fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

regiony.rp.pl

Wakat na legendarnym stanowisku pracy. Kraków rekrutuje

fot. Pixabay
Krakowska straż pożarna szuka kandydatów na stanowisko hejnalisty na wieży mariackiej. Etat dostaną dwie osoby, które pomyślnie przejdą rekrutację.

W poprzedniej aż 35 osób odpadło, bo nie zaliczyli testu sprawności fizycznej. – Mimo że obniżyliśmy wymagania – przyznaje Bartłomiej Rosiek, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

Hejnał z wieży mariackiej to symbol Krakowa. Jak podaje krakowski magistrat, nie wiadomo dokładnie, od kiedy zaczęto grać melodię hejnału, ani od kiedy grana jest na wszystkie strony świata. Pierwsze udokumentowane wzmianki o melodii pochodzą z 1392 roku.

Bohater z legendy

Legenda głosi, że w 1241 roku hejnalista jako pierwszy dostrzegł nadciągające oddziały Tatarów, ale nie zdążył dograć melodii do końca, bo w pół taktu jego gardło przeszyła tatarska strzała.

Właśnie dlatego melodia hejnału tak nagle się kończy – w tym samym miejscu, w którym przestał ją grać bohaterski strażnik.

Od 1927 roku, by usłyszeć hejnał, nie trzeba już przyjeżdżać do Krakowa. 17 kwietnia tamtego roku na antenie można było usłyszeć grany na żywo hejnał z Wieży Mariackiej. Jego regularna, codzienna transmisja rozpoczęła się kilka miesięcy później – 1 sierpnia.

Hejnał grany jest na cztery strony świata: pierwszy raz w stronę Wawelu, dla króla (kierunek południowy). Drugi raz: w stronę Magistratu, dla burmistrza (na zachód). Trzecie trąbienie jest dla gości, a więc na północ, w kierunku Barbakanu, a ostatnie – dawniej dla kupców, a teraz dla Komendanta Straży, na Mały Rynek.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy hejnał Rzeszowa

Przez wieki trębaczy wieżowych wybierano spomiędzy nienagannie prowadzących się mężczyzn w wieku 20-35 lat, umiejących czytać i pisać.

Podobnie wysokie wymagania stawiano strażakom zawodowej straży pożarnej, którzy od 1874 roku pełnią nieprzerwanie służbę na wieży.

Obniżone wymogi

Pod koniec ub. roku jeden z hejnalistów przeszedł na emeryturę, dlatego straż miejska rozpoczęła poszukiwania następców. Mimo, że zgłosiło się aż 35 kandydatów, w tym trzy kobiety, żaden nie przeszedł całej rekrutacji. Sześć osób zaliczyło grę na trąbce.

– Jednak odpadli na sprawdzianie fizycznym, mimo obniżonych wymagań. Najwięcej trudności sprawiało podciąganie na drążku – przyznaje Bartłomiej Rosiek.

Komenda Miejska PSP w Krakowie rozpoczęła więc kolejny nabór na to stanowisko.

Wśród podstawowych wymagań znajduje się posiadanie obywatelstwa polskiego. Poza tym hejnalista nie może być karany, musi mieć wykształcenie co najmniej średnie lub średnie branżowe i zdolność do pełnienia służby w PSP.

Potem komisja rekrutacyjna sprawdza umiejętność gry na trąbce. Trzeci etap to test sprawnościowy. A tam: podciąganie na drążku, bieg po kopercie i rzut piłką lekarską.

Po przejściu testu sprawnościowego kandydaci będą musieli zaliczyć test sprawdzający akrofobię, czyli lęk wysokości. Polegać on będzie na wejściu na wysokość 20 m po drabinie ustawionej pod kątem 75 stopni i zejściu z niej. Kandydaci będą zabezpieczeni.

Ci kandydaci, którzy zaliczą ten etap, zostaną dopuszczeni do rozmowy kwalifikacyjnej, a następnie do komisji lekarskiej orzekającej o zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby w PSP.

Hejnalista pracuje przez 24 godziny na dobę, po czym ma 48 godziny przerwy. Wygrywa hejnał o każdej pełnej godzinie, od godziny 8 do 7 dnia następnego.

Na jednej zmianie służbowej pracuje dwóch hejnalistów. Trębacz pełni służbę w niewielkim pomieszczeniu na wysokości 81 m. Aby wejść na wieżę mariacką, musi pokonać 272 schody, co trwa prawie trzy minuty.

Na początek nowy hejnalista może liczyć na zarobki rzędu 2,6-3 tys. zł. netto.

Źródło: regiony.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA