Emeryci i renciści muszą informować ZUS o dorabianiu do swoich świadczeń. Podejmując działalność zarobkową objętą obowiązkiem ubezpieczeń społecznych lub wstępując do służby, powinni wypełnić i przedłożyć w ZUS formularz ,,Oświadczenie o osiąganiu przychodu" (druk ZUS Rw-73). Co istotne, składając takie oświadczenie, nie muszą podawać konkretnej wysokości uzyskiwanych wynagrodzeń, a tym samym nie mają na tym etapie obowiązku przedkładać zaświadczenia płatnika składek. W oświadczeniu muszą jedynie wskazać właściwy tytuł (tytuły) zarobkowania oraz określić, czy osiągany przychód będzie powodował zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia, czy też nie.

Najpierw zgłoszenie...

Osoby, które dopiero ubiegają się o przyznanie emerytury, renty, emerytury pomostowej lub nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego i zgłaszają swój wniosek na opracowanym przez ZUS formularzu (ZUS Rp-1E, ZUS Rp-1R, ZUS Rp1Epom lub ZUS Rp-12), zamiar osiągania przychodu deklarują, wypełniając odpowiednią część tego druku.

Obowiązek powiadomienia ZUS o podjęciu przez ubezpieczonego działalności zarobkowej ciąży również odpowiednio na płatniku składek, który zatrudnia emeryta czy rencistę. Jeśli jednak ma on pewność, że podwładny dopełnił swojej powinności, nie musi przekazywać do ZUS odrębnej informacji.

...potem podsumowanie

Na podstawie złożonego w trakcie roku kalendarzowego oświadczenia o przychodzie ZUS decyduje, czy nadal będzie wypłacał emeryturę, rentę, emeryturę pomostową lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne w pełnej kwocie, czy też musi je zawiesić lub wypłacać w zmniejszonej wysokości. Nie oznacza to jednak jeszcze, że w takiej kwocie świadczenie będzie przysługiwało za cały rok. Po jego zakończeniu trzeba bowiem rozliczyć zarobki uzyskane w trakcie jego trwania. I jest na to ustawowy termin – zawsze koniec lutego następnego roku.

Właśnie dlatego po zakończeniu roku kalendarzowego dorabiających emerytów i rencistów czeka jeszcze więcej formalności. Muszą wtedy poinformować ZUS o konkretnej wysokości osiągniętego przychodu.

Dzięki temu mają też co robić ich płatnicy składek. To do nich należy obowiązek wystawienia zaświadczeń potwierdzających cały ubiegłoroczny przychód ubezpieczonych, których zatrudniają. Muszą to zrobić w takim terminie, aby zatrudnieni mogli dostarczyć do ZUS wystawiony dokument najpóźniej ostatniego dnia lutego. Zaświadczenie może przekazać do ZUS również sam płatnik. Nie musi jednak tego robić, gdy ma pewność, że dokonał tej czynności dorabiający świadczeniobiorca.

Bez limitów i formalności

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Płatnik składek nie zawsze musi wystawić zaświadczenie dla dorabiającego emeryta czy rencisty. Niektórych uprawnionych nie obowiązują bowiem żadne progi zarobkowe, i to nawet gdy wykonują pracę objętą obowiązkiem ubezpieczeń społecznych.

Taki przywilej mają przede wszystkim emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny. Nie muszą się martwić o swoje świadczenie już od miesiąca, w którym osiągnęli ten wiek. I to bez względu na rodzaj pobieranej emerytury (powszechnej czy wcześniejszej). Mogą dorabiać bez ograniczeń również wtedy, gdy pobierają inne korzystniejsze świadczenie – na przykład rentę z tytułu niezdolności do pracy lub rentę rodzinną.

Zaświadczenie trzeba wystawić tym dorabiającym osobom, które nie ukończyły powszechnego wieku emerytalnego (najpóźniej w styczniu rozliczanego roku) i tym samym nie mogły przez cały rok dorabiać bez ograniczeń. Ale i tu są wyjątki. Jeśli płatnik wypłacił ubezpieczonemu w ubiegłym roku wyłącznie przychód z działalności nieobjętej obowiązkiem ubezpieczeń społecznych, nie musi mu wystawiać zaświadczenia. Niezależnie od tego, jak wysoki to był przychód, ZUS i tak uzna, że świadczenie przysługiwało w całym rozliczanym roku w pełnej wysokości. Bo tylko zarobki z aktywności zawodowej, która stanowi tytuł do ubezpieczeń społecznych, są pod „kontrolą" ZUS.

Problem w tym, że takich nieoskładkowanych działalności jest niewiele. Może to być np. umowa o dzieło zawarta z innym podmiotem niż własny pracodawca i niewykonywana na jego rzecz. Bez ograniczeń można też uzyskiwać przychód z honorariów za działalność twórczą lub artystyczną, jak również z tytułu praw autorskich lub patentowych. Składki nie są także odprowadzane od umów-zleceń wykonywanych przez uczniów lub studentów przed ukończeniem 26. roku życia. Przychodu z tych wszystkich umów nie należy więc wykazywać dla ZUS.

Nie ma też konieczności wystawiania zaświadczeń osobom uprawnionym do tych rodzajów świadczeń, które nie są objęte tzw. zawieszalnością przychodową. Chodzi ubezpieczonych mających ustalone prawo do:

- rent dla inwalidów wojennych i rent rodzinnych po tych inwalidach,

- rent dla inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową,

- rent rodzinnych po żołnierzach, których śmierć nastąpiła w związku ze służbą wojskową.

Przedsiębiorca składa oświadczenie

W dużo lepszej sytuacji niż pracujący na etacie są ci emeryci i renciści, którzy mają własną firmę i nie pracują przy żadnej innej działalności objętej obowiązkowym ubezpieczeniem. Wprawdzie obowiązują ich, tak jak innych świadczeniobiorców, progi zarobkowe, ale w praktyce nigdy ich nie przekraczają. Wynika to z zasad ustalania przychodu dla tej grupy osób. ZUS uznaje, że przychód ten jest równy podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, która obowiązuje przedsiębiorców. Przypomnijmy, że przychodem tym jest zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60 proc. prognozowanej przeciętnej płacy na dany rok kalendarzowy (w 2016 r. była to kwota 2433 zł, a w 2017 r. – 2557,80 zł). Co więcej, niektórzy przedsiębiorcy przez pierwsze dwa lata funkcjonowania firmy mogą opłacać składki od jeszcze niższej kwoty – tj. 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (w 2016 r. – 555 zł, a w 2017 r. – 600 zł). Jedna i druga podstawa naliczania składek nie przekracza niższego progu zarobkowego. A to oznacza, że posiadający własną firmę mogą w praktyce pobierać emeryturę lub rentę w pełnej wysokości. Mimo to przedsiębiorczy emeryci i renciści po zakończeniu roku rozliczeniowego muszą powiadomić ZUS o przychodzie, przedkładając własne oświadczenie. Powinni wykazać w nim przychód, od którego musieli w poprzednim roku opłacić składki na ZUS. Jeśli nie podlegali obowiązkowym ubezpieczeniom z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej (np. ze względu na ustalone prawo do emerytury), powinni wykazać przychód w takiej wysokości, która stanowiłaby podstawę wymiaru składek, gdyby do ich opłacania byli zobowiązani.