Prawie 48 tys. firm dostało 7,1 mld zł z tarczy finansowej PFR 2.0. Mamy dla nich dobrą wiadomość. Szykuje się kolejna nowelizacja Polskiego Ładu, zgodnie z którą od umorzonych subwencji nie będą musieli płacić składki zdrowotnej.

Chodzi o wsparcie na utrzymanie biznesu w czasie epidemii koronawirusa. Obecnie są rozliczane subwencje z tarczy finansowej PFR 2.0. Wiele firm liczy na ich umorzenie.

Nowe zasady liczenia

– Od przychodu z tytułu umorzenia nie trzeba płacić podatku, bo ciągle obowiązuje zeszłoroczne rozporządzenie ministra finansów w sprawie jego zaniechania. Pojawił się jednak problem z ZUS. Z obowiązującego od 1 stycznia Polskiego Ładu wynika bowiem, że umorzone kwoty uwzględnia się przy liczeniu podstawy wymiaru składki zdrowotnej. Co oznacza, że od umorzonej subwencji trzeba zapłacić składkę zdrowotną – tłumaczy Izabela Leśniewska, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2.

Ile? Zależy od formy rozliczania biznesu. Zgodnie z Polskim Ładem przedsiębiorcy na skali i liniówce płacą składkę zdrowotną od dochodu z działalności gospodarczej, pierwsi 9 proc., drudzy 4,9 proc. Ryczałtowcy podzieleni są na trzy grupy, w zależności od wysokości rocznych przychodów.

– W każdym razie kwoty wychodzą niebagatelne, najprostszy przykład: jeśli PFR umorzy 100 tys. zł przedsiębiorcy na skali, zapłaci do ZUS 9 tys. zł składki zdrowotnej – mówi Izabela Leśniewska.

– Kłóci się to z logiką całego systemu, bo nie po to przecież państwo coś daje przedsiębiorcy, żeby od razu mu część zabierać – podkreśla Konrad Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP.

Co na to Ministerstwo Finansów? Z odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej" wynika, że chce zmienić niefortunne regulacje. Potwierdziło, że pracuje nad nowelizacją przepisów właśnie w sprawie składki zdrowotnej od umorzonych subwencji z PFR.

Czytaj więcej

Jak rozliczyć subwencję z Polskiego Funduszu Rozwoju

Wyłączenia z podstawy wymiaru

Eksperci proponują jednak dalej idące zmiany.

– Z Polskiego Ładu wynika, że przy liczeniu składki zdrowotnej należy brać pod uwagę przychody zwolnione z podatku, jak dofinansowania czy dotacje. To także trzeba poprawić – mówi Konrad Turzyński.

Podobnie uważa Magdalena Michałowska ze Stowarzyszenia Współpracujących Biur Rachunkowych. Informuje, że złożyło ono Ministerstwu Finansów projekt w tej sprawie. Znalazł się w nim przepis, z którego wynika, że w podstawie wymiaru składki zdrowotnej nie uwzględnia się wielu przychodów zwolnionych z podatku. Przykładowo: środków unijnych, dotacji z budżetu państwa lub jednostek samorządu terytorialnego czy świadczeń od agencji rządowych.

– Naliczanie składki zdrowotnej od tych przychodów jest niezrozumiałe i obniża otrzymywane od państwa i różnych instytucji wsparcie – podkreśla Magdalena Michałowska. Dodaje, że propozycje stowarzyszenia zostały przyjęte w Ministerstwie Finansów ze zrozumieniem i wszystko wskazuje na to, że zostaną uwzględnione w najbliższej nowelizacji.

Co jeszcze ma się w niej znaleźć? Złagodzenie zasad rozliczania sprzedaży firmowego majątku. Z Polskiego Ładu wynika, że składka zdrowotna od dochodu ze zbycia samochodu bądź nieruchomości jest liczona na gorszych zasadach niż podatek. Przedsiębiorca, licząc taki dochód, nie uwzględnia bowiem amortyzacji z wcześniejszych lat. Ma się to zmienić, podstawa wymiaru składki zdrowotnej będzie zbliżona do dochodu podatkowego – zapowiada Ministerstwo Finansów.

Czytaj więcej

Prawidłowe ujęcie kwoty umorzonej subwencji z PFR

Różnice remanentowe

Z innej anonsowanej propozycji powinni się ucieszyć przedsiębiorcy na księdze przychodów i rozchodów, którym zostały towary z 2021 r. Przy wyliczaniu dochodu dla celów składki zdrowotnej będą mogli uwzględnić różnice remanentowe. Dzięki temu zapłacą składkę od tego, co faktycznie zarobili, a nie od czystego przychodu (o projekcie Ministerstwa Finansów w tej sprawie pisaliśmy już w „Rz" z 28 stycznia).

– Generalnie najlepiej byłoby przyjąć, że składkę zdrowotną płacimy od takiego samego dochodu jak PIT – podsumowuje Konrad Turzyński.

Zaniechanie podatku także w tym roku

Przedsiębiorcy, którzy dostali subwencję z tarczy finansowej PFR 2.0 nie będą płacić podatku od przychodu z tytułu jej umorzenia. Tak wynika z rozporządzenia ministra finansów z 16 lipca 2021 r. (DzU z 2021 r., poz. 1316) w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego. Zostało wydane w okresie rozliczania subwencji z tarczy finansowej PFR 1.0. Ale obejmuje także tegoroczne umorzenia, ma bowiem zastosowanie do przychodów uzyskanych od 1 czerwca 2021 r. do 31 grudnia 2022 r.

Rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku nie rozwiało jednak wątpliwości co do zasad księgowania subwencji. Zdaniem Ministerstwa Finansów przedsiębiorca nie musi wykazywać przychodu z umorzenia w podatkowej księdze przychodów i rozchodów (lub ewidencji przychodów). Może go wpisać w kolumnie „Uwagi".

Resort finansów przypomina jednak, że ten przychód jest brany pod uwagę przy liczeniu różnych limitów, np. warunkujących możliwość opodatkowania w formie ryczałtu.