Firma w spadku: czy roczne dziecko może prowadzić odziedziczone przedsiębiorstwo

Nowa ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizyczne działa zaledwie od listopada 2018 r. Nie wykształciła się jeszcze praktyka, a tym bardziej orzecznictwo w jej zakresie.

Aktualizacja: 13.10.2019 11:43 Publikacja: 13.10.2019 00:01

Firma w spadku: czy roczne dziecko może prowadzić odziedziczone przedsiębiorstwo

Foto: Fotolia.com

Mamy także do czynienia z szeregiem przepisów dotyczących prawa spadkowego, odpowiedzialności za długi spadkowe, procedur związanych z nabyciem spadku i sprawowaniem pieczy nad majątkiem małoletniego dziecka, w które ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie ingeruje. Pamiętajmy, że dotyczy ona wyłącznie tymczasowego zarządu przedsiębiorstwem w spadku, nie reguluje natomiast kwestii własności i dziedziczenia. Tak więc, jak nowa ustawa działa w praktyce?

Z uwagi na upływ czasu, pierwszoplanową rolę w sprawach sukcesji pełnią kwestie proceduralne. Aby firma mogła kontynuować działalność, wszystkie formalności powinny być przeprowadzone w czasie nie krótszym, niż 2 miesiące od dnia śmierci przedsiębiorcy. Osobną kwestią są przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które ograniczają możliwości działania mamy dziecka jako jego opiekunki prawnej. Zgodnie z art. 101 § 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: k.r.o.), rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka.

Czytaj także: Firma w spadku - ułatwienia podatkowe

Na szczęście art. 12 ust. 5 ustawy mówi wprost, że powołanie zarządcy sukcesyjnego albo wyrażenie zgody na powołanie zarządcy sukcesyjnego przez przedstawiciela ustawowego osoby, która nie ma zdolności do czynności prawnych albo której zdolność do czynności prawnych jest ograniczona, nie wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego. Wprowadzenie tego przepisu miało na celu przyśpieszenie procedury, co istotne jest właśnie w takich sytuacjach. W przeciwnym razie dziecko musiałoby być reprezentowane przez kuratora powołanego przez sąd.

Procedury spadkowe a kodeks rodzinny

Jednak, aby tak się stało, spadkobierca musi złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku. Ma na to znacznie mniej czasu, niż 6 miesięcy, co standardowo przewiduje art. 1015 § 1 kodeksu cywilnego. Ponieważ uprawnienie do powołania zarządcy wygasa po dwóch miesiącach od dnia śmierci przedsiębiorcy (art. 12 ust. 10 u.z.s.p.o.f.) – oświadczenie musi być złożone w tym samym terminie.

Oświadczenie to może zostać złożone w sądzie albo przed notariuszem. Wielu notariuszy odmawia przyjęcia takiego oświadczenia z uwagi na cytowaną treść art. 101 § 3 k.r.o. Obawiają się, że złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza będzie stanowić czynność przekraczającą zwykły zarząd majątkiem małoletniego. Byłoby tak, gdyby opiekun prawny składał w imieniu małoletniego oświadczenie o przyjęciu spadku wprost albo o odrzuceniu spadku. Jednak, jak się wydaje, w tej sytuacji samo złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie przekracza zwykłego zarządu majątkiem dziecka, gdyż dziecko i tak nabyłoby spadek w ten sam sposób po upływie 6 miesięcy od dnia, w którym opiekun dowiedział się tytule powołania małoletniego (art. 1015 § 2 k.c.). Wstrzymywanie się zaś ze złożeniem oświadczenia byłoby w tej sytuacji działaniem na szkodę dziecka, m.in. dlatego, że uniemożliwiłoby ustanowienie zarządu sukcesyjnego.

Inną kwestią, jednakże opisywany przypadek tego nie dotyczy, byłaby możliwość wystąpienia kolizji interesów pomiędzy rodzicem a dzieckiem – jeśli dziedziczyliby razem. Mogłoby to skutkować wyłączeniem możliwości reprezentowania dziecka przez opiekuna na podstawie art. 98 § 2 pkt. 2 k.r.o. Jak podnosi Sąd Najwyższy w wyroku z z 25.06.1996 r. (II CRN 214/95), nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza przez osobę niemającą pełnej zdolności do czynności prawnych, jest zawsze bezpłatnym przysporzeniem, którego rozmiar określa ustawa (przy dziedziczeniu ustawowym) lub treść testamentu (przy dziedziczeniu testamentowym). Wyjątkiem jest sytuacja złożenia oświadczenia o przyjęciu spadku wprost, które wymaga zgody sądu opiekuńczego (art. 101 § 3, art. 156 i 178 § 2 k.r.o.). Jeżeli zaś długi spadkowe są równe wartości stanu czynnego spadku lub go przewyższają, wprawdzie do przysporzenia nie dochodzi, ale złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie powoduje żadnego uszczuplenia majątkowego (art. 1015 § 2 w zw. z art. 1012 k.c.). Dlatego w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, w którym małoletnie dziecko reprezentowane jest przez jedno z rodziców będące też spadkobiercą, regułą jest, że nie zachodzi między nimi kolizja interesów, wykluczająca w myśl art. 98 § 3 k.r.o. w związku z § 2 tego artykułu, reprezentację dziecka przez tegoż rodzica.

Zarządca sukcesyjny pomoże spłacić

Po przyjęciu oświadczenia o przyjęciu spadku notariusz będzie mógł powołać zarządcę sukcesyjnego, na wniosek mamy jako opiekunki prawnej małoletniej. W tej sytuacji będzie to brat zmarłego. Zarejestrowanie zarządcy w CEIDG pozwoli mu podjąć działanie i prowadzić przedsiębiorstwo w spadku w ramach zwykłego zarządu (art. 22 ust. 1 ustawa). Umożliwi to utrzymanie przychodów i zdolności kredytowej firmy, zadłużenie będzie mogło być obsługiwane. Dopiero pojawienie się czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu wymagałoby zgody sądu rodzinnego (art. 22 ust. 1 w zw. z art. 23 ustawa).

Pamiętajmy, że sąd opiekuńczy może ograniczyć zarząd sukcesyjny przedsiębiorstwem osoby fizycznej, jeżeli będzie to niezbędne dla zapewnienia prawidłowego sprawowania zarządu majątkiem tej osoby. Sąd opiekuńczy określi, jakie czynności w zakresie zarządu majątkiem osoby, która nie ma zdolności do czynności prawnych albo której zdolność do czynności prawnych jest ograniczona, nie będą mogły być przez zarządcę sukcesyjnego dokonywane bez zezwolenia sądu albo poddaje zarządcę sukcesyjnego innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun (art. 23 ustawa).

W tym konkretnym przypadku sąd rodzinny jednak nie prędko dowie się o całej sytuacji. Mamy bowiem do czynienia ze swego rodzaju paradoksem – przeprowadzenie procedur poprzedzających wystąpienie z wnioskiem do sądu rodzinnego byłoby sprzeczne z interesem dziecka. Jeśli bowiem bank, albo ktokolwiek inny, uznałby, że potrzebne będzie uzyskanie zgody sądu rodzinnego, konieczne stałoby się uzyskanie formalnego tytułu do nabycia spadku, czyli aktu poświadczenia dziedziczenia. Inaczej spadkobierca, ani działający w jego imieniu rodzic, nie będą mogli wykazać tytułu prawnego do spadku obejmującego przedsiębiorstwo (art. 1027 k.c.).

Problem polega na tym, że – w opisywanej sytuacji – stwierdzenie nabycia spadku będzie równoznaczne z ustaniem zarządu sukcesyjnego i zakończeniem działalności przedsiębiorstwa w spadku, ponieważ całość firmy stałaby się własnością córki, która jest jedynym spadkobiercą (art. 59 ust. 1 pkt 3) u.z.s.p.o.f.). Z kolei osoba małoletnia nie może być ujawniona jako przedsiębiorca w CEIDG (art. 3 ustawy z 6 marca 2018 r. prawo przedsiębiorców, Dz. U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.) i wykonywać działalności ze własnym imieniu, wydanie aktu poświadczenia dziedziczenia równałoby się likwidacji firmy.

U notariusza rodzic może zatem złożyć w imieniu małoletniego dziecka jedynie oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, nie powinien jednak przystępować do sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, ponieważ zakończy to działanie przedsiębiorstwa.

Po ustaniu zarządu sukcesyjnego wygasłby wpis do CEIDG, NIP i REGON zmarłego, zaś nowa właścicielka nie mogłaby samodzielnie kontynuować działalności gospodarczej. Natychmiastowa likwidacja firmy łączyłaby się z koniecznością zwolnienia wszystkich pracowników, poniesienia kosztów odpraw, składek na ZUS i podatków, a także pozostałych wydatków związanych z zakończeniem działalności.

Wówczas bank musiałby uznać, że umowy kredytów wygasły i rozpocząć egzekucję z majątku firmy, co wiązałoby się z kolejnymi stratami. Trzeba mieć na uwadze, że mama nie będzie mogła sprzedać poszczególnych składników majątku dziecka bez zgody sądu rodzinnego, zaś nic nie będzie stało na przeszkodzie prowadzenia egzekucji przez bank lub innych wierzycieli. Nie można zatem uchronić małoletniej od poniesienia kosztów ewentualnej egzekucji oraz sprzedaży składników spadku poniżej ich wartości.

Mogłoby się okazać, iż koszty zakończenia działalności firmy byłby na tyle duże, że nie zdołano by spłacić długów dziecka, które zostałoby z zobowiązaniami i... bez przedsiębiorstwa. Nie byłoby to zgodne z interesem małoletniej właścicielki firmy. Splot regulacji prawnych jest tutaj wyjątkowo niekorzystny.

