W związku z końcem 2019 roku przypominamy najważniejsze, najciekawsze, budzące największe emocje teksty, które ukazały się na łamach "Rzeczpospolitej" i na rp.pl. Przypomnijmy sobie czym w minionych 12 miesiącach żyła Polska. Dziś prezentujemy tekst z lipca.

Dobra wiadomość dla zarabiających na prawach własności intelektualnej. Z interpretacji fiskusa wynika, że mogą od dochodów płacić tylko 5 proc. podatku. Wystarczy założyć firmę i przenieść na kontrahenta prawa autorskie do swoich dzieł.

Czytaj także: Sądy przyznają 50-proc. koszty informatykom zakwestionowane przez skarbówkę

Chodzi o obowiązującą od 1 stycznia 2019 r. ulgę na działalność innowacyjną, tzw. Ip Box. Dotyczy tych, którzy tworzą nowoczesne technologie, np. programy komputerowe. Nowe przepisy są dość skomplikowane i eksperci wróżyli, że ciężko będzie skorzystać z preferencji (pisaliśmy o tym np. w „Rzeczpospolitej" 9 listopada 2018 r.).

Okazuje się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Korzystne interpretacje

Przekonał się o tym informatyk, który tworzy oprogramowanie do przetwarzania dużych ilości danych. Prawa autorskie sprzedaje brytyjskiej firmie. Co miesiąc wystawia jej fakturę.

Informatyk jest przedsiębiorcą i prowadzi księgę przychodów i rozchodów. Dochody ze sprzedaży programów rozlicza w firmie. Czy może płacić, zgodnie z nowymi przepisami, tylko 5 proc. PIT?

Fiskus nie miał nic przeciwko temu. Potwierdził, że dochód z przeniesienia prawa do korzystania z programu komputerowego, który stanowi prawnie chroniony utwór, może być opodatkowany na preferencyjnych zasadach (interpretacja nr 0115-KDIT3.4011.224.2019.3.MR).

Podobnie było w sprawie informatyka, który tworzy programy dotyczące migracji danych. Także prowadzi działalność gospodarczą, a jego kontrahentem jest spółka z o.o. Informatyk sprzedaje jej prawa autorskie. Podkreśla, że oprogramowanie jest, w świetle prawa autorskiego, podlegającym ochronie utworem. Chce dochody opodatkować 5-proc. PIT. Skarbówka się na to zgodziła (interpretacja nr 0113-KDIPT2-1.4011.243. 2019.1.BO).

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

– Założenie własnej firmy może więc dać informatykom spore korzyści podatkowe – mówi Jarosław Sekita, doradca podatkowy w kancelarii Meritum.

Nowa ulga nie przysługuje jednak tylko tym, którzy tworzą programy komputerowe. Z preferencji mogą skorzystać też przedsiębiorcy zarabiający na wynalazkach, wzorach użytkowych i przemysłowych czy produktach leczniczych.

– Mamy tu jednak dodatkowy warunek: innowacja musi uzyskać ochronę prawną, np. patent na wynalazek – tłumaczy Jarosław Sekita. Dodaje, że z preferencji można też skorzystać, jeśli procedura rejestracyjna się przeciąga. Jeśli jednak z ochrony nic nie wyjdzie, trzeba oddać ulgę.

Dochód z działalności innowacyjnej trzeba wyliczyć na podstawie specjalnego wzoru zamieszczonego w ustawach o PIT/CIT. Nowością jest też obowiązek wyodrębnienia w księgach rachunkowych przychodów, kosztów oraz dochodu przypadającego na dane prawo własności intelektualnej. Dodatkową ewidencję muszą także założyć prowadzący księgę przychodów i rozchodów.

Jak podkreślało Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu nowych przepisów, ulga ma skłonić firmy do lokowania i zatrzymywania własności intelektualnej w Polsce. Dla mających wątpliwości, jak ją stosować, wydało oficjalne objaśnienia.

Jak rozumieć przepisy

W objaśnieniach resort finansów tłumaczy m.in., na czym polega twórcza działalność, jak należy rozumieć wytworzenie czy ulepszenie prawa własności intelektualnej, co może być wzorem użytkowym (np. model ostrza do golarek jednorazowych) albo przemysłowym (np. wzór fotela). Ministerstwo zachęca także, aby przedsiębiorcy, którzy chcą rozliczyć w preferencyjny sposób dochody z autorskiego prawa do programu komputerowego, składali wnioski o indywidualne interpretacje.

– W takim wniosku trzeba dokładnie opisać stan faktyczny, inaczej w czasie kontroli urzędnicy mogą stwierdzić, że nie pokrywa się z rzeczywistością. To zaś spowoduje, że interpretacja nie da podatnikowi żadnej ochrony – mówi Jarosław Sekita.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Dorota Dąbrowska, doradca podatkowy, menedżer w ATA Finance

Nowe przepisy mogą dać duże korzyści przedsiębiorcom prowadzącym innowacyjną działalność. Zwłaszcza informatykom, którzy nie muszą przechodzić procedury uzyskania ochrony prawnej dla wytwarzanych programów (tak jak np. twórcy wynalazków). Wystarczy, że przeniosą prawa autorskie na kontrahenta. Fiskus potwierdza w interpretacjach, że mogą skorzystać z nowej ulgi. Warto więc, aby informatycy, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, pomyśleli o jej założeniu, co da możliwość płacenia tylko 5 proc. podatku.

Oczywiście trzeba przy tym pamiętać o dodatkowych obowiązkach, zwłaszcza o prowadzeniu ewidencji przychodów i kosztów związanych z każdą innowacją. Jeśli przedsiębiorca jej nie założy albo będzie niekompletna i nie da się na jej podstawie wyliczyć dochodu z praw własności intelektualnej, zapłaci podatek według wyższej stawki.

Zobacz pozostałe najlepsze teksty w 2019 r.

Karta Dużej Rodziny - zmiany w 2019 r.

Darmowa dieta z listą zakupów od NFZ

Pierwsza kara za RODO – milion złotych

Strajk pracowników pomocy społecznej zablokuje świadczenia 500 plus

Zmiany w 500 plus: w październiku 1500 zł na pierwsze dziecko

Możesz odmówić przyjścia do pracy z powodu upałów

Sędzia o wypowiedzi Owsiaka: za słowa, jakie padły na festiwalu, należy się kara

Ile osób w Polsce nosi twoje nazwisko? Teraz możesz to sprawdzić

Lekarze nie mogą wycinać nowotworów. Winne przepisy

Mieszkanie w spadku - skarbówka nie da ulgi w PIT

Sędzia uchylił areszty - został odwołany z delegacji w niecałą godzinę