Biura podróży

Betlej: Itaka sprzedaje najtaniej

Bloomberg
Itaka, TUI Poland i Grecos Holiday to biura podróży, które sprzedawały w ostatnim tygodniu swoje wycieczki dużo taniej niż konkurencja. O ile nie? Pokazuje to analiza eksperta

Czyżby słabł popyt na wycieczki z biurami podróży? – zastanawia się prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej w swojej cotygodniowej analizie rynku turystyki wyjazdowej. Do takich myśli skłania go wynik sprzedaży w ostatnim tygodniu zeszłego roku, jaki podaje raport Polskiego Związku Organizatorów Turystyki. Jak wskazuje Betlej, według tego dokumentu sprzedaż wycieczek lotniczych w biurach podróży była wyższa wprawdzie niż rok wcześniej o 29,5 procent ("W biurach podróży sprzedaż trwała do końca roku"), ale „wynik ten został osiągnięty przy bardzo niskiej bazie odniesienia sprzed roku, która wyniosła – 11,5 procent [wzrostu]" .

Bułgaria awansuje, Turcja spada

Betlej zagląda też do statystyk sieci Wakacje.pl, które uważa za coraz bardziej miarodajne, ze względu na „dużą efektywność, rentowność i rosnący udział w rynku" tego agenta.

W pierwszym tygodniu nowego roku jego dane pokazały duże przyspieszenie sprzedaży wyjazdów do Bułgarii, która zyskała w tym okresie prawie 0,6 punktu procentowego udziału w rynku. Zarazem pokazał się spadek zainteresowania wypoczynkiem w Turcji (utrata prawie 0,7 punktu procentowego) i, w mniejszym stopniu, w Grecji (strata o połowę mniejsza).

Ten ruch Betlej przypisuje „rodzinnym przemyśleniom przy świątecznych stołach". Bułgaria może zyskiwać ze względu na niską cenę. „Być może pewne znaczenie mają też drożejące przeloty do Bułgarii w tanich liniach, co ogranicza możliwość zorganizowania tanich wyjazdów samodzielnych i to mimo że bułgarska oferta w tanich liniach lotniczych wzrosła w tym sezonie ponad dwukrotnie".

Wykres Traveldaty pokazuje zmiany w rezerwacjach. Daje się zauważyć pewne zwolnienie tempa sprzedaży w okresie świąteczno–noworocznym i jej przyspieszenie w 2018 roku. W niedługim czasie równoległe od prawie czterech miesięcy linie przetną się i linia sezonu letniego poszybuje w górę, podczas gdy krzywa obrazująca sprzedaż sezonu zimowego zacznie się stopniowo wypłaszczać i osiągnie w końcu stan nasycenia – wyjaśnia autor. Relacja tego poziomu z poziomem ubiegłorocznym da nam odpowiedź na temat dynamiki wzrostu sprzedaży zimy na portalu Wakacjie.pl. Dla przypomnienia dynamika ta w zakończonych i posumowanych dwóch pierwszych miesiącach zimy, czyli w listopadzie i grudniu 2017 roku wyniosła w systemie MerlinX odpowiednio tylko 2,3 i 2 procent.

Sprzedaż wyjazdów na lato 2018 roku znajduje się jeszcze w stosunkowo wczesnej fazie, a więc krzywe mają jedynie wstępne znaczenie poglądowe – pisze dalej ekspert, komentując kolejny wykres. Tym niemniej, można się pokusić o przedstawienie ogólnych tendencji w tempie dokonywania rezerwacji na poszczególnych kierunkach turystycznych i dla wyjazdów na poszczególnych terminach.

Widoczne jest tu częściowe odwrócenie trendów w odniesieniu do Grecji i Bułgarii. Spadkowa tendencja na tym pierwszym kierunku została zastąpiona przez wzrostową - chociaż bardziej łagodną, a silnie wzrostowa Bułgarii została zmieniona w spadkową i - podobnie jak w wypadku Grecji – również bardziej łagodną. „Słaba sprzedaż Grecji w początkowym okresie sprzedaży first minute mogła mieć związek ze stosunkowo późnym wejściem do sprzedaży oferty specjalizującego się w tym kierunku biura Grecos Holiday" – snuje przypuszczenia ekspert.

„W pierwszym tygodniu stycznia tendencje znów uległy odwróceniu, tzn. Bułgaria przyspieszyła, a Grecja zwolniła, w tym wypadku w towarzystwie Turcji" - wyjaśnia.

 

Warto też zwrócić uwagę na nadal bardzo słabą sprzedaż Egiptu w sezonie letnim. Kierunek ten jest niekwestionowanym królem zimy i, co ciekawe, w statystykach Wakacji.pl już trzeci tydzień zajmuje pozycję lidera sprzedaży ogółem, czyli dla obu sezonów liczonych łącznie. Słaba sprzedaż Egiptu na sezon letni wynika z silnej w Polsce specyfiki sprzedaży tego kierunku, który jest nabywany stosunkowo późno oraz z powodu silnej konkurencji Turcji I Bułgarii, która nie występuje w sezonie zimowym – opisuje Betlej.

Rainbow wreszcie doceniony

Prezes Traveldaty zwraca też uwagę na duży wzrost cen akcji biura podróży Rainbow na warszawskiej giełdzie - 78 procent w ciągu ostatniego roku. Nazywa to plusem dla całej branży turystyki wyjazdowej. „Wiadomość ta jest generalnie bardzo przyjemna dla turystyki, ale zwłaszcza powinna być przyjemna dla bardzo istotnej jej części, czyli dla pozostałych liderów branży, a więc biur Itaka i Grecos Holiday". Dlaczego? Dotąd polska zorganizowana turystyka wyjazdowa była niedoceniana. Teraz nareszcie inwestorzy giełdowi dostrzegli jej potencjał. „Jak i kiedy wykorzystają tę sytuację inni liderzy polskiej branży i jak przełożą ją dla dalszego umocnienie swoich pozycji biznesowych, to jedno z najbardziej ciekawych pytań jakie można teraz postawić w naszej branży zorganizowanej turystyki wyjazdowej" – uważa Betlej.

TUI nie opuszcza czołówki

Ekspert przedstawia także wynik porównania cen wycieczek w biurach podróży. Tym razem Traveldata przyjrzała się imprezom na szczyt sezonu letniego, czyli w pierwszy pełny tydzień sierpnia (6 – 12 sierpnia 2018 r.). Dane zebrano 5 stycznia. Kiedy porównano je z cenami sprzed tygodnia (29 grudnia 2017 r.), okazało się, że średnia cena wzrosła o 17 złotych (w poprzednich zestawieniach spadała o 8 i 12 złotych, a wcześniej wzrastała o 4, 27 i 10 złotych).

Największe zniżki średnich odnotowano w wypadku wycieczek do Turcji na wybrzeże Morza Egejskiego (o 62 zł), na Półwysep Chalcydycki (55 zł) i na Maltę (51 złote).

Najbardziej z kolei wrosły w ciągu tygodnia ceny droższych kierunków. Chodzi o Lanzarote (158 złotych), Teneryfę (20 zł) i Cypr (11 złotych).

Zmiany cen wycieczek w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie na najważniejszych kierunkach - wykres.

Ceny z ostatniego tygodnia porównane z tymi sprzed roku pokazały natomiast, że średnia spadła o 32 złote (wcześniej ceny były niższe o 39, 71, 9, 18, 49 i 28 złotych) – wskazuje Betlej.

 

Niższej cenie sprzyja dobry kurs złotego w stosunku do dolara i euro. „Warto zauważyć, że spadek cen wycieczek jest mniejszy niż wynika to z teoretycznego wpływu cen ropy i kursu złotego, co można tłumaczyć wyższym od większości oczekiwań popytem na turystyczne imprezy oraz walutowymi kontraktami zabezpieczającymi, które ograniczają wpływ wahań kursów na koszty ponoszone przez biura podróży" – czytamy w komentarzu autora.

Na wykresie szczególnie wyraźnie widoczne są niższe ceny wycieczek do Egiptu (dewaluacja funta egipskiego) i Turcji co (deprecjacja liry tureckiej). Dość drogie pozostają natomiast kierunki greckie. Za to stopniowo zyskuje Bułgaria, co znalazło już odzwierciedlenie w tegorocznym przyspieszeniu sprzedaży tego kierunku – wyjaśnia Andrzej Betlej.

Z mniejszych kierunków znaczne spadki średnich cen rok do roku zanotowały Tunezja i Maroko – o 271 i 257 złotych, a w mniejszej skali spadły ceny w Albanii – o średnio 86 złotych. Wyższe ceny rok do roku notowano na Cyprze, Majorce i Malcie – o 98, 141 i 152 złote, a znacznie wyższe w Portugalii – o 296 złotych.

