fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

regiony.rp.pl

Regiony po kolei: Torowanie Mazowsza

Projekt przebudowy dworca Warszawa Wschodnia / materiały PKP PLK
Nowe przystanki kolejowe w Warszawie, modernizacja linii średnicowej i tras wylotowych ze stolicy – to część ogłoszonego w lipcu przez PKP PLK planu, a precyzyjniej, „Master planu dla transportu kolejowego w aglomeracji warszawskiej.”

Plan obejmuje nie tylko Warszawę, ale także linie i stacje w promieniu 100 km – m.in. Ostrołękę, Siedlce, Łuków, Skarżysko Kamienną, Tomaszów Mazowiecki, Koluszki, Kutno i Sierpc. Dlatego mowa w nim nie tylko o nowych stołecznych przystankach – m.in. Warszawa Solec i Warszawa de Gaulle’a (podziemny, w okolicy ronda) – ale również o rozbudowie tras wylotowych z miasta. Linie do Legionowa, Sulejówka-Miłosny, Piaseczna, Otwocka (w realizacji) czy odcinek Wołomin – Tłuszcz mają mieć po cztery tory.  Projekt zakłada też budowę nowych tras, m.in. Warszawa Choszczówka – Nasielsk – Kątne, Warszawa Wschodnia – Zielonka, Warszawa Zachodnia – CPK – Łódź.

Odkorkować miasto

Wspomniane wcześniej plany budowy nowych przystanków w stolicy oraz projekt przeobrażenia przystanku Warszawa Śródmieście w stację oznaczają modernizację stołecznej linii średnicowej, bo – jak przyznaje Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK, spółki zarządzającej infrastrukturą kolejową – widać niedostatki przepustowości zarówno na wylotach, jak i w mieście. W efekcie nie można uruchomić większej liczby połączeń. – Konieczna jest separacja ruchu towarowego, który będziemy wyprowadzać poza Warszawę – dodaje.

źródło: SISCOM

Modernizacja linii średnicowej, łączącej Warszawę Wschodnią i Warszawę Zachodnią, miałaby się zakończyć w 2026 roku. Wcześniej, bo już w roku 2020 zapowiadane jest przywrócenie do życia dworca Warszawa Główna. W planach jest również przebudowa Warszawy Zachodniej. Ale PKP PLK zakładają, że nawet po modernizacji warszawska linia średnicowa nie wystarczy. Dlatego rozważana jest budowa drugiej linii przez miasto (Warszawa Wileńska / Warszawa Gdańska – Warszawa Główna / Warszawa Służewiec). Plan zatem jest, jednak do jego realizacji droga daleka. Potrzebne będą studia wykonalności, uwzględnienie inwestycji w planach przestrzennych, dyskusje i konsultacje, wreszcie – szukanie pieniędzy.

Własnymi rękami

A rzeczywistość bywa zwykle daleka od planu. Warszawa wciąż czeka na połączenie z lotniskiem w Modlinie. – Samorząd województwa zarezerwował środki na ten cel w Regionalnym Programie Operacyjnym, więc brak pieniędzy nie jest problemem. To pokazuje, jak PKP buduje kolej – uważa Karol Trammer, wydawca i redaktor naczelny dwumiesięcznika „Z biegiem szyn”. – Co stoi na przeszkodzie, żeby budową tej linii zajął się mazowiecki samorząd? – pyta i jako przykład stawia Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei – jednostkę budżetową, która zarządza licznymi drogami wojewódzkimi i kilkoma liniami kolejowymi. Teraz DSDiK prowadzi odbudowę linii Dzierżoniów – Bielawa, która zapewni trzydziestu tysiącom bielawian połączenie z Wrocławiem.

– Przykład Bielawy to jeden z niewielu świadczących o tym, że z odbudową czy budową linii nie trzeba czekać na PKP PLK – argumentuje Karol Trammer. – A taką politykę ma samorząd województwa mazowieckiego, który przez lata niechętnie inwestował w infrastrukturę zarządzaną przez Polskie Linie Kolejowe.

Wizualizacja modernizacji dworca Warszawa Zachodnia / mat.pras.

Trzy odcinki

Władze centralne modernizują główne ciągi kolejowe, jednak linie o znaczeniu regionalnym raczej nie mogą liczyć na środki rozdzielane centralnie – szansą na sfinansowanie ich modernizacji są Regionalne Programy Operacyjne. Od 2007 roku część pieniędzy w RPO przeznaczana jest więc na remonty zarządzanych przez PKP PLK ciągów znaczenia regionalnego.

Przystanek warszawa-Ochota po planowanym remoncie linii średnicowej / materiały PKP PLK

– W perspektywie finansowej 2007-2013 województwo mazowieckie było jednym z tych, które nie przewidziały finansowania takich prac z RPO. Przykładowy efekt widać na linii Nasielsk – Sierpc, gdzie zakupiono nowoczesne szynobusy, które jednak jeżdżą po starych i zniszczonych torach – przypomina Karol Trammer. – W 2014 r. sprawa oparła się o Komisję Europejską, która uznała, że skoro mazowiecki samorząd kupuje z pieniędzy unijnych tabor, musi też modernizować linie kolejowe znaczenia regionalnego. Władze województwa zostały więc zmuszone do uwzględnienia infrastruktury kolejowej w swoim RPO. W efekcie Mazowsze wpisało do programu kilka kolejowych inwestycji, w tym budowę linii do lotniska w Modlinie.

Jak potwierdza Marta Milewska z Urzędu Marszałkowskiego, mazowiecki samorząd planuje trzy inwestycje kolejowe, wszystkie realizowane przez PKP PLK. Mowa o modernizacji linii kolejowej nr 35 na odcinku Ostrołęka – Chorzele (termin zakończenia 2022 r.), pracach na linii nr 28 Wieliszew – Zegrze (termin zakończenia 2022 r.) i wspomnianej budowie odcinka od stacji Modlin do Mazowieckiego Portu Lotniczego wraz z budową stacji MPL Warszawa-Modlin (termin zakończenia 2023 r.). Wygląda na to, że odbudowa polskiej sieci kolejowej po trzech dekadach zapaści będzie długim procesem. O tempie rozwoju linii regionalnych zadecyduje aktywność samorządów. Albo będą zlecać i skutecznie nadzorować PKP PLK przy pracy nad liniami finansowanymi z wojewódzkich RPO albo samodzielnie odbudują tory.

Źródło: regiony.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA