Karty debetowe i kredytowe stały się codziennością. Banki same przysyłają nieaktywne karty do naszych skrzynek pocztowych. Ludzie dokonują coraz częściej zakupów  przy ich pomocy, mając nadzieję, że są  wówczas bezpieczniejsi, gdyż nie muszą nosić przy sobie gotówki. Niestety wraz ze wzrostem  liczby kart debetowych i kredytowych,  wzrasta również przestępczość związana z ich wykorzystaniem. Tylko w ubiegłym roku policja odnotowała prawie 7 tys. przestępstw z art. 310 kodeksu karnego (podrabianie pieniędzy i innych środków płatniczych, czyli m.in. kart) – o prawie 0,5 tys. więcej niż rok wcześniej. Oczywiście nie wszystkie z nich dotyczą czynów dotyczących kart wydawanych przez banki, ale duża ich część.

Sposób działania sprawcy

Jednym z najczęściej popełnianych przestępstw z wykorzystaniem kart kredytowych i debetowych jest tzw. przestępstwo skimmingu. Polega na tym, że przy pomocy powszechnie dostępnych na rynku urządzeń i skanerów sprawca dokonuje skopiowania zawartości paska magnetycznego karty i zapisuje ją na innej karcie, którą następnie wykorzystuje jako autentyczną. Skopiowanie takich danych może mieć miejsce w sklepie, na stacji benzynowej, w restauracji, czy podczas dokonywania wypłaty pieniędzy z bankomatu.

Tego typu przestępcze zachowania mogą być zakwalifikowane łącznie jako przestępstwo: z art. 310 § 1 kodeksu karnego, czyli podrobienie innego środka płatniczego, którym jest karta wydana przez bank (grozi za nie nawet 25 lat pozbawienia wolności) i z art. 267 § 1 kodeksu karnego, czyli kradzież informacji zakodowanej w pasku magnetycznym karty (grozi za nie do 2 lat pozbawienia wolności) oraz z art. 278 § 1 kodeksu karnego, czyli kradzież pieniędzy z konta przypisanego do danej karty (grozi za nie do 5 lat pozbawienia wolności).

Warunki odzyskania pieniędzy

Posiadacze bezprawnie  skopiowanych kart najczęściej dowiadują się, że takie przestępcze zachowania miały miejsce wówczas, gdy na wyciągach ich kont pojawiają się transakcje dokonane na ich rachunek, których w rzeczywistości  nie dokonali. W takich sytuacjach kontaktują się z bankiem w celu zastrzeżenia swojej karty. Następnie składają reklamację, licząc na odzyskanie skradzionych pieniędzy. W praktyce bankowej często warunkiem uwzględnienia takiej reklamacji jest nie tylko wykazanie, że klient faktycznie nie dokonał danej transakcji oraz nie udostępnił swojej karty innym osobom, ale również złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zawiadomienie takie, jeśli zawiera uzasadnione podejrzenie popełnienie przestępstwa, powoduje wszczęcie śledztwa, które jest właściwą formą dla prowadzenia tego typu spraw.

W takich postępowaniach pojawia się pytanie, kto jest faktycznie pokrzywdzonym – bank czy posiadacz karty. Odpowiedź ma  poważne znaczenie praktyczne. Pokrzywdzony jest bowiem stroną prowadzonego postępowania, której przysługuje szereg uprawnień procesowych, jak prawo udziału w czynnościach, prawo zgłaszania własnych dowodów, prawo do zapoznania się z materiałami postępowania, prawo zaskarżania wydawanych rozstrzygnięć itd.

Krąg uprawnionych jest ograniczony

Zgodnie z art. 49 kodeksu postępowania karnego pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Pokrzywdzonym może być także instytucja państwowa, samorządowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej. Za pokrzywdzonego uważa się także zakład ubezpieczeń w zakresie, w jakim pokrył szkodę wyrządzoną pokrzywdzonemu przez przestępstwo lub jest zobowiązany do jej pokrycia.

