Arkadiusz Turczyn: Najem jako umowa ograniczająca prawa właściciela

Rozważając możliwość skorzystania z dobrodziejstw wolnego rynku i swobody umów przy umowie najmu, konstrukcja takiej umowy sprawia jednak wrażenie, że w polskim systemie prawnym właściciel schodzi na dalszy plan i jego kosztem zwycięża socjalistyczne myślenie o prawie na rzecz najemcy. Już z samej definicji tej umowy wynika, że na jej podstawie powstaje stosunek o charakterze obligacyjnym, z którego wynika status najemcy lokalu i w konsekwencji jego uprawnienie do władania rzeczą (wyrok SN z 26 lipca 2001 r., II CKN 976/00, LEX nr 52615).

Publikacja: 28.09.2022 12:08

Arkadiusz Turczyn: Najem jako umowa ograniczająca prawa właściciela

Foto: Adobe Stock

Treść dostępna jest dla naszych subskrybentów!

Treść dostępna jest tylko dla subskrybentów pakietu rp.pl plus.

Zyskaj dostęp do rzetelnej wiedzy z zakresu biznesu, finansów oraz prawa. Czytaj profesjonalne dziennikarstwo, jeśli chcesz wiedzieć więcej.

Dobra osobiste
Sąd zasądził od Kaczyńskiego na rzecz Sikorskiego 708 480 zł
Materiał Promocyjny
Skoda Enyaq iV – teraz w eleganckiej odmianie coupé
Zawody prawnicze
Prokuratura ujawnia zapisy z telefonu prok. Wrzosek. Chce uchylenia immunitetu
Prawo karne
13-latka urodziła dziecko 71-letniego mężczyzny. Babcia usłyszała wyrok
Sądy i trybunały
Już po sędziowskim okrągłym stole. Dyskutowano o kryzysie w Sądzie Najwyższym
Materiał Promocyjny
Niespotykanie trudny czas dla transportu
Nieruchomości
Kominiarze zapukają do drzwi w imieniu rządu
Podatki
Najem: skarbówka może wziąć podatek od opłat za media