fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

regiony.rp.pl

Nowy Program Ochrony Powietrza w Małopolsce wprowadza nowe restrykcje

Fot. Pixabay
Zakaz palenia w kozach i kominkach przy przekroczeniach norm zanieczyszczeń powietrza, przyspieszenie wymiany przestarzałych pieców i wprowadzenie strefy czystego transportu w Krakowie – to najważniejsze punkty nowego Programu Ochrony Powietrza (POP), który właśnie przyjęli radni Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Program przez najbliższe 3 lata będzie miał decydujący wpływ na działania małopolskich gmin.

Likwidacja pieców i kontrole

Główny cel POP to jak najszybsza poprawa jakości powietrza, którym oddychają Małopolanie. Nowe projekty POP mają stworzyć dobre warunki do wykorzystania środków z dwóch rządowych programów: Czyste Powietrze i Stop Smog. W ramach tego pierwszego możliwe będzie m.in. łatwiejsze korzystanie z odnawialnych źródeł energii (zapewnione zostanie wyższe dofinansowanie dla nich) i wymiana starych kopciuchów na ekologiczne źródła energii.

– Na pewno potrzebna będzie inwentaryzacja wszystkich pieców w małopolskich gminach. Od przyszłego roku zostaną wycofane publiczne dotacje do kotłów węglowych. Finansowanie kotłów na paliwa stałe ze środków publicznych (w tym programu Czyste Powietrze), w Małopolsce będzie obejmować od 1 stycznia 2022 r. tylko kotły na biomasę (z wyłączeniem projektów już w trakcie realizacji) a od 1 stycznia 2023 r. wyłącznie kotły na biomasę o emisji pyłu do 20 mg/metr sześc. – mówi Tomasz Urynowicz, wicemarszałek województwa małopolskiego.

Poza Krakowem pozostanie możliwość instalacji (ze środków własnych) i eksploatacji kotłów na węgiel, drewno i biomasę oraz kominków i ogrzewaczy, ale tylko tych zgodnych z obowiązującą uchwałą antysmogową dla Małopolski i spełniających określone normy.

Urynowicz podkreśla, że bardzo ważne jest także przyspieszenie czasu kontroli interwencyjnych, które przeprowadzają gminy. – Pierwsze założenia POP były takie, by kontrole odbywały się do dwóch dni po zgłoszeniu o spalaniu odpadów. Potem ten okres został skrócony do jednego dnia a finalnie do 12 godzin od zgłoszenia. To ważne, by takie kontrole odbywały się jak najszybciej, bo osoby, które spalają odpady, szkodzą nie tylko sobie, ale nam wszystkim – dodaje.

Zgodnie z zapisami POP gminy powinny przygotować procedurę przeprowadzenia kontroli palenisk pod kątem przestrzegania uchwały antysmogowej i zakazu spalania odpadów do 30 września 2021 roku.

Truciciele nie wjadą do Krakowa?

POP zakłada utworzenie w Krakowie pilotażowej strefy czystego transportu. Strefa w oparciu o normy emisji spalin ma powstać do 2026 roku. W praktyce oznacza to, że posiadacze starych np. 10 -letnich i starszych samochodów nie będą mogli wjechać do wyznaczonego rejonu miasta. W wersji pilotażowej strefa jest planowana wewnątrz II obwodnicy miasta (pierścień dróg otaczających większość dzielnicy I Stare Miasto, tzw. stare Podgórze oraz częściowo Grzegórzki).

Zanim jednak to nastąpi, muszą powstać odpowiednie regulacje prawne w kraju, a ostatnie słowo należeć będzie do lokalnego samorządu. To radni miasta Krakowa ostatecznie zdecydują, jak będą wyglądały granice strefy, jakie samochody będą mogły do nich wjechać i czy od ustalonych reguł będą wyjątki. Wicemarszałek Urynowicz zapewnia, że pomysł był konsultowany z władzami miasta. Zresztą, próby wprowadzenia takich stref w mieście były podejmowane już od kilku lat.

Uchwalenie nowego POP ma znaczenie dla stolicy Małopolski również z innego powodu. W gminie miejskiej Kraków od ubiegłego roku obowiązuje zakaz spalania paliw stałych, ale w gminach otaczających miasto tzw. obwarzanku krakowskim – takiego zakazu już nie ma. I właśnie z obwarzanka zanieczyszczone powietrze przepływa do miasta. W momencie, gdy zostaną wprowadzone nowe uregulowania i poprawi się powietrze w gminach ościennych – automatycznie ulegnie poprawie powietrze w Krakowie.

– Pomimo kilku lat intensywnej wymiany palenisk musimy jeszcze położyć nacisk na ograniczenie emisji transportowej, a gminy w Małopolsce na pewno przyspieszyć wymianę starych kotłów – podsumowuje Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza.

Bez kozy i kominka?

Oprócz działań długofalowych w nowym POP powstał także plan działań krótkoterminowych, które będą w Małopolsce wprowadzane w sytuacjach zagrożenia zanieczyszczeniami powietrza. Ustalone zostały trzy stopnie zagrożenia: 1, 2 i 3.

Pierwszy stopień będzie ogłaszany, jeśli średnia z ostatnich 12 godzin dla stężenia pyłu PM10 przekroczy 80 µg/metr sześc. Lokalne samorządy zostaną zobligowane do przeprowadzenia prewencyjnej kontroli spalania odpadów. Przy 2. stopniu zagrożenia (PM10 przekroczy 100 µg/metr sześc) oprócz kontroli spalania będzie ograniczona aktywność na zewnątrz dzieci i młodzieży , nie będzie można stosować dmuchaw do liści oraz palić w kominkach i kozach (jednak tylko w przypadku jeżeli nie są jedynym źródłem ogrzewania). Po wprowadzeniu 3. stopnia zagrożenia (PM10 powyżej 150 µg/metr sześc.) do wszystkich ograniczeń i działań przewidzianych dla 1 i 2 stopnia dojdzie m.in. ograniczenie eksploatacji urządzeń grzewczych na paliwa stałe (w przypadku możliwości stosowania alternatywnego ogrzewania) i ograniczenia prac budowlanych związanych z emisją pyłu.

Rekomendowane będzie także wprowadzenie bezpłatnej komunikacji publicznej oraz ograniczenie wjazdu pojazdów ciężarowych do centrum największych miast Małopolski: Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza.

Źródło: regiony.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA