W myśl obowiązującej od połowy marca specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa do legalizacji zatrudnienia uchodźcy z Ukrainy wystarczy zgłoszenie na portalu praca.gov.pl w ciągu 14 dni od podpisania umowy z taką osobą. Procedura jest bardzo prosta, bezpłatna, a zatrudnienie cudzoziemca legalne bez żadnych dodatkowych wymagań przez następne 18 miesięcy.

Przedsiębiorcy wolą stare przepisy

Urzędy pracy w całej Polsce ciągle jednak odbierają od pracodawców oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, w myśl dotychczasowych, obowiązujących jeszcze przed rosyjską agresją na Ukrainę. Wielu przedsiębiorców opisywało w ostatnich miesiącach te regulacje jako dość sztywne i niesprzyjające. W oświadczeniu trzeba bowiem np. podać ilość godzin pracy cudzoziemca w miesiącu, której nie można później ani zmniejszyć, ani zwiększyć, bo taka praca może zostać uznana przez inspektora pracy za niezgodną z oświadczeniem.

– Obecna sytuacja dotycząca legalizacji pracy obywateli Ukrainy jest równocześnie prosta i skomplikowana. Prosta dlatego, że niezależnie od podstawy legalnego pobytu w Polsce, pracodawcy i zleceniodawcy mogą bardzo szybko powierzyć im legalne zatrudnienie, dokonując jedynie prostego powiadomienia o zamiarze zatrudnienia danej osoby na portalu praca.gov.pl. Skomplikowana dlatego, że równocześnie nie uchylono możliwości legalizacji tej pracy w tradycyjny sposób, tj. poprzez złożenie oświadczenia o powierzeniu pracy lub uzyskanie zezwolenia na pracę – komentuje Przemysław Ciszek, partner w kancelarii C&C Chakowski Ciszek. Firmy więc często zadają sobie pytanie, czy w takim razie powinny stosować już tylko powiadomienia, czy też może gdy jest to możliwe wybierać stary tryb legalizacji pracy. A może jedno i drugie?

To ostatnie pytanie jest skutkiem nie do końca precyzyjnej regulacji specustawy. Ustawodawca chyba zauważył ten problem i w nadchodzącej nowelizacji planuje dodać przepis, że obowiązek powiadomienia nie będzie dotyczyć przypadku, w którym obywatel Ukrainy wykonuje pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z przepisami art. 87 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zdaniem niektórych praktyków obecny art. 22 ust. 1 specustawy sugerował, że nawet posiadając oświadczenie lub zezwolenie, pracodawca powinien rejestrować powiadomienie, jeżeli zatrudnia obywatela Ukrainy.

Czytaj więcej

Zatrudnianie obywateli Ukrainy jeszcze nigdy nie było tak proste

Znacznie lepsze do długotrwałej pracy

– Nie wchodząc w zbędną dyskusję, moim zdaniem powiadomienia powinny pojawiać się wszędzie tam, gdzie warunki pracy nie są stabilne – dodaje mec. Ciszek. – Chodzi mi w szczególności o liczbę godzin pracy w miesiącu. Pamiętajmy, że w oświadczeniach o powierzeniu pracy pracodawca podaje liczbę godzin pracy lub wymiar etatu, a potem pod groźbą zarzutu nielegalnej pracy powinien przestrzegać tej deklarowanej liczby godzin pracy przy wyznaczaniu zadań cudzoziemcowi.

Przy powiadomieniu nie ma takiego ryzyka, liczba godzin tam nie występuje. Nie można też pominąć aspektu finansowego: oświadczenia kosztują 30 zł, a mówi się o podwyższeniu tej opłaty nawet do 100 zł. Tyle zresztą zazwyczaj kosztują zezwolenia na pracę.

Pobyt w Polsce na stałe

Zarówno polscy przedsiębiorcy szukający na stałe rąk do pracy, jak i uchodźcy szukający zatrudnienia w Polsce powinni pamiętać, że osoba zatrudniona na umowie o pracę w procedurze oświadczeniowej może łatwiej uzyskać zezwolenie na pracę w Polsce nawet przez trzy lata, a następnie starać się o legalizację swojego pobytu w Polsce na stałe. Do wniosku pobytowego nie musi bowiem załączać opinii starosty, a ponadto może pracować w okresie oczekiwania na decyzję.

– Jak widać, decyzja o wyborze formy legalizacji nie jest taka oczywista – podkreśla mec. Ciszek z C&C Chakowski Ciszek. – Coś jednak wybrać należy.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Wychodzi na to, że specustawa nie zwalnia obywateli Ukrainy z obowiązku legalizacji pracy w Polsce, ale tylko dodaje nowy tryb, nie wykluczając możliwości korzystania z dotychczasowych rozwiązań.

OPINIA DLA "RZECZPOSPOLITEJ"
Agata Mierzwa, partner w Domański Zakrzewski Palinka

Plusem pozostania przedsiębiorców przy oświadczeniach o zatrudnieniu Ukraińca jest czas zalegalizowania pracy takiej osoby w Polsce. Dają bowiem podstawę do pracy przez 24 miesiące. Z punktu widzenia pracodawcy to korzystniejsza sytuacja niż 18 miesięcy wynikające ze specustawy, choć w myśl tych przepisów istnieje możliwość przedłużenia tego okresu o kolejne trzy lata. Procedura oświadczeniowa nie wymaga też weryfikacji, czy dana osoba spełnia warunki ze specustawy. Z moich doświadczeń wynika jednak, że większość pracodawców wybiera nową procedurę legalizacji pracy uchodźców w Polsce poprzez powiadamianie o zatrudnieniu Ukraińca na portalu praca.gov.pl. Jest ona bezpłatna, bardziej elastyczna, jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, choć konieczność zachowania porównywalnych warunków zatrudnienia można wywieść z przepisów ogólnych o zakazie dyskryminacji.