Sąd: Filharmonia musi chronić słuch muzyków

Słuch muzyków grających w orkiestrze symfonicznej w filharmonii musi być chroniony, mimo specyfiki ich pracy – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.

Publikacja: 25.05.2023 15:10

Sąd: Filharmonia musi chronić słuch muzyków

Foto: AdobeStock

Sprawa, którą zajął się WSA to pokłosie decyzji inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, wydanych po kontroli  przeprowadzonej w filharmonii. Instytucja ta została zobowiązana do wprowadzenia w życie rozwiązań, których zastosowanie zmniejszyłoby narażanie jej pracowników na hałas i do określenia ponoszonego przez nich ryzyka zawodowego.

Specyfika działalności 

Od pierwszego z nakazów filharmonia odwołała się argumentując, że przy jego wydaniu nie została uwzględniona specyfika prowadzonej przez nią działalności. Oceniła, że dźwięk instrumentów nie jest dźwiękiem niepożądanym, a zatem według przepisów prawa nie może zostać uznany za hałas.

Czytaj więcej

Coraz droższe zdrowie pracownika. To duże wyzwanie dla firm

Powołując się na rozporządzenie ministra gospodarki ws. bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne, filharmonia wskazała, że określone tam obowiązki nie mogą być wypełniane w przypadku pracy wykonawców widowisk muzycznych i rozrywkowych. Poza tym nie otrzymała ona konkretnych wytycznych, w jaki sposób miałby wypełnić nakaz.

Inspektor utrzymał jednak w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, że w trakcie kontroli okazało się, iż poziom natężenia hałasu, na który narażeni byli m.in. wiolonczelista, kontrabasista, trębacz, puzonista, waltornista i klarnecista, był wyższy niż ten dopuszczalny. Filharmonia nie opracowała jednak programu działań, które ograniczyłyby to ryzyko.

Za hałas inspektor uznał zaś każdy dźwięk potencjalnie uciążliwy albo szkodliwy dla zdrowia, lub też mogący zwiększyć ryzyko wypadku przy pracy; za dźwięk niepożądany można uznać ten zbyteczny z punktu widzenia pracownika narażonego na czynnik fizyczny.

Przyznał też, że praca artystów stanowi wyjątek przewidziany w rozporządzeniu, które mówi, iż pracodawca musi zapewnić środki ochrony indywidualnej przed hałasem, gdy nie da się go wyeliminować lub uniknąć. Jednak to nie oznacza, że ten zatrudniający muzyków orkiestrowych zwolniony jest z obowiązku jak najskuteczniejszego ich zabezpieczenia; w tym celu powinien on zastosować m.in. środki ochrony zbiorowej. Nie może oczekiwać też dokładnej instrukcji, w jaki sposób ma to zrobić, bo wydawanie jej nie jest rolą PIP.

Wkładki do uszu nieskuteczne

Filharmonia zaskarżyła więc decyzję do WSA w Szczecinie. Ponownie wskazała przy tym na niezrozumienie specyfiki pracy muzyków i argumentowała, że zrobiła już, co mogła, aby zapobiec hałasowi:  nową salę koncertową zaprojektowała tak, aby grający na instrumentach dętych i perkusyjnych rozsadzeni zostali w określonym układzie oraz zakupiła ekrany ochronne dla tych siedzących przed obsługującymi najgłośniejsze instrumenty, takie jak perkusja, puzon i trąbka. Podjęta została też próba stosowania dousznych wkładek, ale okazało się, że uniemożliwiają one muzykom kontrolę nad wydawanym dźwiękiem. Kierownictwo filharmonii uznało, że więcej nie jest już w stanie w tej kwestii zrobić.

Sąd nie uwzględnił jednak skargi instytucji. - Rację należy przyznać organom Inspekcji Pracy, że nawet dźwięki, które celowo, świadomie wydobywane są przez muzyków filharmonii z wykorzystaniem instrumentów muzycznych, mające stwarzać pozytywne wrażenia artystyczne, obiektywnie mogą być uciążliwe albo szkodliwe dla zdrowia – podkreślił w uzasadnieniu do wyroku.

Sąd przyznał rację kontrolerom w kwestii tego, że nie mają oni obowiązku wskazywania pracodawcy konkretnych działań. Skoro zaś filharmonia podejmowała już próby zapanowania nad hałasem, to niezrozumiałe jest kwestionowanie obowiązku opracowania konkretnego programu i powoływanie się na argument, że nie da się go wprowadzić ze względu na specyfikę pracy w tej instytucji.

Sygn. akt: II SA/Sz 48/23

Sprawa, którą zajął się WSA to pokłosie decyzji inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, wydanych po kontroli  przeprowadzonej w filharmonii. Instytucja ta została zobowiązana do wprowadzenia w życie rozwiązań, których zastosowanie zmniejszyłoby narażanie jej pracowników na hałas i do określenia ponoszonego przez nich ryzyka zawodowego.

Specyfika działalności 

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąd Najwyższy: zasiedzenie działki za miedzą nie dla każdego sąsiada
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Zdrowie
Jak uzyskać pieniądze za błędy medyczne. Odpowiadamy na pytania
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Za granicą
Wakacje 2024 z biurem podróży. Jakie mam prawa podczas wyjazdu wakacyjnego?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą