W marcu 2019 roku sądy gospodarcze ogłosiły upadłość 53 przedsiębiorstw, czyli o 13 proc. więcej niż przed miesiącem i o 14,5 proc. mniej niż w marcu ubiegłego roku – wynika z danych pochodzących z Monitora Sądowego i Gospodarczego zebranych przez KUKE. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy (kwiecień 2018 – marzec 2019) na skutek niewypłacalności działalność gospodarczą zakończyły 623 przedsiębiorstwa. Porównując do lutego, 12-miesięczna suma upadłości spadła o 1,4 proc., a wobec sytuacji sprzed roku odnotowano wzrost o 1 proc. (w marcu 2018 roku roczna krocząca wynosiła 618 upadłości).

Czytaj także: Ile będzie upadłości i restrukturyzacji w 2019 r.

- Przy założeniu, że w tym roku tempo wzrostu gospodarczego obniży się do około 4 proc., podtrzymujemy prognozę wzrostu liczby upadłości o niecałe 10 proc., co oznaczałoby, że dotkniętych bankructwem zostanie około 680 podmiotów. Chociaż zdecydowana większość ośrodków analitycznych podwyższyła projekcje tegorocznego wzrostu PKB po ogłoszeniu nowych planów fiskalnych rządu, które powinny pozytywnie przełożyć się na popyt i sytuację płynnościową polskich przedsiębiorstw, to należy mieć na uwadze, że w minionym roku, pomimo doskonałej koniunktury, wyniki firm niefinansowych były znacznie słabsze niż rok wcześniej, a największe zagrożenia płynące z rynków zewnętrznych wciąż mogą się zmaterializować. Mam na myśli ryzyko „nieuporządkowanego" brexitu, dalsze osłabienie europejskiej gospodarki, w tym przede wszystkim niemieckiej, czy spowolnienie w globalnym handlu na skutek tendencji protekcjonistycznych – mówi Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE.

Jak pokazują najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego, zysk netto przedsiębiorstw niefinansowych był w 2018 roku o ponad 10 proc. niższy rok do roku, a wskaźnik rentowności obrotu netto obniżył się do poziomu 3,7 proc. z 4,4 proc. w 2017 roku. Z kolei wskaźnik płynności drugiego stopnia spadł do 98,4 proc. ze 102,2 proc. Dodatkowo należy pamiętać, że polska gospodarka boryka się ze strukturalnym problemem niskiej podaży siły roboczej, choć pojawiają się sygnały, że większa część pracowników z Ukrainy pozostanie na dłużej w Polsce, pomimo stwarzania im dogodnych warunków przez władze innych krajów Unii Europejskiej.

W zestawieniu z marcem 2018 roku istotny spadek natężenia upadłości widoczny był m.in. w produkcji urządzeń elektrycznych (0,61 proc. wobec 1,21 proc.), produkcji pojazdów samochodowych i ich części (0,46 proc. wobec 1,15 proc.) oraz produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych (0,20 proc. wobec 1,02 proc.). Z kolei największy wzrost natężenia upadłości wystąpił w farmacji i lekach (0,99 proc. wobec 0,00 proc.), produkcji mebli (1,04 proc. wobec 0,14 proc.), wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię i gaz (1,78 proc. wobec 0,44 proc.). Na koniec marca 2019 roku stosunek upadłości spółek prawa handlowego w odniesieniu do liczby średnich i dużych firm kształtował się na poziomie 0,88 proc.

Według rodzaju działalności

W marcu ogłoszono upadłość 45 przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki prawa handlowego. Jest to wynik o 29 proc. wyższy niż w lutym 2019 roku i o 12,5 proc. większy w ujęciu rok do roku. W marcu upadłości firm prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej wynosiły 15 proc. wszystkich upadłości. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ten udział sięgał średnio ok. 25 proc.

* W lutym ogłoszono 47 upadłości (spadek o 2,1 proc. r/r) oraz rozpoczęto 31 restrukturyzacji (spadek o 3,1 proc. r/r). Suma upadłości i restrukturyzacji z ostatnich 12 miesięcy zmalała nieznacznie do 1080 wobec 1082 w styczniu.

* W porównaniu ze styczniem znacząco zmalała liczba upadłości (spadek o 26,6 proc.), zaś wzrosła liczba restrukturyzacji (wzrost o 6,9 proc.).

