Uważają bowiem, że część abonamentu przypadająca na najbliższych pracownika nie jest wydatkiem przekładającym się na przychód firmy.

Do końca ubiegłego roku kosztem mogły być tylko nakłady na obowiązkowe świadczenia medyczne dla pracowników. Pracodawcy analizowali więc kodeks pracy, ustawę o służbie medycyny pracy i inne przepisy (w tym wiele rozporządzeń wykonawczych). I głowili się, które świadczenia muszą zapewnić zatrudnionym, a które są dobrowolne. Ciężko było też z abonamentami. Trzeba je było precyzyjnie podzielić – na obowiązkowe i ponadstandardowe.

Teraz już nie ma tego ograniczenia. Czy to oznacza, że wydatki na lekarza dla pracowników mogą być bez problemów kosztem podatkowym? Wydaje się, że tak. Po to przecież fundujemy załodze opiekę medyczną, aby zmotywować ją do wydajniejszej pracy. Poza tym oczywiste jest, że zdrowy pracownik lepiej pracuje, a absencja personelu może podciąć skrzydła niejednej firmie. Inwestycja ma więc związek z działalnością.

To, że po zmianie przepisów wszystkie wydatki na usługi zdrowotne mogą być kosztem, potwierdziła Izba Skarbowa w Warszawie w interpretacji z 19 lipca 2007 r. (1401/BP-II/4210-35/07/JM). W piśmie tym czytamy: „zapewnienie pracownikom opieki medycznej będzie miało wpływ na poprawę stanu zdrowia pracowników, dzięki czemu ograniczeniu uległaby absencja w pracy z powodu choroby, co przełożyłoby się na efektywność wykonywanej pracy. Zatem ponoszone przez podatnika wydatki są związane w sposób pośredni z uzyskanymi przychodami z prowadzonej działalności gospodarczej”.

Urzędy protestują natomiast, jeśli firmy chcą zaliczyć do kosztów także wydatki na opiekę medyczną dla rodziny pracowników. Przekonała się o tym spółka, która zapytała swój urząd właśnie o rozliczenie pakietów rodzinnych. Argumentacja była solidna – objęcie opieką osób najbliższych niewątpliwie zwiększy identyfikację pracowników ze spółką. Będą też rzadziej korzystać ze zwolnień na opiekę nad członkami rodziny i będą mogli lepiej skoncentrować się na wykonywanych obowiązkach. Taki bonus ułatwia zatrudnienie wykwalifikowanej kadry pracowniczej, a przecież decyzja o zmianie pracy jest podejmowana razem z rodziną.

Nie przekonało to urzędników. Jak czytamy w przytaczanej już wcześniej interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 19 lipca 2007 r., nie są to koszty pracownicze i nie przekładają się na przychody z działalności. Nie można więc ich odliczyć.

Na rozliczenie takich wydatków w kosztach nie zgodził się też Trzeci Mazowiecki Urząd Skarbowy w Radomiu (interpretacja z 17 lipca 2007 r., 1473/936/KDO/ 423/54/07/ES).

Podatnikom trudno więc będzie wykazać, że inwestycja w zdrowie dzieci i małżonka pracownika ma przełożenie na przychody firmy. Ale mają inny argument. Urzędy od kilku miesięcy twierdzą bowiem, że część medycznych abonamentów jest przychodem u zatrudnionej osoby. Chodzi o te świadczenia zdrowotne, które nie są dla pracodawcy obowiązkowe. Z niektórych interpretacji wynika, że pracownik wcale nie musi skorzystać z usługi, aby uzyskać przychód (patrz ramka). Firmy, które nie chcą ryzykować sporu z fiskusem, rozdzielają więc pakiety medyczne na część z usługami, które finansują dobrowolnie, oraz część ze świadczeniami obowiązkowymi. Urzędy zgadzają się bowiem, że te drugie są nieopodatkowane.

Jeśli jednak zaliczamy część abonamentu do przychodów zatrudnionego, to staje się to elementem jego pensji. A wynagrodzenie jest wydatkiem na rzecz pracownika i nie powinno być wątpliwości, że to koszt zabezpieczenia i zachowania źródła przychodów. Czyli koszt uzyskania przychodów.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Niestety, ten argument też nie musi pomóc. Przekonała się o tym firma, która zapytała o rozliczenie Urząd Skarbowy w Sieradzu (interpretacja z 13 sierpnia 2007 r., US I/415/ 20b/07/SŁ). Uzasadniała, że o abonamencie mówi regulamin wynagradzania i jego wartość (z wyjątkiem świadczeń obowiązkowych na rzecz pracownika) jest doliczana do pensji. Skoro jest to więc opodatkowane wynagrodzenie, to powinno być w całości kosztem spółki. Jednak urząd stwierdził, że wydatki na rzecz osób niebędących pracownikami nie mają przełożenia na wyniki działalności gospodarczej. Nie można więc ich odliczyć.

Elżbieta Puławska, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Prawniczej Janowski, Kulczycki, Puławska

Urzędy powinny być konsekwentne – jeśli twierdzą, że wartość abonamentu medycznego obejmująca świadczenia dla rodziny pracownika jest jego przychodem ze stosunku pracy, to powinna być też kosztem pracodawcy. W takim wypadku zatrudniony otrzymuje je bowiem dlatego, że świadczy pracę dla firmy w ramach stosunku pracy (czego konsekwencją jest także to, że wartość ta wchodzi w skład podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne). Po to przyznaje się pracownikowi dodatkowe bonusy (do których należy także zapewnienie opieki medycznej rodzinie), aby go zmotywować do podjęcia zatrudnienia u danego pracodawcy (czyli w celu zabezpieczenia źródła przychodów) oraz lepszych i wydajniejszych działań. Jeśli więc urząd uzna abonament za świadczenie na rzecz pracownika i opodatkuje je, to nie może jednocześnie wyeliminować go z kosztów pracodawcy, argumentując, że nie ma związku z przychodem z działalności gospodarczej. Jeśli przyjmiemy, że usługi medyczne dla rodziny pracownika nie wiążą się z wykonywaną przez niego pracą, musielibyśmy je zakwalifikować jako darowiznę na rzecz członków rodziny lub ich przychód z tzw. innych źródeł (o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 i art. 20 updof).

O tym że fiskus chce opodatkować medyczne abonamenty dla pracowników, pisaliśmy w DF z 16 lipca ("Fiskus chce podatek od pakietów medycznych") i 11 października 2007 r. ("Firmy muszą rozdzielać obowiązkowe i dobrowolne świadczenia zdrowotne") Cytowaliśmy tam m.in. Izbę Skarbową w Warszawie, która w interpretacji z 14 sierpnia 2007 r. (1401/BSII/415-74/07/DP) stwierdziła, że pracownik „otrzymuje świadczenie w postaci zagwarantowanej dostępności określonego rodzaju usług medycznych w ramach abonamentu”. Opodatkowana jest wartość tego świadczenia, a nie wartość poszczególnych zabiegów czy konsultacji lekarskich. Zdaniem izby „podstawą opodatkowania jest równowartość ceny, jaką spółka zapłaciła za usługę objęcia pracowników opieką medyczną, czyli za abonament przypadający na pracownika”. Otrzymanie świadczenia potwierdza umieszczenie danych pracownika w wykazie osób uprawnionych do korzystania z usług przychodni, przekazanym jej przez pracodawcę. Firma płaci stałą kwotę za „gotowość świadczenia usług objętych pakietem na rzecz konkretnego pracownika”. Warszawska izba skarbowa uważa, że nie ma tu znaczenia to, czy zatrudniony skorzystał z tej możliwości. Nieodpłatnym świadczeniem jest bowiem „objęcie pracowników opieką medyczną”. Jej zdaniem nieopodatkowane są tylko świadczenia obowiązkowe. Ale nie wszystkie izby skarbowe się z tym zgadzają. Można nadal spotkać interpretacje, z których wynika, że pracownik nie uzyskuje przychodu, jeśli pracodawca opłaca abonamenty ryczałtem, niezależnie od tego, ile osób faktycznie skorzystało z usługi. Nie da się bowiem obliczyć wartości świadczenia przypadającego na daną osobę. Jak stwierdziła Izba Skarbowa w Bydgoszczy w interpretacji z 12 października 2007 r. (ITPB1/415-177/07/BK): „finansowanie przez pracodawcę usług medycznych na rzecz pracowników w formie ryczałtu nie powoduje powstania przychodów ze stosunku pracy”.