Od ubiegłorocznego Wimbledonu Murray zagrał tylko dwa razy towarzysko (w ostatnich dwóch miesiącach). Ostatecznie uznał jednak, że "nie jest jeszcze gotów" na udział w wielkoszlemowym turnieju i wycofał się z Australian Open.

Murray ma wrócić z Australii do Londynu i "rozważyć wszystkie opcje" związane z dalszym dochodzeniem do zdrowia po kontuzji. Australian Open rozpocznie się 15 stycznia.

- Mam nadzieję, że wkrótce wrócę na kort - podkreślił Murray.

Wcześniej we wpisie na Facebooku tenisista pisał, że chciałby uniknąć operacji, ale nie wyklucza jej.

Zdaniem byłego brytyjskiego tenisisty Andrew Castle'a po operacji Murray nie byłby już w stanie grać na najwyższym poziomie, do którego przyzwyczaił kibiców. Zaznaczył jednak, że nie wie jak poważny jest uraz biodra tenisisty.

Murray, były lider rankingu ATP zajmuje obecnie 16. miejsce w rankingu. Od turnieju w Wimbledonie zagrał jedynie jednosetowy mecz pokazowy z Roberto Bautistą Agutem w Abu Dabi (w ubiegłym tygodniu) oraz mecz towarzyski z Rogerem Federerem w listopadzie.

W Australian Open nie zagra też Kei Nishikori - Japończyk nie wrócił do pełni sił po kontuzji nadgarstka. - Rehabilitacja idzie dobrze, ale nie jestem na 100 procent gotów do powrotu na kort - stwierdził.