodał.

Europejskie aspiracje Gruzji i Mołdawii wsparł prezydent Duda. – Warto należeć do UE, warto do UE wejść. Oczywiście, że to jest trudne, rozwój sytuacji politycznej to utrudnia, kryzysy w Unii to utrudniają, ale chce powiedzieć jedno jako prezydent Polski: my, Polacy, jesteśmy zwolennikami polityki otwartych drzwi, uważamy, że Polska powinna być otwarta dla nowych członków UE i paktu północnoatlantyckiego. To zwiększanie potencjału ludnościowego UE. UE potrzebuje rewizji polityki wewnętrznej, powinna być Unią równych państw i wolnych narodów – podkreślił Duda. Na koniec odniósł się do kwestii europejskiej tożsamości Polski: – Uważam, że my musimy pozostać sobą.

Prezydent Duda po krótkim pobycie w Krynicy udał się z wizytą do Kazachstanu.

Reklama
Reklama

http://www.forum-ekonomiczne.pl

Forum Ekonomiczne
Polityka i biznes – nowe otwarcie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Forum Ekonomiczne
Innowacyjne leki bliżej pacjentów
Forum Ekonomiczne
Przygotowania do systemu kaucyjnego są na ostatniej prostej
Discussion
Operating with Patients in Mind
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama