Nagrania są dowodem z przyszłością

Życie codzienne, w tym sądowe, potwierdza przydatność nagrań jako dowodów. Należy więc ułatwiać ich stosowanie, a ograniczać je ostrożnie.

Publikacja: 19.06.2024 04:30

Nagrania są dowodem z przyszłością

Foto: Adobe Stock

Korzystamy z zeznań świadków masowo, choć nierzadko brakuje im spostrzegawczości, pamięci czy boją się zeznawać lub zwyczajnie kłamią. Nagrania jako dowód w sprawie, uzyskane także bez wiedzy i zgody nagrywanego, a nawet z naruszeniem prawa, robią karierę, gdyż są po prostu skuteczne np. w procesie o naprawienie szkody czy rozwodowym.

Nagrywają nas kamery uliczne, na budynkach czy posesjach, rejestrujące także ulice ze zwykłymi przechodniami. Nagranie z samochodowej kamerki w razie jakiegoś naruszenia czy incydentu na drodze może uzasadniać doniesienie na policję jako dowód w sprawie o ukaranie kierowcy czy na potrzeby ustalenia sprawcy wypadku, likwidacji szkody powypadkowej.

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?