Wśród dużych i średnich organizatorów największe zniżki w porównaniu z ubiegłym sezonem i jednocześnie w większej skali niż średnia dla rynku (minus 32 złote) wykazywały oferty biur TUI Poland (210 zł), Itaka (95 zł) i Net Holiday (90 złotych). Zmiany w ofertach pozostałych biur były w okolicach średniego spadku dla rynku (o 32 złote), jak w Coral Travel Wezyr Holidays i Rainbow, albo stały się bardziej kosztowne niż przed rokiem (od 11 do 306 złotych).

W liczbie najniższych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu na 24 kierunkach i w trzech kategoriach hoteli, przodowało TUI Poland (36 ofert) przed Itaką (27 ofert), które wyprzedzają w tej klasyfikacji biura Rainbow, Exim Tours i Net Holiday – wszystkie po 15 takich ofert. Warto zaznaczyć, że dużą liczbę atrakcyjnych ofert na niższych półkach cenowych oferują TUI Poland i Exim, podczas gdy na wyższej półce (5*) liderem jest biuro Itaka.

Przez większość ubiegłego sezonu – pisze Betlej - na czele tabeli pokazującej średnie ceny w szczycie sezonu wakacyjnego niemal niezmiennie królowały (w różnej kolejności): Itaka i Grecos Holiday, ale wysoko dość często pojawiały się też biura Coral Travel Wezyr Holidays i Net Holiday. W październiku na wysokiej pozycji pojawiło się TUI Poland.

Ostatnie tygodnie przynosiły kolejne modyfikacje cen oferowanych wycieczek, które jednakże nie zmieniły istotnie składu górnej części tabeli. Obecnie biuro TUI Poland nadal pozostaje w czołówce prezentując średnio bardziej konkurencyjną niż w przeszłości ofertę. Przed rokiem było na szóstej pozycji z niewielkim dodatnim odchyleniem od ceny średniej, ale warto zauważyć, że różnice w ramach tradycyjnej dwójki liderów oraz ich nowego konkurenta nadal pozostają niewielkie – opatruje komentarzem wyniki badania autor.

 

Ceny Ryanaira i Wizz Aira dość stabilne

Jak dalej opisuje, Traveldata wraz z nadejściem nowego roku zmieniła przedstawianie informacji o cenach biletów oferowanych przez tanich przewoźników lotniczych. Jak pisze Betlej, raz na dwa tygodnie zrobi to w postaci wykresów z dodatkowym komentarzem, dotyczącym ważniejszych kierunków, które były do tej pory zawarte w grupie „pozostałe".

Na wykresach gruba linia oznacza średnie ceny przelotów w pierwszym tygodniu sierpnia w sezonie obecnym, a cieńsza w poprzednim. Zielone pole pomiędzy nimi oznacza spadek średnich cen rok do roku, a czerwone ich wzrost. Na wykresach zostały uwzględnione jedynie te rejsy (37 połączeń Ryanaira i 20 Wizz Aira), które występowały w obu tych sezonach jednocześnie.

Na wykresach szczególnie dobrze widoczna jest zmiana sytuacji, jeśli chodzi o bilety na Wyspy Kanaryjskie, których ceny w ostatnich tygodniach znacznie wzrosły. Z kolei mniej korzystne pozostają ceny pozostałych kierunków, które nadal są o ponad 100 złotych większe niż w poprzednim sezonie.

Nieznacznie tańsze rok do roku są bilety na rejsy włoskie. Średnio o 36 złotych zdrożały z kolei kierunki greckie (w tym głównie Ateny z Warszawy), o 142 złote droższe były rejsy do Hiszpanii kontynentalnej, a o 281 złotych do Portugalii.

Znaczny skok cen przelotów na Wyspy Kanaryjskie na początku grudnia wynika z wycofania przez przewoźnika połączenia w sezonie letnim na Lanzarote z Katowic. Nie cieszyło się ono powodzeniem, co znajdowało wyraz w niskich cenach. W tej sytuacji pozostały jedynie rejsy na Teneryfę (w sezonie zimowym połączenie na Lanzarote pozostało w rozkładzie) – opowiada Betlej.

Generalny obraz sytuacji wskazuje na niższe rok do roku ceny przelotów we wczesnym okresie sprzedaży i na wzrost cen w ostatnich dwóch, trzech tygodniach do poziomu wyraźnie powyżej zeszłorocznego. Bez zmian pozostały natomiast średnie ceny przelotów do Portugalii, niewiele (23 złote) zdrożały bilety na przeloty do Włoch, a dość znacznie (124 złote) podniosła się średnia cena do Hiszpanii - kończy analityk.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL