Ustawa ma obowiązywać od sierpnia. Jak przypomina mec. Gabriel Jędrol z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy, opublikowany projekt nowelizacji z 3 czerwca 2022 r. to efekt unijnych dyrektyw w sprawach przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej oraz równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.

– Wprowadzenie obowiązku uzasadniania wszystkich umów jest korzystne dla pracowników – komentuje radca prawny Liliana Strupp, dyrektor ds. prawnych i public affairs Randstad Polska. Jej zdaniem pracownicy, dysponując przyczyną wypowiedzenia podaną na piśmie, będą mogli skuteczniej walczyć o swoje przed sądami. Wyjątkiem pozostanie umowa na okres próbny.

– Trzy miesiące na ocenę pracownika to niewiele. Może prowadzić do wielu nieporozumień, także w ocenie kwalifikacji i przydatności pracownika na danym stanowisku. I może zwiększyć liczbę sporów w sądach pracy o kwestie, które stronom trudno będzie wyjaśnić w postępowaniu dowodowym, gdyż okres zatrudnienia będzie tak krótki – wyjaśnia Liliana Strupp.

Czytaj więcej

Z zawartej umowy o pracę nie można się po prostu wycofać

Jak podkreśla mec. Jędrol, legislatywa niepotrzebnie wprowadza zmiany, które antagonizują pracowników i pracodawców. – Co więcej, Polski Ład 2.0 ponownie zmienia reguły gry w związku ze składką zdrowotną przedsiębiorców prowadzących działalność na własny rachunek. Podatnicy rozliczający się podatkiem liniowym oraz podatnicy ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych będą mogli zaliczyć część kwoty zapłaconej składki zdrowotnej do kosztów prowadzenia działalności. Z tego względu może wrócić atrakcyjność rozliczania się za pośrednictwem kontraktów B2B.

– Krótkoterminowo, obserwując dzisiejszy rynek pracy, który zdecydowanie jest rynkiem pracownika generującym ogromne zachęty finansowe, rozwojowe i benefitowe do zmiany pracy, ta zmiana nie będzie miała kluczowego znaczenia – podsumowuje Liliana Strupp.

Jej zdaniem sytuacja może się zmienić, jeśli na rynku będzie mniej ofert pracy i presja płacowa stanie się mniejsza.

Etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem