Partnerem relacji jest Bank Pekao

Wyzwania związane z finansowaniem projektów dotyczących transformacji energetycznej w Polsce znalazły się w centrum uwagi ekspertów podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Swoje doświadczenia w tym zakresie przedstawił m.in. Bank Pekao. Spółka deklarowała otwarcie na współpracę z biznesem na różnych polach. Mowa była także o działaniach zmierzających do obniżenia zapotrzebowania na gaz z Rosji

Szeroka współpraca

– Bank Pekao bardzo poważnie podchodzi do procesu transformacji energetycznej. Chcemy być instytucją pierwszego wyboru w polskim sektorze finansowym do współpracy obejmującej bezpośrednie uczestnictwo w projektach lub koordynowanie organizowania struktury finansowania dla tych wielkich przedsięwzięć, jakimi są inwestycje związane z transformacją – powiedział Paweł Strączyński, wiceprezes ds. finansowych Banku Pekao.

Jak podkreślił, Pekao jest w unikalnej sytuacji na rynku: jak mówił spółka jest jedynym bankiem, który dysponuje wysokimi kompetencjami do oceny i współpracy przy projektach energetycznych, gdyż w zarządzie zasiadają dwie osoby z doświadczeniem w szeroko pojętym sektorze energetycznym. Pierwszą jest wiceprezes Jerzy Kwieciński, który był prezesem PGNiG, z kolei on sam przez siedem lat pracował przy bardzo wielu projektach energetycznych, m.in. w energetyce odnawialnej, choćby w PGE i Tauronie.

Paweł Strączyński nawiązał także do słów wicepremiera Jacka Sasina o tym, że Polska planowała transformację energetyczną z wykorzystaniem gazu jako paliwa przejściowego (takie założenie znalazło się także w Europejskim Zielonym Ładzie przygotowanym przez Komisję Europejską), jednak ten scenariusz przekreśliły wydarzenia ostatnich miesięcy.

– Zgadzam się z opinią, że w tej sytuacji powinniśmy przejść od razu od energetyki opartej na węglu kamiennym i brunatnym – które to paliwa odpowiadają obecnie za ok. 80 wytwarzania energii pierwotnej – do odnawialnych źródeł energii oraz energetyki jądrowej – uważa Paweł Strączyński.

Gazowy potencjał

Wiceprezes Pekao przedstawił szczegółową analizę unijnego i polskiego rynku gazowego, obrazując skalę zależności od Rosji i pokazując możliwości jej zmniejszenia, m.in. poprzez wsparcie partnerów przez Polskę dzięki wykorzystaniu przepustowości krajowych terminali morskich. Wskazał także wiele opcji uzyskania nadwyżek gazu. To np. zmniejszenie zużycia w polskich gospodarstw domowych. Dziś z ich strony pochodzi 33 proc. zapotrzebowania na to paliwo, używane głównie do celów grzewczych i podgrzewania wody. Do celów grzewczych powinna w szerszym stopniu zostać wykorzystana także geotermia. Innym sposobem jest termomodernizacja, gdyż, jak mówił, dotychczas w Polsce nie objęła ona jeszcze aż 70 proc. budynków. Jak zauważył, gdy tymi sposobami uda się obniżyć zapotrzebowanie na gaz w kraju, Polska będzie mogła zaproponować uzyskane w ten sposób nadwyżki gazu państwom regionu, w tym Niemcom, tak by pomóc im w uniezależnieniu się od surowca z Rosji.

Paweł Strączyński wskazał także możliwości walki z inflacją, z którą boryka się cała Europa, a którą w znacznym stopniu napędzają skokowo rosnące ceny paliw.

– Pojawiły się propozycje, także ze strony biznesu, związane ze zmianami w europejskim systemie handlu prawami do emisji CO2 (EU-ETS). Reforma tego systemu jest bezdyskusyjna. Najprostszym rozwiązaniem na rzecz zmniejszenia ceny praw do emisji jest wyeliminowanie możliwości ich sprzedaży na rynku wtórnym. Pekao jest w nielicznej grupie banków, która nie uczestniczy w handlu prawami do emisji z podmiotami, które nie wytwarzają CO2 – powiedział wiceprezes Pekao.

Wendy Franks, wiceprezes kanadyjskiej firmy energetycznej Northland Power, zauważyła, że jedyna droga do dywersyfikacji prowadzi przez rozbudowę mocy z OZE. Jej zdaniem wysokie ceny energii będą tym czynnikiem, który przyciągnie kapitał do inwestycji w energię odnawialną.

Zwróciła uwagę także na wodór jako źródło energii o wielkim potencjale, które może wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa energetycznego. Podkreśliła, że nie powinno się skupiać na jednym rozwiązaniu, gdyż droga do dekarbonizacji i dywersyfikacji odnawialnych źródeł wiedzie przez wiele technologii OZE.

Arkadiusz Sekściński, wiceprezes ds. rozwoju PGNiG, wskazał, że zmiany w otoczeniu biznesowym są bardzo dynamiczne. Z myślą o tym PGNiG poczyniło wiele inwestycji w dywersyfikację i zabezpieczenie źródeł dostaw błękitnego paliwa. Nawiązując do opinii o ograniczeniu roli gazu jako paliwa przejściowego wskazał, że nie powinniśmy oceniać gazu w kategoriach krótkoterminowych, a spojrzeć na to paliwo w szerszym kontekście. I traktować gaz w kategorii jednego z ważnych elementów transformacji energetycznej i układanki tworzącej zdywersyfikowany miks energetyczny.

Partnerem relacji jest Bank Pekao