Armstrong brał podczas Tour de France 1999, gdy pierwszy raz wygrał wyścig?

– Brał. Widziałem EPO w jego lodówce i widziałem, jak wstrzykiwał. A w TdF 2000, gdy wygrał drugi raz? – Brał przed wyścigiem. A w 2001? – Brał podczas przygotowań. Nie widziałem, żeby wstrzykiwał podczas wyścigu.

Tak wygląda prawda o siedmiokrotnym zwycięzcy TdF według Tylera Hamiltona. Były kolega Armstronga z US Postal, sam wielokrotny dopingowicz z zakazem powrotu do kolarstwa, odpowiada w ten sposób na pytania dziennikarza śledczego telewizji CBS. Krzywi się, ale odpowiada.

Wywiad z Hamiltonem to ujawniony wcześniej przez telewizję CBS fragment reportażu o nowych informacjach ze śledztwa przeciw Armstrongowi prowadzonego przez śledczych z Kalifornii. Reportaż CBS nadała dziś nad ranem polskiego czasu.

Śledztwo w sprawie dopingu toczy się od sierpnia ubiegłego roku, zaczęło się po dopingowej skrusze innego z byłych współpracowników Armstronga Floyda Landisa, a zakończy być może w przyszłym miesiącu. Dotyczy czasów, gdy Armstrong jeździł w grupie sponsorowanej przez US Postal (1998

– 2005). To firma państwowa i wątek malwersacji publicznych pieniędzy były dla śledczych punktem zaczepienia. Według CBS zeznania obciążające Armstronga – i siebie – złożyło przed agentami federalnymi co najmniej trzech byłych kolarzy tej grupy.

Zeznawać tak mieli nie tylko Hamilton i Frankie Andreu, czyli kolarze na emeryturach, z różnych powodów skonfliktowani dziś z Armstrongiem, ale też George Hincapie. Czyli jedyny kolarz, który pomagał Armstrongowi we wszystkich siedmiu zwycięstwach w TdF i który w przeciwieństwie do Hamiltona i Andreu ani nigdy nie był złapany na dopingu, ani się publicznie do niego nie przyznał. Hincapie jedzie teraz w Tour de California. Nie zgodził się na wywiad dla CBS. Odpowiedział, że informacji ze śledztwa komentować mu nie wolno.

Contador Ucieka

Lider Giro d'Italia Alberto Contador powiększył przewagę nad rywalami po weekendowych etapach w Alpach. W sobotę Hiszpan był drugi na Monte Zoncolan, w niedzielę trzeci na przełęczy Gardeccia i ma już 4.20 min. przewagi nad drugim w klasyfikacji Włochem Michele Scarponim. Etapy wygrali Hiszpanie z ekipy Euskaltel Igor Anton i Mikel Nieve.     —m.c.