Pracę można wykonywać z dala od miejsca zatrudnienia, np. w domu czy w centrum telepracy, przy użyciu współczesnych technologii teleinformatycznych. Osoba, która jest zatrudniona w takiej formie i przekazuje pracodawcy wyniki pracy, w szczególności za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, jest telepracownikiem. Tak wynika z art. 67[sup]5[/sup] § 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link].

Pracodawca, który decyduje się na zatrudnienie w takiej formie, ma kodeksowy obowiązek dostarczenia pracownikowi sprzętu niezbędnego do wykonywania pracy w formie telepracy. Przy czym taki sprzęt musi spełniać określone wymogi BHP.

[b]Firma powinna też ubezpieczyć powierzany sprzęt i pokryć koszty związane z jego instalacją, serwisem, eksploatacją i konserwacją[/b]. Zapewnia też pomoc techniczną i niezbędne szkolenia w zakresie obsługi sprzętu. Takie reguły wyznacza art. 67[sup]11 [/sup]§ k.p.

[srodtytul]Podpisanie umowy[/srodtytul]

Nie zawsze jednak to pracodawca zapewnia komputer i Internet. Przepisy dopuszczają bowiem taką możliwość, że strony zawrą odrębną umowę, w której określą zakres ubezpieczenia i zasady wykorzystywania przez telepracownika sprzętu niezbędnego do wykonywania pracy w formie telepracy, stanowiącego własność telepracownika (także spełniającego wymogi BHP).

W takim przypadku telepracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Przy jego ustalaniu należy brać pod uwagę normy zużycia sprzętu, jego udokumentowane ceny rynkowe oraz ilość wykorzystanego materiału na potrzeby pracodawcy i jego ceny rynkowe.

Wysokość tego ekwiwalentu może zostać określona w porozumieniu albo w regulaminie telepracy bądź też w umowie dotyczącej sprzętu niezbędnego do wykonywania pracy w formie telepracy.

Umowa może też określać zasady porozumiewania się pracodawcy z telepracownikiem. Będą one dotyczyły m.in. sposobu potwierdzania obecności telepracownika na stanowisku pracy.

Telepraca z całą pewnością jest nietypową formą zatrudnienia. Musi opierać się na zaufaniu stron. A to choćby dlatego, że pracodawcy ciężko jest na co dzień sprawdzić, czy zlecone podwładnemu zadania są przez niego wykonywane samodzielnie.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Jednocześnie pracodawca ma prawo kontrolować wykonywanie pracy przez pracownika. Dlaczego? Mimo odmienności wykonywania zadań w formie telepracy od standardowego zatrudnienia, także telepracownik pracuje pod kierownictwem pracodawcy. Jest to zgodne z art. 22 § 1 k.p.

[srodtytul]Pod kierownictwem, ale za zgodą[/srodtytul]

Prawo pracodawcy do kontrolowania wykonywania pracy przez telepracownika w miejscu wykonywania pracy jest jego uprawnieniem jako strony stosunku pracy.

[b] Czy pracodawca, dokonując kontroli, może wejść do domu pracownika? Tak, ale pod pewnymi warunkami.[/b]

Jeżeli bowiem praca jest wykonywana w domu telepracownika, pracodawca ma prawo przeprowadzać kontrolę:

- wykonywania pracy,

- w celu inwentaryzacji, konserwacji, serwisu lub naprawy powierzonego sprzętu, a także jego instalacji,

- w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy – za uprzednią zgodą telepracownika wyrażoną na piśmie albo za pomocą środków komunikacji elektronicznej, albo podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość. Stanowi o tym art. 67[sup]14[/sup] §1 k.p.

Zatem [b]pracodawca musi mieć aprobatę telepracownika na przeprowadzenie kontroli w jego domu.[/b] Taka zgoda musi być uprzednia i mieć formę pisemną lub jej równoważną (przekazaną za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość).

[b]Czy pracownik może odmówić wyrażenia zgody? Nie. Oznaczałoby to przekreślenie prawa pracodawcy do kontrolowania wykonywania pracy przez telepracownika w miejscu jej wykonywania[/b] (tak też Walerian Sanetra [w] Józef Iwulski, Walerian Sanetra Walerian „Komentarz do Kodeksu pracy”, Warszawa 2009 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wydanie I).

Ewentualny spór stron może dotyczyć terminu przeprowadzenia kontroli, jej zakresu oraz sposobu działania kontrolera. W razie potrzeby może zostać on rozstrzygnięty na drodze sądowej.

[b] A co, jeśli telepracownik nie godzi się na kontrolę? [/b]

To zależy od powodu takiego zachowania, czyli od konkretnego przypadku. W niektórych okolicznościach może to nawet przyczynić się do wypowiedzenia mu umowy o pracę. Tak może być na przykład wtedy, gdy pracownikowi powierzono bardzo drogi sprzęt i istnieją uzasadnione obawy, że jest on wykorzystywany nieprawidłowo – w tym niezgodnie z przeznaczeniem.

[b]Uwaga! [/b]Zgoda pracownika nie dotyczy telepracy wykonywanej np. w centrach telepracy. Obowiązek umożliwienia kontroli w takich miejscach spoczywa na osobach kierujących centrami telepracy.

[srodtytul]Z poszanowaniem miru domowego[/srodtytul]

Pracodawca dostosowuje sposób przeprowadzania kontroli do miejsca wykonywania pracy i charakteru pracy. Wykonywanie czynności kontrolnych nie może naruszać prywatności telepracownika i jego rodziny ani utrudniać korzystania z pomieszczeń domowych, w sposób zgodny z ich przeznaczeniem.

W praktyce oznacza to, że [b]kontrola nie powinna być wykonywana ani przed godzinami pracy telepracownika, ani po godzinach[/b].

Nie powinna także obejmować całego domu zatrudnionego, tylko pomieszczenia, w których wykonuje on zadania. A dokonujący kontroli pracodawca nie może sam uznać, że miejsce pracy zajmuje większy obszar niż ten, który wskazał telepracownik.

Zatem oświadczenie pracownika co do tego, gdzie wykonuje czynności służbowe, wiąże pracodawcę.

[ramka][b]Uwaga[/b]

Sposób i forma kontroli może być określona przez strony w osobnej umowie. Kwestię tę wolno też uregulować w umowie o telepracę lub w regulaminie pracy danego pracodawcy.[/ramka]

[ramka][b]Bezpieczeństwo i higiena[/b]

Pierwszą kontrolę, w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, przeprowadza się na wniosek telepracownika, przed rozpoczęciem przez niego wykonywania pracy. Tak wynika z art. 64[sup]14[/sup] § 4 k.p.[/ramka]