- Nasza pracownica złożyła wniosek o dodatkowy urlop macierzyński i jednocześnie o możliwość podjęcia w tym czasie pracy w wymiarze 1/4 etatu. Drugiego dnia tego wolnego zachorowała. Była na zwolnieniu lekarskim przez kolejne 27 dni, do 14 stycznia. Za ten okres otrzymała wynagrodzenie chorobowe. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego wróciła do pracy i znów zachorowała od 19 stycznia. Czy w tej sytuacji przysługuje jej prawo do wynagrodzenia chorobowego, czy zasiłku? –

pyta czytelnik.

Za czas tej niezdolności do pracy przysługuje pracownicy wynagrodzenie chorobowe. Jednak liczba dni, za które otrzyma to świadczenie, zależy od tego, jaką należność pobierała od 1 do 14 stycznia 2013 r.

Dublowanie uprawnień

Z pytania wynika, że pracownica zachorowała jeszcze w 2012 r. Istotne jest to, czy zachorowanie było jej pierwszym w ubiegłym roku. Jeśli tak, to zarówno do 31 grudnia 2012 r., jak i od 1 stycznia 2013 r. ma ona prawo do wynagrodzenia chorobowego. Wynika to z faktu, że miała prawo do tego świadczenia w ostatnim dniu roku. Przy czym od bieżącego roku liczbę dni, za które przysługuje wynagrodzenie chorobowe (33 dni w roku), należy liczyć na nowo.

Przykład

Pani Karina była na zwolnieniu lekarskim od 29 listopada do 14 stycznia. Było to jej pierwsze zwolnienie lekarskie w 2012 r. Za cały ten okres ma prawo do wynagrodzenia chorobowego finansowanego przez pracodawcę. 31 grudnia miała bowiem prawo do tego świadczenia (przypadł wówczas 33 dzień zwolnienia lekarskiego). Od 1 stycznia nadal ma prawo do wynagrodzenia chorobowego. Ale wyzerował się licznik do naliczania dni, za które to świadczenie przysługuje w 2013 r.

Gdyby jednak pracownica z przykładu zachorowała dzień wcześniej, to 31 grudnia 2012 r. miałaby prawo do zasiłku chorobowego. A to oznacza, że od 1 do 14 stycznia również miałaby prawo do zasiłku chorobowego. Jeśli w zwolnieniu lekarskim wystąpiłaby choćby jednodniowa przerwa, to po pauzie uzyskałaby prawo do wynagrodzenia chorobowego.

Pracownica uprawniona do dodatkowego urlopu macierzyńskiego może łączyć korzystanie z niego z wykonywaniem pracy u swojego pracodawcy. Ograniczona jest jednak jej wymiarem – nie może wrócić na więcej niż połówkę etatu.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

W takiej sytuacji zatrudniona ma dwa tytuły do ubezpieczeń – pobieranie zasiłku macierzyńskiego oraz pracę na część etatu. Jeżeli w tym okresie zachoruje ona lub jej dziecko, to uzyska prawo do zasiłku chorobowego lub opiekuńczego z racji niepełnowymiarowego zatrudnienia, nie tracąc jednocześnie prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Roczny limit

Jeśli w czasie dodatkowego urlopu macierzyńskiego pracownica zachoruje, trzeba jej wypłacić albo wynagrodzenie chorobowe, albo zasiłek. Nie ma przy tym odrębnych zasad ustalania limitu dni, za które przysługuje świadczenie finansowane ze środków pracodawcy. Zlicza się wszystkie dni jego pobierania w danym roku kalendarzowym, bez względu na to, z jakiego tytułu przysługiwało.

W związku z tym pracownica, o którą pyta czytelnik, od 19 stycznia będzie miała prawo do wynagrodzenia chorobowego. W limicie dni, za które to świadczenie przysługuje w 2013 r., należy uwzględnić również okres jego wypłaty od 1 do 14 stycznia. Zmiana wymiaru czasu pracy nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. Oznacza to, że kobieta wykorzystała 14 z 33 dni, za które w 2013 r. ma prawo do wynagrodzenia chorobowego.