Korzystając z karty kredytowej, jej posiadacz zaciąga krótkoterminowy kredyt, który następnie musi spłacić

Ustawowa definicja pokrzywdzonego obejmuje zatem trzy elementy: zakres podmiotowy, naruszone lub zagrożone naruszeniem dobro prawne, a także bezpośredniość tego naruszenia lub zagrożenia. Chodzi zatem o indywidualny przedmiot ochrony, a więc dobro prawne, które chroni konkretny przepis. O tym zaś, czyje i jakie dobro prawne zostało w konkretnej sytuacji naruszone lub zagrożone przestępstwem, decyduje prawo karne materialne. Jednocześnie – jak wskazał w wyroku z 15 września 1999 r. Sąd Najwyższy (I KZP 26/99) – art. 49 § 1 kodeksu postępowania karnego powinien być interpretowany wąsko. Ponadto użyte w art. 49 § 1 kodeksu postępowania karnego sformułowanie „zostało bezpośrednio naruszone" oznacza sytuację, w której określone dobro stanowi przedmiot czynu zabronionego, tj. takie dobro chronione przepisami prawa karnego, które czyn przestępczy narusza. Nie chodzi więc o takie dobro, które tylko pośrednio doznaje uszczerbku przy okazji popełnienia przestępstwa.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Brak jest indywidualnej szkody

Przedmiotem ochrony  art. 310 kodeksu karnego jest autentyczność pieniędzy, innych środków płatniczych, a więc np. kart debetowych i kredytowych, a także dokumentów uprawniających do podjęcia sumy pieniężnej, jak np. czeki albo  mówiących o obowiązku wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach albo stwierdzających uczestnictwo w spółce. Przepis ten chroni zatem niezakłócony obrót pieniędzmi, innymi środkami płatniczymi i dokumentami. Autentyczność pieniędzy, innych środków płatniczych i dokumentów uprawniających do podjęcia sumy pieniężnej albo zawierających obowiązek wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach albo stwierdzenie uczestnictwa w spółce, stanowią dobro natury ogólnej, jakim jest pewność obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi.

Posiadacz karty debetowej czy kredytowej nie może być zatem uznany za pokrzywdzonego, w rozumieniu art. 49  § 1 kodeksu postępowania karnego, przestępstwem z art. 310 § 1 kodeksu karnego. Nie jest on bowiem dysponentem dobra prawnego chronionego tym przepisem, jakim jest pewność obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi. Jak  wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 13 grudnia 2012 r. (II AKz 715/12) przy przestępstwie określonym w art. 310 kodeksu karnego w ogóle brak jest indywidualnego pokrzywdzonego.

Poufność danych

Co do czynu z art. 267 § 1 kodeksu karnego, a więc kradzieży informacji znajdujących się na pasku magnetycznym karty, należy wskazać, że przedmiotem ochrony z tego przepisu jest poufność informacji, prawo do dysponowania informacją z wyłączeniem innych osób, a także bezpieczeństwo jej przekazywania. Przepis ten chroni nie tylko sferę prywatną jednostki, lecz także informacje, które posiada osoba prawna jaką jest np. bank. Dotyczy to również informacji zakodowanych elektronicznie lub magnetycznie na karcie kredytowej lub debetowej.

W tej sytuacji ważne jest ustalenie, kto jest uprawniony do tej informacji i w związku z tym, na czyją szkodę zostało popełnione przestępstwo. Odpowiadając na to pytanie, należy wskazać, że karta kredytowa oraz debetowa zawsze stanowi własność banku, który ją wydał. Osoba, która kartą dysponuje i za jej pomocą dokonuje płatności, jest jedynie jej posiadaczem. Własność banku stanowią zatem wszelkie informacje zawarte na karcie kredytowej lub debetowej, w tym informacje na niej zakodowane elektronicznie lub magnetycznie.

Z tych też względów również w przypadku przestępstwa z art. 267 § 1 kodeksu karnego posiadacz karty nie może być uznany za osobę pokrzywdzoną tym przestępstwem. To bank dysponuje bowiem informacjami zawartymi na karcie i to jemu będzie przysługiwał status pokrzywdzonego.

Wierzytelności posiadacza rachunku

Skopiowanie informacji zawartych na karcie kredytowej czy debetowej najczęściej dokonywane jest w celu późniejszej kradzieży pieniędzy z konta bankowego przypisanego do tej karty, a więc w celu popełnienia przestępstwa kradzieży z art. 278 § 1 kodeksu karanego. Jeżeli do kradzieży pieniędzy faktycznie dojdzie, np. poprzez zapłatę podrobioną kartą za zakupiony towar lub wypłatę środków w bankomacie, to również pojawi się pytanie, komu będzie przysługiwał status pokrzywdzonego przestępstwem.

Zgodnie z art. 50 Prawa bankowego posiadacz rachunku bankowego ma prawo do dysponowania swobodnie środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku. W umowie z bankiem mogą być jednak zawarte postanowienia ograniczające swobodę dysponowania tymi środkami. Jednocześnie środki pieniężne przechowywane na rachunku bankowym nie są przedmiotami materialnymi, a jedynie wierzytelnością posiadacza rachunku względem banku o wypłatę wkładu - określonej sumy pieniężnej w tzw. znakach pieniężnych, tj. w złotych lub groszach. Zgodnie zaś z art. 726 kodeksu cywilnego bank jest uprawniony do swobodnego dysponowania powierzonymi mu środkami pieniężnymi i uprawnienie to jest pochodną uprawnień właścicielskich. Jednocześnie w przypadku osób posługujących się kartą kredytową należy wskazać, że dokonując zakupów, nie wydają własnych pieniędzy, a pieniądze banku. Korzystając z karty kredytowej jej posiadacz zaciąga krótkoterminowy kredyt, który następnie musi spłacić.

Jeżeli dojdzie do przestępstwa polegającego na skopiowaniu danych zawartych na karcie kredytowej lub debetowej, albo na ich podrobieniu, a następnie kradzieży pieniędzy będących w dyspozycji na rachunku bankowym przypisanym do danej karty, a na skutek reklamacji złożonej przez klienta, bank w całości ją uwzględni, to klient nie poniesie faktycznie żadnej szkody i w konsekwencji nie może być uznany za pokrzywdzonego w rozumieniu art. 49 kodeksu postępowania karnego. W tej sytuacji status taki będzie przysługiwał bankowi i to on będzie stroną prowadzonego postępowania.

Bezpośredniość określona w art. 49 kodeksu postępowania karnego zachodzi wówczas, gdy pomiędzy czynem zawierającym znamiona określonego przestępstwa, a naruszeniem lub zagrożeniem dobra danego podmiotu, nie ma żadnych ogniw pośrednich. Z tego też względu do kręgu podmiotów pokrzywdzonych można zaliczyć tylko ten podmiot, którego dobro prawne zostało działaniem przestępczym naruszone wprost, a nie za pośrednictwem godzenia w inne dobro. Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 25 marca 2010 r. (KK 316/09).

Kradzież pieniędzy przez skopiowanie danych znajdujących się na karcie kredytowej lub debetowej prowadzi do uszczerbku posiadacza tej karty w przypadku, gdy bank nie uwzględnia złożonej przez niego reklamacji.

Autor jest asesorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota

podstawa prawna:

Ustawa z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny DzU nr 88, poz. 553 ze zm.

podstawa prawna: Ustawa z 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego DzU nr 89, poz. 555 ze zm.

Uprawnione organy do żądania informacji

W związku z toczącym się postępowaniem informacji, które  objęte są tajemnicą bankową, mają prawo zażądać m.in.:

Typy kart

Ze względu na sposób rozliczenia transakcji przy użyciu karty można wyróżnić:

Jakie rodzaje zabronionych czynów

Do najczęściej popełnianych przestępstw związanych z bankowością elektroniczną należą:

1. Kradzież kart płatniczych

2. Posługiwanie się kartami niedoręczonymi

3. Carding, czyli zakupy na odległość z wykorzystaniem cudzej karty

4. Wyłudzenie kart w oparciu o wniosek z fałszywymi danymi

5. Skimming karty bankomatowej

6. Phishing, czyli kradzież tożsamości.