Komendanci największych straży gminnych w Polsce przygotowali projekt utworzenia policji municypalnej. Łączyłaby ona zadania straży miejskiej z dbałością o bezpieczeństwo mieszkańców. Ale nie wyręczałaby policji państwowej, lecz ją jedynie odciążała.

Kolejne uprawnienia

Powstanie policji municypalnej nie spowodowałoby dublowania się służb w sprawach małej przestępczości. Chodzi tu m.in. o wykroczenia z art. 119 i 124 kodeksu wykroczeń, czyli kradzieże i niszczenie mienia o niewielkiej wartości. Obecnie po każdej interwencji w takich sprawach strażnik musi wezwać patrol policji. Robi to także, gdy podejmuje próbę wylegitymowania osoby, która stwarza zagrożenie dla innych, a nie chce podać swoich danych. Po zmianach policja municypalna mogłaby liczyć tylko na siebie.

Ponadto dziś strażnik podczas kontroli drogowej nie ma dostępu do policyjnych baz danych i nie może sprawdzić np., czy kierowca jest poszukiwany lub jedzie skradzionym autem. Ma też związane ręce, gdy prowadzący nie posiada prawa jazdy i dokumentów wozu.

Strażnik może podjąć interwencję w razie bójki na ulicy lub w parku, ale już nie – gdy mąż bije żonę w domu. Nowa policja miejska także w tych sprawach ma być samodzielna.

25 proc. gmin dysponuje strażą miejską bądź gminną

Mimo że katalog uprawnień strażników miejskich stale się zwiększa, to wciąż samorządy nie mają odpowiednich instrumentów do wywiązania się z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom – uważają autorzy projektu.

Niedoceniona służba

Jednocześnie marnuje się – twierdzą – potencjał straży gminnych, które zajmują się jedynie sprawami porządkowymi, ochroną imprez masowych, pomagają pracownikom socjalnym, kontrolują kierowców na drogach i parkingach.

– Zakres działań policji municypalnej będzie bliższy oczekiwaniom mieszkańców  często krytykujących straż miejską za niemoc działania w prostych, ale uciążliwych dla nich sprawach – mówi „Rz" Janusz Wiaterek, komendant krakowskiej straży miejskiej, jeden z autorów projektu.

Nowi funkcjonariusze powinni być jednolicie umundurowani, a ich samochody tak samo oznakowane. W projekcie będzie doprecyzowany status służby, który obecnie opisują trzy ustawy: o strażach gminnych, o pracownikach samorządowych i kodeks pracy.

Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ

Projekt został przekazany do zaopiniowania przez prawników i policję. Następnie ma zostać wprowadzony jako pilotaż Unii Metropolii Polskich w największych miastach. Policja lokalna powinna podlegać władzom samorządu lokalnego.

Prof. Michał Kulesza, współtwórca reformy samorządowej, mówi, że już dawno powinna powstać policja lokalna, która miałaby możliwości i uprawnienia, by zadbać o porządek publiczny i bezpieczeństwo zbiorowe na poziomie podstawowym. Do egzekwowania opłat parkingowych potrzebni są inkasenci, a nie stróże prawa.

10 tys. funkcjonariuszy działa w formacjach straży

Z kolei Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji, uważa, że nie ma potrzeby przekazywać podobnych do policyjnych zadań straży miejskiej lub nowej formacji. – Gdy samorząd chce wesprzeć policję, to ma dziś wiele możliwości – twierdzi – np. dofinansować ją na swoim terenie lub opłacić etaty dla dzielnicowych. Jeżeli straże miejskie dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków i dbają o porządek, już jest to duże odciążenie policji. ¬ odejmuje próbę wylegitymowania osoby, która stwarza zagrożenie dla innych, a nie chce podać swoich danych. Po zmianach policja municypalna mogłaby liczyć tylko na siebie.

Ponadto dziś strażnik podczas kontroli drogowej nie ma dostępu do policyjnych baz danych i nie może sprawdzić np., czy kierowca jest poszukiwany lub jedzie skradzionym autem. Ma też związane ręce, gdy prowadzący nie posiada prawa jazdy i dokumentów wozu.

Strażnik może podjąć interwencję w razie bójki na ulicy lub w parku, ale już nie – gdy mąż bije żonę w domu. Nowa policja miejska także w tych sprawach ma być samodzielna.

Mimo że katalog uprawnień strażników miejskich stale się zwiększa, to wciąż samorządy nie mają odpowiednich instrumentów do wywiązania się z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom – uważają autorzy projektu.

etap legislacyjny konsultacje społeczne