Zdaniem autora

Łukasz Martyniec, doradca sukcesyjny, prawnik, prezes zarządu w spółce Kancelaria Sukcesyjna sp. z o.o.

Co powie bank

Wiele zależeć będzie od stanowiska banku co do utrzymania w mocy umów kredytów. Przedsiębiorstwo zadłużone jest na przeszło 620.000 zł, zmarły zaciągał zarówno kredyt inwestycyjny, jak i obrotowy. Ten ostatni jest kredytem odnawialnym. Jeśli bank uzna, że odnowienie zobowiązania stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd, konieczne będzie uzyskanie zgody sądu rodzinnego, poprzedzone stwierdzeniem nabycia spadku i wygaśnięciem zarządu sukcesyjnego.

Mamy nadzieję, że tak się nie stanie. W imieniu małoletniego nie będą zaciągane - w sensie ekonomicznym – żadne nowe długi; wprost przeciwnie, ewentualne odnowienie kredytu pozwoli zachować kontrolę nad realizacją już istniejących zobowiązań i utrzyma płynność finansową firmy. Zarządca sukcesyjny, jak się wydaje, będzie mógł w tej sytuacji działać w ramach uprawnień przyznanych przez ustawę o zarządzie sukcesyjnym (art. 18, art. 21 ust. 1 i 22 ust. 1 ustawa).

Zarząd sukcesyjny może trwać maksymalnie dwa lata, z możliwością przedłużenia do pięciu (art. 59 ust. 1 pkt 7) w zw. z 60 ust. 1 ustawa). W tym czasie - zgodnie z deklaracjami brata – uda się spłacić zdecydowaną większość zobowiązań, a następnie podjąć decyzję, co dalej z przedsiębiorstwem. Możliwe będzie wydzierżawienie go, przekształcenie w jednoosobową spółkę z o.o. albo sprzedaż.

Z życia wzięte, czyli jak to było

Przedsiębiorca prowadził jednoosobową działalność gospodarczą w mieście powiatowym na północy Polski. W serwisie i sklepie z częściami zamiennymi do kilku popularnych marek samochodowych zatrudniał prawie 30 osób. Firma prowadzona była w dwóch lokalizacjach – jednej dzierżawionej, a drugiej własnej, zakupionej niedawno na kredyt.

Pod koniec września przedsiębiorca zmarł, pozostawiając jedynie córkę, która właśnie ukończyła 15. miesiąc życia, a także narzeczoną, jej mamę. Data ślubu była wyznaczona na koniec listopada. Dziewczynka jest jedynym spadkobiercą ustawowym, ponieważ narzeczona nie stała się jeszcze żoną. Przedsiębiorca nie pozostawił testamentu, ani nie zadbał o wpisanie do CEIDG zarządcy sukcesyjnego. Śmierć przyszła nagle i zaskoczyła wszystkich.

Obecnie firma funkcjonuje nadal jako przedsiębiorstwo w spadku, ponieważ nie upłynął jeszcze termin do powołania zarządcy sukcesyjnego. Wprawdzie nie ma osób, które mogłyby dokonywać tzw. czynności zachowawczych (art. 13 i 14 ustawy z 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, DzU 2018 r., nr 1629, dalej: ustawa), ale na szczęście zmarły pozostawił pełnomocnictwo bratu, który pomagał mu w bieżącym zarządzaniu.

Przedsiębiorstwo jest obciążone zobowiązaniami wynikającymi z bieżącej działalności gospodarczej oraz kredytami: inwestycyjnym i obrotowym, łącznie na kwotę przekraczającą 620 tys. zł. Jednak majątek firmy znacznie przekracza tę wartość, a w spadku jest także dom wyceniany na przeszło 1,2 mln zł.

Pracownicy wyrażają wolę kontynuacji zatrudnienia. Firma była i jest nadal dobrze zarządzana. Obecnie wszystkim zajmuje się brat zmarłego, który deklaruje pomoc. Jeżeli na gruncie nowego prawa sukcesyjnego okaże się to możliwe, zostanie powołany na zarządcę sukcesyjnego. ?

Mamy także do czynienia z szeregiem przepisów dotyczących prawa spadkowego, odpowiedzialności za długi spadkowe, procedur związanych z nabyciem spadku i sprawowaniem pieczy nad majątkiem małoletniego dziecka, w które ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie ingeruje. Pamiętajmy, że dotyczy ona wyłącznie tymczasowego zarządu przedsiębiorstwem w spadku, nie reguluje natomiast kwestii własności i dziedziczenia. Tak więc, jak nowa ustawa działa w praktyce?

Pozostało 96% artykułu
Konsumenci
Paliwo będzie droższe o 50 groszy na litrze, rachunki za gaz o jedną czwartą
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Podatki
Wykup samochodu z leasingu – skutki w PIT i VAT
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?