Jak odniesie się pani do wyników kontroli NIK w sprawie GetBacku?

Krajowa Komisja Nadzoru przeprowadziła kontrole doraźne na zlecenie Komisji Nadzoru Audytowego (KNA). Toczą się postępowania administracyjne i dyscyplinarne, jednak są to sprawy poufne, o których nie mogę informować. Działamy zgodnie z przepisami prawa i procedurami, które obowiązują naszą organizację.

Jakie wnioski wyciągnął samorząd z afery GetBacku?

We wrześniu 2018 r. skierowaliśmy pismo do KNF z propozycją współpracy w obszarze zapewnienia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Zaproponowaliśmy wprowadzenie badań wspólnych sprawozdań finansowych w jednostkach zainteresowania publicznego (JZP). Dwie firmy audytorskie prowadzące badania ponosiłyby za nie solidarną odpowiedzialność. Celem jest wzrost zaufania do sprawozdawczości. Doprowadziłoby to też do dekoncentracji rynku i dało szansę rozwoju mniejszych firm. Przypomnijmy, że ustawa o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym przewiduje obecnie możliwość badania wspólnego, ale jest ono fakultatywne.

Czytaj także: Zmiany w systemie nadzoru nad biegłymi rewidentami od 2020 roku

Wyszliśmy też z propozycją, którą można określić jako polski sox, na wzór regulacji z USA w odpowiedzi na afery finansowe, m.in. Enronu i WorldComu. Chodzi o obowiązek raportowania o systemach kontroli wewnętrznej w obszarze sprawozdawczości finansowej. Firmy musiałyby wykazywać wdrożone przez nie rozwiązania, obejmujące m.in. analizę ryzyka, audyt wewnętrzny, kontrolne w procesach biznesowych, dobór systemów informatycznych. Raport byłby atestowany przez biegłego rewidenta.

Co zostało zrealizowane?

Dotychczas nic. Ale wrócimy do dyskusji z KNF.

Czy audytorzy mogli wcześniej wychwycić nieprawidłowości?

Autopromocja
Rozlicz PIT z "Rzeczpospolitą"

W łatwy i wygodny sposób wypełnij zeznanie podatkowe

Pobierz za darmo

Oszustwo jest zawsze zamierzonym i celowym działaniem. Właśnie po to tworzy się w firmach systemy kontroli wewnętrznej, żeby temu zapobiegać. Nadużycia powstają m.in. w wyniku obejścia tych procedur przez kierownictwo spółki.

Jako biegli rewidenci badamy, czy sprawozdanie finansowe nie zostało zniekształcone. Wychwytujemy ryzyko, którego nie zauważył podmiot je sporządzający. Odpowiedzialność za sprawozdanie ponosi zarząd, którego działania kontroluje rada nadzorcza. Są też instytucje nadzoru, w tym KNF. Audytorzy nie przeprowadzają jednak audytu śledczego. Jeśli działanie oszustów było zamierzone i celowe, to zostało tak zaprojektowane, że trudno to wychwycić w typowych czynnościach badania.

Od 1 stycznia działa Polska Agencja Nadzoru Audytowego, która ma poprawić nadzór nad rynkiem usług audytorskich. Jak wygląda współpraca?

Jesteśmy otwarci na współpracę i układa się ona dobrze. Zgodnie z planem wypełniliśmy do końca grudnia wszystkie obowiązki wynikające z nowelizacji. Przekazaliśmy PANA nasze zasoby, m.in. dokumentację przeprowadzonych i rozpoczętych przez nas kontroli.

Jaka będzie rola PIBR po zmianach? W trakcie prac nad projektem powszechna była opinia, że następuje marginalizacja samorządu.

Podchodziliśmy do zmian sceptycznie, bo zabiera się nam zakres zadań zlecony w poprzedniej ustawie, czyli kontrolę i nadzór nad firmami audytorskimi i biegłymi rewidentami. Oczywiście z wyjątkiem jednostek zainteresowania publicznego (JZP), które już wcześniej nadzorowała Komisja Nadzoru Audytowego.

