Biura podróży

TUI chce być w Grecji nie tylko w lato

Pixabay
Budowa dziesięciu nowych pięcio- i czterogwiazdkowych hoteli i organizowanie większej liczby rejsów wycieczkowych planuje w Grecji Grupa TUI. Prezes koncernu przedstawił swój program premierowi Tsiprasowi

Prezes Grupy TUI Fritz Joussen spotkał się w zeszłym tygodniu w Atenach z premierem Grecji Alexisem Tsiprasem i minister turystyki Eleną Kountourą, informuje portal branżowy Greek Travel Pages. Wizyta miała być potwierdzeniem znaczenia kierunku dla koncernu i okazją do rozmów o inwestycji touroperatora w tym kraju. Mowa o budowie dziesięciu pięcio- i czterogwiazdkowych hoteli i poszerzeniu oferty rejsów wycieczkowych z postojami w Grecji.

Rozmawiano też o planach poprawy infrastruktury transportowej - lotnisk, portów morskich, sieci dróg - co pomogłoby w rozwoju turystyki w Grecji. Dyskutowano również o wydłużeniu sezonu i synergii turystyki z innymi segmentami gospodarki, m.in. rolnictwem.

Joussen podkreśla, że w tym roku Grecja była wśród klientów TUI drugim, po Hiszpanii, najczęściej wybieranym kierunkiem wakacyjnym. Jak podaje, liczba turystów, którzy polecieli z biurami podróży należącymi do TUI na greckie wakacje zwiększyła się o około 10 procent, do 2,5 miliona. TUI wysłał do Grecji 10 tysięcy samolotów. O 20 procent wzrosła też liczba pasażerów statków wycieczkowych cumujących w Grecji w ramach rejsów organizowanych przez Hapag Lloyd Cruises, TUI Cruises i Thomson Cruises.

W czasie konferencji prasowej, w której udział wzięła też minister Kountoura, Joussen powiedział, że TUI widzi dużą szansę na uruchomienie w Grecji kolejnych hoteli i rozwój turystyki zimowej w północnej części kraju. Potrzebna jest jednak stabilność gospodarcza i lepsza niż obecnie infrastruktura komunikacyjna. – Infrastruktura jest kwestią podstawową. Jest jak paliwo niezbędne do dobrego funkcjonowania całej gospodarki i społeczeństwa – twierdzi Joussen.

Ostatnio TUI kupił ziemię na Krecie. Stanie na niej trzeci w Grecji hotel sieci Robinson Club. Z kolei na Rodos w przyszłym sezonie letnim uruchomiony zostanie hotel TUI Sensatori. Obecnie TUI ma 32 hotele w Grecji, które łącznie dysponują 8,5 tysiąca pokojów. Koncern współpracuje też z wieloma innymi obiektami. – Jesteśmy w Grecji od 40 lat i będziemy przez kolejne 40 – zapowiedział Joussen.

Poza organizowaniem typowych wakacji na plaży, TUI rozwija w tym kraju także ofertę kulturalną. Zdaniem Joussena 31 procent turystów wybiera Grecję ze względu na jej historię. – Sprzedajemy kierunki, nie tylko hotele. Liczy się tworzenie doświadczeń dla turystów – twierdzi.

Koncern chciałby wydłużyć sezon turystyczny w kraju. Może już dziś wydłużyć kontrakty, ale zdaniem prezesa Grecy powinni zadbać, by lokalne restauracje i sklepy były dłużej czynne. – Potrzebujemy planu działania dla części kierunków obejmującego cały rok – mówił Joussen.

Minister Kountoura podkreślała, że ministerstwo od ponad dwóch lat pracuje nad wizerunkiem Grecji jako kierunku atrakcyjnego turystycznie przez 365 dni w roku. Dodała, że współpraca między resortem a koncernem świetnie się układa, a firma nie tylko inwestuje w nowe hotele, ale też w projekty specjalne, typu „TUI dba o Kretę", w ramach którego hotelarze współpracują z producentami lokalnej żywności i wina. Obecnie w przedsięwzięcie zaangażowanych jest już 200 firm.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL