Wójt Gminy Szczerców ustalił zarządzeniem skład komisji konkursowej, powołanej w celu wyłonienia kandydata na stanowisko dyrektora publicznego gimnazjum. Mocą tego zarządzenia powołał na jednego z członków komisji sam siebie.

Dowiedział się o tym wojewoda który złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając organowi naruszenie ustawy o samorządzie gminnym oraz o systemie oświaty.

Zdaniem wojewody, w skład komisji konkursowej powinno wchodzić trzech przedstawicieli organu prowadzącego szkołę. Natomiast wójt, jako osoba pełniąca funkcje organu, nie jest przedstawicielem tego organu. Tym samym nie może powołać w skład komisji konkursowej samego siebie, a tak stało się w przypadku podjętego zarządzenia.

Urzędnik podkreślił, iż wójt jako organ prowadzący szkołę jest organem zatwierdzającym lub unieważniającym konkurs na stanowisko dyrektora szkoły, a więc jego udział w komisji prowadziłby do bycia sędzią we własnej sprawie, a tym samym niemożliwe byłoby zachowanie bezstronności postępowania konkursowego.

Na poparcie swego stanowiska powołał liczne orzecznictwo sądowoadministracyjne.

Wojewoda podkreślił, że konsekwencją wadliwego zarządzenia było wydanie kolejnych wadliwych zarządzeń, min. w sprawie powierzenia stanowiska dyrektora publicznego gimnazjum i zarządzenia w sprawie udzielenia pełnomocnictwa do jednoosobowego działania, które w naruszają ustawę o systemie oświaty.

W odpowiedzi na skargę wójt stwierdził, iż praktyka polegająca na uczestnictwie w składach komisji konkursowych istnieje od wielu lat i nigdy nie była kwestionowana. Także i w gminie wójt wielokrotnie powoływał samego siebie do takich komisji. Jego zdaniem, było to w pełni dopuszczalne i pozostawało w zgodzie z prawem.

Urzędnik krytycznie ocenił tendencję wykluczającą, która pojawiła się w orzecznictwie NSA od 2013 roku. Jego zdaniem, brak wyraźnego przepisu prawa, który by zabraniał praktyk stosowanych przez wójta oznacza, że jego kompetencja nie może być w tym względzie ograniczona wyłącznie do wskazania przedstawiciela, bez równoczesnej możliwości samodzielnego wzięcia udziału w komisji. Jako przykład podał funkcję wójta jako kierownika Urzędu Stanu Cywilnego.

Pomimo powołania kierownika, wójt nadal pełni funkcję kierowniczą i może udzielać ślubów.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Organ podkreślił, że skoro może delegować przedstawiciela to i równie dobrze sam może występować w komisji.

WSA 19 lutego 2015 roku stwierdził nieważność zarządzenia wójta. Sąd przywołał zapisy ustawy o systemie oświaty według których, w celu przeprowadzenia konkursu, organ prowadzący szkołę powołuje komisję konkursową w składzie: trzech przedstawicieli organu prowadzącego szkołę; dwóch przedstawicieli organu sprawującego nadzór pedagogiczny; po jednym przedstawicielu rady pedagogicznej i rady rodziców. Posiłkował się też stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w podobnych sprawach.

Stwierdził, iż z analizy przepisów wynika, że osoba pełniąca funkcję organu prowadzącego szkołę, czy placówkę nie może być członkiem komisji, powołanej celem przeprowadzenia konkursu na dyrektora placówki.

Jak wskazano w wyroku NSA z 2013 roku o sygn. I OSK 324/13, pod pojęciem organu administracji publicznej należy rozumieć jednostkę struktury organizacyjnej podmiotu realizującego zadania z zakresu administracji publicznej, posiadającą swój substrat osobowy, w postaci osoby lub osób piastujących funkcję takiego organu, której działania przypisywane są danemu podmiotowi jako dokonywane w jego imieniu i na jego rzecz. Zdaniem sądu, z tej definicji jasno wynika, że piastun organu nie jest przedstawicielem tego organu, również w rozumieniu ustawy o systemie oświaty, gdyż jest osobą piastującą funkcję urzędnika, w tym wypadku wójta.

WSA dodał, że przedstawicielem takiego organu będzie osoba, która zostanie upoważniona przez piastuna do załatwiania określonego rodzaju spraw w jego imieniu i na jego rzecz. Wobec tego, już z samej treści ustawy o systemie oświaty wynika, że burmistrz nie może powołać na członka komisji konkursowej, mającej wyłonić kandydata na stanowisko dyrektora szkoły czy placówki, samego siebie. Taka regulacja ma zapobiec sytuacji, w której organ prowadzący szkołę jako członek komisji konkursowej, staje się "sędzią we własnej sprawie", mając dodatkowo kompetencję do zatwierdzenia konkursu albo jego unieważnienia (III SA/Łd 1093/14).

Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.