Nowa ustawa o Radzie Dialogu Społecznego (RDS) ma zastąpić regulacje o Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Nowe prawo w art. 24 ust. 2 pkt 3 wymaga, by organizacja chcąca zasiadać w Radzie miała wśród członków ponadbranżowe organizacje pracodawców, mające siedziby w ponad połowie województw. Takiego wymogu nie przewiduje obowiązująca teraz ustawa o Komisji Trójstronnej.

– Ten przepis jest absurdem. Nawet gdyby powstała organizacja pracodawców zrzeszająca wszystkich pracodawców, zatrudniających wszystkich pracowników, to bez struktur pośrednich w świetle ustawy o RDS nie byłaby reprezentatywna – przekonuje Zbigniew Żurek, wiceprezes BCC.

Ustawa o RDS jest inicjatywą największych organizacji pracodawców i związków zawodowych, a jej szczegółowe brzmienie zostało wcześniej ustalone. Skąd więc taki efekt? Paradoksalnie powodem miały być długie uzgodnienia między pracodawcami. Podczas nich miały pojawić się dwie koncepcje. Jedna (Konfederacji Lewiatan i Pracodawców RP) miała przewidywać wymóg zrzeszania przez reprezentatywną organizację innych organizacji. Druga (BCC i Związku Rzemiosła Polskiego) nie zakładała takiego rozwiązania.

– Projekt ustawy o RDS zawierający wymóg zrzeszania lokalnych organizacji pracodawców był zaakceptowany przez wszystkie organizacje. Dlatego dziwią mnie tak późne uwagi co do jej brzmienia – mówi Arkadiusz Pączka z Pracodawców RP.

Nowe zasady mogą oznaczać problemy nawet dla dotychczasowych, dużych organizacji pracodawców. Po wejściu w życie ustawy zachowają one status reprezentatywnych, ale do czasu. Ok. 2018 r. będą musiały spełnić wymagania nowej ustawy. Na przykład dla BCC nowe prawo teoretycznie oznaczałoby utratę reprezentatywności i niemożność zasiadania w RDS, bo nie zrzesza co najmniej ośmiu organizacji pracodawców o charakterze ponadbranżowym.

– Dostosowanie się do nowych regulacji nie będzie dla nas problemem. Pytanie, jaki to ma sens, skoro ten absurdalny wymóg nie świadczy praktycznie o niczym – argumentuje Zbigniew Żurek.

– Nie widzę problemu, by organizacje pracodawców, w tym BCC, dostosowały swoje struktury do nowych wymagań – mówi Arkadiusz Pączka.

BCC nie udało się przekonać posłów i senatorów do zmiany spornego fragmentu ustawy o RDS. Akt ten jest po poprawkach w Senacie, co oznacza, że nie ma już możliwości zmiany brzmienia problematycznego artykułu.

Pozostaje więc przekonać podmioty uprawnione do wystąpienia z inicjatywą legislacyjną o konieczności zmiany ustawy.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