Do rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym będzie można wykorzystać urzędowy wzorzec.

Obecnie umowa spółki jawnej musi mieć formę pisemną, a komandytowa notarialną, co wymaga dodatkowych kosztów i czasu. Teraz mają być rejestrowane w ciągu 24 godzin.

Profil jak podpis

– Dwóch czy więcej wspólników będzie mogło zasiąść do komputera i zawrzeć umowę spółki oraz wysłać wniosek do sądu rejestrowego, co w większości wypadków umożliwi zarejestrowanie spółki w ciągu 24 godzin – mówi sędzia Aneta Komenda, zastępca dyrektora Departamentu Prawa Cywilnego Ministerstwa Sprawiedliwości zajmująca się reformą i elektronizacją rejestrów sądowych. – Oczywiście w pierwszych dniach mogą się pojawić jakieś utrudnienia, ale kwestie techniczne są do przezwyciężenia – uważa.

Do e-rejestracji potrzebny jest jednak podpis elektroniczny lub zaufany profil ePUAP. Ten pierwszy trzeba kupić, a ten drugi założyć na stronie www.epuap.gov.pl i potwierdzić osobiście w urzędzie, np. skarbowym czy ZUS.

Także opłaty sądowe w e-procedurze będą tańsze. Koszt wniosku o wpis do rejestru zmniejszy się z 500 do 250 zł.

Elektroniczna rejestracja stosowana jest od 1 stycznia 2012 r. dla spółek z o.o. Procedura ta popularnie nazywana jest S24. Choć spółek z o.o. jest najwięcej – na koniec 2013 r. było ich 237 tys. – inne też nie należą do rzadkości. Jawnych było 34 tys., a komandytowych 12 tys.

Ponadto już w tym roku obowiązek składania do sądu rejestrowego rocznych sprawozdań finansowych będzie można wykonywać drogą elektroniczną.

E-sprawozdania

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Dalsze udogodnienia będą możliwe od 1 kwietnia 2016 r., kiedy wejdzie w życie część ustawy. Wspólnicy spółek zarejestrowanych elektronicznie będą mogli przez ePUAP zmieniać dane w rejestrze (np. adres, prokurenta) i wprowadzać zmiany w umowach spółek, a nawet je rozwiązywać. Wtedy opłata od wniosku o zmianę wpisu spadnie z 250 do 200 zł.

W końcówce prac parlamentarnych usunięto możliwość wnoszenia wkładów niepieniężnych, co wymagałoby większej pracy sędziego (referendarza). A to groziło niedochowaniem 24-godzinnego terminu na rejestrację.

Opinia dla „Rz"

Prof. Michał Romanowski, Uniwersytet Warszawski, kancelaria Romanowski i Wspólnicy

Spodnie czy spodenki też są indywidualną sprawą użytkowników, ale jedni kupują je w supermarkecie, a inni idą do krawca. Tak samo jest z instytucjami prawa cywilnego – należy obywatelom, przedsiębiorcom przygotować różne narzędzia, z których skorzystają bądź nie. To, że rejestracja na podstawie wzorca jest użyteczna, potwierdza szerokie korzystanie z rejestracji spółki S24. To najlepszy recenzent tych rozwiązań. Ci zaś, którzy nie chcą z nich skorzystać, mogą rejestrować spółki tak jak dotychczas.