Prowadzenie inwestycji budowlanych wymaga przestrzegania obowiązujących przepisów – przede wszystkim Prawa budowlanego. Określa ono nie tylko obowiązki uczestników procesu budowlanego, w tym inwestora, ale także wskazuje m.in., kiedy dopuszczalne jest rozpoczęcie prac.

Zgodnie z Prawem budowlanym cały proces budowlany rozpoczyna pozwolenie na budowę lub zgłoszenie – są one wymagane w przypadku większości budynków. Aby uzyskać te zezwolenia inwestor musi przedłożyć szereg dokumentów. Już w toku procesu budowlanego, a także na końcowym jego etapie, inwestor również musi przestrzegać szeregu procedur, jak np. ustanowienia kierownika budowy czy zgłoszenia zakończenia robót i w ściśle określonych przypadkach uzyskania pozwolenia na użytkowanie budynku.

Niedopuszczalne zachowania

Inwestor, który przystąpi do robót i wybuduje obiekt niezgodnie z prawem, popełnia przestępstwo samowoli budowlanej. Zgodnie z art. 90 prawa budowlanego za popełnienie tego przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Karane jest prowadzenie robót bez uzyskania pozwolenia na budowę lub bez uzyskania wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji budowlanej. Karana jest także realizacja robót budowlanych w przypadkach, gdy właściwy inspektor nadzoru budowlanego wstrzyma postanowieniem ich prowadzenie z uwagi na to, że są one wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, a także wykonywanie innych niż budowa robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia.

Jeżeli powiatowy inspektor nadzoru budowlanego lub inna osoba – w praktyce często sąsiad, stwierdzą, że inwestor dopuścił się opisanych  wyżej przestępczych zachowań, to powinni złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na policji lub w prokuraturze.

Zaistnienie  przestępstwa nie jest uzależnione od tego, czy przez właściwy organ nadzoru budowlanego zostało wydane postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, czy też decyzja o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części. Tak wskazał w uchwale z 27 lutego 2001 r. Sąd Najwyższy (I KZP 1/01). W praktyce oznacza to, że organy ścigania oraz sądy karne nie muszą oczekiwać na ostateczne rozstrzygnięcie organu administracyjnego   w zakresie wydania nakazu przymusowej rozbiórki lub wstrzymania robót. Samodzielnie powinny one ocenić czy roboty były wykonywane jako samowola budowlana.

Kto odpowiada

Przestępstwo to ma charakter indywidualny. Mogą je popełnić jedynie ściśle określeni uczestnicy procesu budowlanego, do których zalicza się: inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, kierownik budowy, kierownik robót oraz projektant. Odpowiedzialność projektanta wynika z tego, że w trakcie budowy ma on prawo żądania wstrzymania robót budowlanych w razie stwierdzenia możliwości powstania zagrożenia, bądź wykonywania ich niezgodnie z projektem. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 1 czerwca 2009 r. (V KK 447/08) inwestor jest sprawcą tego przestępstwa również wtedy, gdy powierzył wykonywanie robót bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę.

Jakie kary

Jak wspomniałem, przestępstwo samowoli budowlanej zagrożone jest alternatywnie karą grzywny, ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Grzywna jest wymierzana w stawkach dziennych wraz z określeniem liczby stawek i wysokością jednej stawki. Zgodnie z art. 33 kodeksu karnego najniższa liczba stawek wynosi 10, a najwyższa 540. Natomiast najniższa wysokość stawki to 10 zł, a najwyższa 2 tys. zł. Ustalając wysokość stawki dziennej, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne oraz stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Natomiast kara ograniczenia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 12 miesięcy i jest wymierzana w miesiącach (art. 34 k.k.). W czasie odbywania kary ograniczenia wolności skazany nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu, jest obowiązany do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, a także ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary. Nieodpłatna, kontrolowana praca jest wykonywana w wymiarze od 20 do 40 godzin w stosunku miesięcznym. Jeżeli skazany jest zatrudniony, to zamiast takiej nieodpłatnej pracy, będzie on musiał oddawać na cel społeczny od 10 do 25 proc. swojego wynagrodzenia. W okresie odbywania kary skazany nie może rozwiązać bez zgody sądu stosunku pracy.

O rodzaju i wysokości kary decyduje wyłącznie sąd. Wymierza on karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, tak żeby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając karę sąd ma obowiązek uwzględnić motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków, a także rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa.

Autor jest asesorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota w Warszawie

Trzeba ponieść też karę administracyjną

Ukaranie inwestora na podstawie przepisów karnych nie stwarza powagi rzeczy osądzonej dla postępowania administracyjnego np. w przedmiocie wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Jest to zgodne z zasadą, zgodnie z którą dwa reżimy odpowiedzialności: karna oraz administracyjna, są od siebie niezależne. Oznacza to, że wymierzenie kary inwestorowi, nie zwolni go z odpowiedzialności administracyjnej. Powiatowy inspektor nadzoru budowanego będzie mógł wydać decyzję nakazującą mu rozbiórkę budynku. Po przeprowadzeniu postępowania legalizacyjnego będzie mógł również zobowiązać inwestora do uiszczenia opłaty legalizacyjnej, która jest bardzo wysoka: np. dla domu jednorodzinnego wynosi 50 tys. zł, dla budynków gospodarczych - 25 tys. zł, a dla obiektów przemysłowych, dużych domów wielorodzinnych czy hoteli wynosi 200 tys. zł. Jeżeli inwestor nie uiści opłaty, to inspektor nadzoru nakaże mu rozbiórkę obiektu.