W lipcu urodził mi się syn Filip i skorzystałem w związku z tym z dwóch dni urlopu okolicznościowego i dwóch tygodni urlopu ojcowskiego. Dopiero ostatnio dowiedziałem się, że mam jeszcze prawo do dwóch dni płatnego wolnego na wychowanie dziecka i jeśli ich nie wykorzystam do końca roku, to mi przepadną. Jakie mam jeszcze inne uprawnienia w związku z tym, że mam małe dziecko? – pyta Łukasz K., nasz czytelnik.

Wolne na zoo

Zgodnie z art. 188 kodeksu pracy każdy pracownik wychowujący dziecko do 14 lat ma co roku prawo do dwóch dni płatnego wolnego na to, by się nim zająć. Zatrudniony nie musi szczególnie uzasadniać, dlaczego chce skorzystać z tego wolnego w konkretnym dniu. Może w tym czasie zabrać dziecko do lekarza na umówioną wcześniej wizytę, ale i wybrać się z nim do zoo. Termin urlopu powinien jednak uzgodnić wcześniej z przełożonym. Jeśli współmałżonek pracownika także jest zatrudniony na etacie, służby kadrowe w firmie będą mogły wymagać zaświadczenia od jego/jej pracodawcy, że drugie z rodziców nie wykorzystało już limitu wolnego. Te dwa dni przysługują bowiem łącznie obojgu rodzicom bez względu na liczbę dzieci. Co ważne, niewykorzystany urlop na dziecko nie przechodzi na kolejny rok i przepada.

W czasie choroby dziecka przysługuje zasiłek w wysokości 80 proc. pensji

Znacznie więcej płatnego wolnego przysługuje rodzicowi, którego pociecha choruje. W myśl art. 32 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa ma do tego prawo każdy ubezpieczony, który opłaca składkę chorobową, a więc nie tylko pracownicy, ale także zleceniobiorcy czy prowadzący działalność gospodarczą. Ci ostatni muszą jednak dobrowolnie przystąpić do tego ubezpieczenia, ponieważ nie jest ono dla nich obowiązkowe. Zasiłek opiekuńczy wynosi 80 proc. wynagrodzenia pracownika, a długość jego wypłaty zależy od wieku dziecka.

Od lekarza 60 dni

Maksymalnie  to świadczenie przysługuje nawet 60 dni w ciągu roku. Tak długo z zasiłku opiekuńczego mogą korzystać rodzice dziecka do ośmiu lat, które się rozchoruje lub którym rodzic musi się zaopiekować z powodu niespodziewanego zamknięcia żłobka, przedszkola czy szkoły, o czym dowiedział się nie wcześniej niż na siedem dni przed zamknięciem tych placówek.

Najszersze uprawnienia ma   ubezpieczony rodzic dziecka do dwóch lat. W razie jego choroby wystarczy mu zwolnienie lekarskie stwierdzające potrzebę opieki nad dzieckiem przez ubezpieczonego. Nie ma przy tym znaczenia, że w domu jest drugi rodzic, który może zapewnić dziecku opiekę. Na starsze dzieci, do ośmiu lat, zasiłek przysługuje tylko wtedy, jeśli nikt poza ubezpieczonym nie może zająć się dzieckiem.

Przykładowo wypłatę zasiłku wyklucza zamieszkanie pod jednym dachem z teściową czy praca ze współmałżonkiem na zmiany, które się nie pokrywają. Takie same zasady obowiązują, gdy opieka staje się konieczna ze względu na niespodziewane zamknięcie żłobka, przedszkola czy szkoły. W tym przypadku podstawę wypłaty zasiłku stanowi wyłącznie oświadczenie rodzica o potrzebie zaopiekowania się dzieckiem.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Gdy dziecko skończy osiem lat, prawo do płatnego zwolnienia z pracy przysługuje wyłącznie wtedy, gdy ono zachoruje. W tym wieku rodzic nie ma już prawa do wolnego w razie niespodziewanego zamknięcia szkoły. Poza tym na dzieci pomiędzy ósmym a czternastym rokiem życia zasiłek opiekuńczy przysługuje tylko przez 14 dni.

Co ważne,  pula wolnego na opiekę nad dzieckiem jest jedna, bez względu na to, który rodzic z niej korzysta i który z potomków wymaga opieki. Przykładowo, w przypadku gdy rodzice mają więcej niż jedno dziecko w różnym wieku, wykorzystanie wolnego przez okres dłuższy niż 14 dni powoduje, że w razie choroby dziecka w wieku od ośmiu do czternastu lat rodzic nie skorzysta już z prawa do tego zasiłku.

Patrycja Zawirska, radca prawny z kancelarii Raczkowski i Wspólnicy

Pracownik, który chce skorzystać z dwóch dni wolnego w związku z wychowywaniem dziecka do lat 14, powinien z wyprzedzeniem zgłosić przełożonemu taki zamiar oraz uzgodnić termin. Zupełnie inne zasady mają zastosowanie do absencji niezależnych od pracownika, takich jak choroba dziecka czy nieoczekiwane zamknięcie przedszkola. Podwładny nie musi uzyskiwać zgody pracodawcy na nieobecność. Powinien ją jednak niezwłocznie usprawiedliwić. Jeżeli absencję dało się przewidzieć, pracownik ma obowiązek zawiadomić o niej pracodawcę z wyprzedzeniem. Takie zawiadomienie może mieć dowolną formę i powinno wskazywać przyczynę oraz przewidywany czas nieobecności. Jeśli nieobecność wynika z choroby dziecka, należy również dostarczyć przełożonemu zaświadczenie lekarskie.