Powiedzieć, że to sensacja, to nic nie powiedzieć. Fernandez ma 19 lat i przed turniejem zajmowała w rankingu WTA 73. miejsce, Raducanu ma 18 lat i była jeszcze dalej, na miejscu 150., a do turnieju głównego musiała przebijać się przez eliminacje.

Czytaj więcej

US Open. Fantastyczne nastolatki

Kanadyjka Fernandez (urodzona w Montrealu, ojciec jest Ekwadorczykiem, matka Filipinką) w półfinale pokonała rozstawioną z nr 2 Białorusinkę Arynę Sabalenkę 7:6 (7-3), 4:6, 6:4. Było to starcie siły z talentem, Sabalenka to potężna kobieta (182 cm) o potężnym serwisie, Fernandez to przy niej piórko (168 cm). A jednak, dzięki fantastycznej grze, Kanadyjka pozbawiła rywalkę atutu siły, zmusiła do biegania i wygrała.

0

Tyle setów przegrała w tegorocznym US Open Emma Raducanu

Urodzona w Toronto Brytyjka Emma Raducanu (18 lat, jej ojciec jest Rumunem, matka Chinką) nie musiała pracować aż tak bardzo. Pokonała Greczynkę Marię Sakkari 6:1, 6:4 i została pierwsza finalistką Wielkiego Szlema, która musiała grać w eliminacjach.

Raducanu w Nowym Jorku nie oddała przeciwniczkom ani jednego seta.