Samochód rajdowy z węgierską załogą wypadł na odcinku specjalnym z drogi i uderzył w dwie osoby obserwujące wyścig.

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 19 , w okolicach miejscowości Nowy Młyn. - Dwie osoby zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – poinformował aspirant Rafał Jackowski z KWP w Olsztynie.

Dodał, że ze wstępnych ustaleń wynika, że załoga węgierska na prostym odcinku wypadła z drogi i uderzyła w dwie obserwujące rajd osoby: kobietę i mężczyznę.

Kibice zostali przetransportowani do szpitala. Kobieta trafiła do lecznicy w Suwałkach a mężczyzna w Ełku. Oboje byli przytomni. Odcinek specjalny Wieliczki został wczoraj odwołany.

Jak podało wieczorem biuro prasowe rajdu wczoraj nowym liderem został Aleksiej Łukjaniuk, a pozycję wicelidera przejął Andreas Mikkelsen.

- To miłe uczucie kończyć etap w roli lidera. Jestem zadowolony ze strategii jaką dziś realizowaliśmy – komentował Aleksiej Łukjaniuk.

– Ten etap był dla nas OK. Uczyłem się nowych opon, więc nie mogłem zrobić dużo więcej – dodał Andreas Mikkelsen.

Najszybszymi z Polaków byli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk, sklasyfikowani na trzecim miejscu. Dziś od rana Orlen 77. Rajd Polski jest kontynuowany.