Ale jesteśmy w nowej rzeczywiści i widzimy, że ustawodawca pozostawił nam znaczące kompetencje w zakresie podnoszenia jakości usług, których celem jest dbałość o bezpieczeństwo obrotu gospodarczego, przestrzeganie zasad etyki i standardów kontroli jakości oraz zmniejszenie ryzyka wykonywania zawodu. Ustawa nakłada na nas zadania związane ze stanowieniem krajowych standardów wykonywania zawodu. PIBR nadal będzie szkolić biegłych rewidentów, wspierać ich w wywiązywaniu się z ustawowych obowiązków i przyciągać do zawodu młode osoby. W naszej gestii pozostały też postepowania dyscyplinarne dotyczące etyki i obowiązkowych szkoleń.

Jak odbierają te zmiany biegli rewidenci?

Obserwujemy dużą niepewność i niepokój. Biegli rewidenci nie wiedzą, według jakich kryteriów będą prowadzone kontrole PANA. Dlatego jako samorząd chcemy wykorzystać nasze doświadczenie i stworzyć dla nich platformę wsparcia przed kontrolą. Możemy wskazać, co mogą poprawić w zakresie świadczonych przez nich usług i spełniania wymogów wynikających z nowelizacji. Poza tym nasi kontrolerzy zaoferowali pomoc PANA w zakresie prowadzenia kontroli.

O ile wzrosną ceny usług audytorskich?

One już wzrosły w 2019 r., co wynika z wzrostu cen w gospodarce, w tym podniesienia płacy minimalnej. Nie mamy jeszcze dokładnych danych. Możemy się spodziewać dalszego wzrostu cen, także z tego względu, że firmy audytorskie same będzie ponosić wyższe opłaty z tytułu nadzoru.

A jeśli chodzi o przyciąganie młodych ludzi, jak wyglądają statystyki? Ile osób wykonuje ten zawód i jaka jest struktura wiekowa?

Spada zarówno liczba firm audytorskich, jak też osób wykonujących zawód biegłego rewidenta. Na koniec grudnia 2019 r. było 1422 firm audytorskich. W połowie 2019 r. było ich 1,6 tys. Biegłych rewidentów jest obecnie 5620, z czego 2893 osób wykonuje zawód. Pozostali pracują np. jako główny księgowy czy dyrektor finansów lub odeszli na emeryturę. Średnia wieku wynosi 53 lata. Co istotne, są chętni do zawodu młodzi ludzie, zdają egzamin i otrzymują certyfikat, ale wykonują później inne funkcje.

Z czego to wynika?

Przyczyn jest wiele. Nie da się ukryć, że zawód stracił na prestiżu, do czego przyczynił się w poprzednich latach znaczny spadek cen usług. Część firm wykreśliła się też pod koniec 2019 r. ze względu na wprowadzone w nowelizacji nowe wymogi oraz wzrost opłaty z tytułu nadzoru.

Jednak rynek zmienia się bardzo szybko. Rola biegłego rewidenta w obrocie gospodarczym staje się coraz większa. Naszym celem jest zwiększenie prestiżu i przekonanie młodych ludzi, że to zawód interesujący, interdyscyplinarny i dający ogromne możliwości rozwoju. Chcemy zacieśnić kontakty z uczelniami w zakresie kształcenia kandydatów. Może warto skorzystać z doświadczenia Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na którym wprowadzono kierunek Audyt Finansowy. Po uzyskaniu dyplomu ukończenia studiów, absolwenci mogą ubiegać się o zwolnienie ze wszystkich 10 egzaminów teoretycznych, które zdają osoby ubiegające się o uprawnienia biegłego rewidenta. Byłoby dobrze, by takich kierunków powstało więcej.

Jednym z tematów IX Krajowego Zjazdu Biegłych Rewidentów były nowe technologie. Jakie działania samorząd podejmuje w tej dziedzinie?

Pracujemy nad projektem „Audyt przyszłości", którego celem jest powszechne zastosowanie nowych technologii w badaniu sprawozdań finansowych. To pojęcie bardzo szerokie. Roboty już teraz ewidencjonują i gromadzą dokumenty u naszych klientów. My też musimy się uczyć korzystać z nowych narzędzi, by nasza praca była efektywna. Planujemy cykl szkoleń dla biegłych rewidentów, głównie z mniejszych firm. Zaczynamy od najprostszych, jak lepsze wykorzystanie Excela i programów z nim powiązanych.

Automatyzacja nam pomoże, gdyż zyskamy czas na analizowanie, szukanie powiązań i wyciągania wniosków. Jednak robot nie zastąpi biegłego rewidenta, bo w naszym zawodzie konieczne jest doświadczenie, profesjonalny osąd i sceptycyzm zawodowy.