* W lutym niewypłacalność ogłosił kolejny producent mebli, kontynuując serię bankructw w tej branży obserwowaną od grudnia ub.r., a wskaźnik natężenia upadłości w sektorze wzrósł do najwyższego poziomu od października 2015 r.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

* Ok. 3/4 ogłoszonych upadłości oraz 2/3 restrukturyzacji przypada na spółki prawa handlowego. W stosunku do poprzedniego miesiąca zmniejszył się odsetek niewypłacalności, które dotyczyły indywidualnej działalności gospodarczej.

* Stopniowo wygasa efekt wprowadzenia nowego prawa restrukturyzacyjnego. 12-miesięczna suma ogłaszanych restrukturyzacji obniża się trzeci miesiąc z rzędu. W lutym kształtowała się ona poziomie 448, podczas gdy w listopadzie ub.r. wynosiła 461.

Suma ogłoszonych niewypłacalności (upadłości i restrukturyzacje) w lutym wyniosła 78, czyli o 2 mniej przypadki niż w analogicznym okresie minionego roku. Za ten spadek jednakowo odpowiadało nieznaczne zmniejszenie liczby zarówno upadłości, jak i restrukturyzacji.

W porównaniu ze styczniem znacząco zmalała liczba upadłości (spadek o 26,6 proc.), zaś wzrosła liczba restrukturyzacji (wzrost o 6,9 proc.). To pierwszy od blisko pół roku przypadek, gdy miesięczna dynamika restrukturyzacji była wyższa od dynamiki upadłości. Tym samym zaszła znacząca zmiana w strukturze niewypłacalności przedsiębiorstw – udział restrukturyzacji zwiększył się z 31 proc. do 40 proc.

Otoczenie makroekonomiczne

Odczyty kluczowych wskaźników makroekonomicznych odzwierciedlających stan koniunktury w polskiej gospodarce były w ostatnim miesiącu w większości zaskakująco dobre. Dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu oraz przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw – w ujęciu rok do roku – osiągnęły najwyższe wartości od października ub.r., zaś sprzedaży detalicznej – od listopada. W związku z tym pojawiają się przesłanki wskazujące na to, że dynamika wzrostu PKB w 2019 r. może być wyższa niż wskazywały na to wcześniejsze prognozy. Istotnym czynnikiem ryzyka dla polskich przedsiębiorstw w dalszym ciągu pozostaje słabnąca koniunktura gospodarcza w Europie Zachodniej.

Upadłości w branżach

Średnie natężenie upadłości polskich firm utrzymało się na poziomie ze stycznia br., wynoszącym 1,21 proc. W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku największy wzrost odsetka bankrutujących przedsiębiorstw dotyczył branży farmaceutycznej, energetycznej i meblowej; natomiast największy spadek nastąpił w przemyśle chemicznym oraz elektronicznym.

W lutym niewypłacalność ogłosiła kolejna spółka produkująca meble, kontynuując serię bankructw w tej branży obserwowaną od grudnia ub.r. W konsekwencji wskaźnik natężenia upadłości wśród przedsiębiorstw prowadzących działalność w tym obszarze ponownie wzrósł, osiągając poziom 0,89 proc., najwyższy od października 2015 r.

Wyraźnie zmniejszyło się natężenie upadłości w sektorze wydobywczym. Spadło ono do 1,06 proc., podczas gdy jeszcze w styczniu kształtowało się na poziomie 1,77 proc. Jest to efekt stabilizacji sytuacji w branży, jaka nastąpiła po okresie intensyfikacji ogłaszanych bankructw pod koniec 2017 r. oraz w pierwszej połowie 2018 r.

W lutym upadłość ogłosiły 4 firmy budowlane wobec 11 w styczniu oraz 5 w lutym poprzedniego roku. Wpłynęło to na nieznaczne obniżenie wskaźnika natężenia upadłości w porównaniu z ubiegłym miesiącem o 0,02 pkt proc. – do 1,81 proc. Budownictwo nadal pozostaje jednak w czołówce branż dotkniętych kłopotami finansowymi.

Według województw

W porównaniu z lutym ubiegłego roku, największy spadek natężenia upadłości nastąpił w województwie lubuskim (0,32 proc. wobec 0,87proc.). Jest to również region z najniższym wskaźnikiem bankrutujących podmiotów gospodarczych w Polsce. Najwyższy wzrost natężenia upadłości w analogicznym okresie można natomiast zaobserwować w województwie świętokrzyskim (1,25 proc. wobec 0,52 proc.). Najwyższe natężenie upadłości występowało natomiast w województwie mazowieckim (1,32 proc.).

- KUKE, grupa PFR