Tak orzekł WSA w Krakowie 14 czerwca 2013 r. (I SA/Kr 627/13).

Sprawa dotyczyła postanowień ministra finansów w przedmiocie odmowy wydania interpretacji przepisów prawa podatkowego. Skarżący zwrócili się do organu z licznymi pytaniami w zakresie opodatkowania przychodów z tytułu spłaty pożyczki i wierzytelności handlowych otrzymanych w związku z likwidacją bądź wystąpieniem ze spółki osobowej oraz ustalenia kosztów uzyskania przychodów w przypadku odpłatnego zbycia lub wniesienia aportem do spółki kapitałowej tych wierzytelności pożyczkowych i handlowych.

Minister odmówił wszczęcia postępowania, wskazując, że treść wniosków uniemożliwia wydanie interpretacji indywidualnej w trybie art. 14b o.p. W szczególności wskazał, że w jego ocenie celem wniosków nie była interpretacja podatkowa. Uznał, że wnioskodawcy żądali udzielenia interpretacji, która rozstrzygając na poziomie abstrakcyjnym o skutkach podatkowych wykoncypowanych przez nich opcji zdarzeń przyszłych, miałaby im gwarantować ochronę prawną w odniesieniu do wszelkich rzeczywistych sytuacji mieszczących się w opisanych przez nich kategoriach zdarzeń.

Ponadto, zdaniem fiskusa, liczba zdarzeń przedstawionych we wnioskach była niemal nieograniczona, bardzo ogólna i nieumiejscowiona w czasie. Wnioskodawcy, po bezskutecznym złożeniu zażaleń na wydane postanowienia, wnieśli skargi do WSA.

Sąd połączył ww. skargi do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, uwzględnił skargi i uchylił wszystkie postanowienia organu podatkowego. Podkreślił, że w sposób zawężony rozumie on pojęcie „zdarzenia przyszłego", sprowadzając je tylko do zdarzeń pewnych i planowanych.

Tymczasem przedstawione we wnioskach o interpretację zdarzenia są jak najbardziej prawdopodobne, jako że dotyczą legalnych czynności z zakresu obrotu gospodarczego. Wielowariantowość wniosków oraz liczność zdarzeń nie dyskwalifikują samych wniosków. Skoro zaś interpretacja ma wpływać na wiedzę podatnika i kształtować ją w pożądanym kierunku, to tym samym ma on prawo pytać w niej o różne możliwości.

—Rafał Waśko współpracownik Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte

Zwolnienie z podatku dla portowych urządzeń

Zwolnienie z podatku dla portowych urządzeń

Komentuje Anna Wrześniewska, starszy konsultant, doradca podatkowy

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Zgodnie z art. 14b § 1-3 ordynacji podatkowej minister finansów, na pisemny wniosek zainteresowanego, wydaje, w jego indywidualnej sprawie, pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego (interpretację indywidualną).

Wniosek o interpretację indywidualną może dotyczyć zaistniałego stanu faktycznego lub zdarzeń przyszłych.

Składający wniosek jest obowiązany do wyczerpującego przedstawienia zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego oraz do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej tego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego.

Regulacja ta nie nakłada na osoby zainteresowane żadnych ograniczeń co do liczby zagadnień wskazanych we wniosku, ilości zadanych pytań, prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzeń przyszłych czy też stopnia skomplikowania zdarzeń będących przedmiotem zapytania.

Mając na uwadze literalne brzmienie powołanego przepisu o.p., wydaje się, że nieuprawnione jest stanowisko ministra finansów, zgodnie z którym nie można wydać interpretacji podatkowej w sytuacji, gdy duża liczba pytań wskazanych we wniosku o interpretację oraz stopień abstrakcyjności i hipotetyczności zdarzeń przyszłych mogą sugerować, że zainteresowany zmierza do uzyskania wielowątkowej interpretacji dla celów poznawczych, o charakterze zbliżonym do opinii podatkowej.

W komentowanym wyroku WSA w Krakowie słusznie zatem odrzucił argumenty fiskusa i przyznał rację skarżącym. W szczególności skład orzekający stwierdził, że norma art. 14b § 1 o.p. pozwala uprawnionemu podmiotowi na wystąpienie z wnioskiem o interpretację w przedmiocie zdarzenia przyszłego, czyli hipotetycznego i abstrakcyjnego, które dopiero ma lub może się zdarzyć (w zależności od decyzji podmiotu).

Zdaniem sądu, skoro oczywiste jest, że każde zdarzenie przyszłe jest ze swej natury niepewne i warunkowe, to stopnień hipotetyczności takiego zdarzenia opisanego we wniosku nie może stanowić czynnika, od którego uzależniona jest możliwość uzyskania ochrony w drodze interpretacji podatkowej. Nieuprawniona jest tym samym wąska wykładnia pojęcia „zdarzenia przyszłego" w rozumieniu art. 14b § 2 o.p., której dokonał minister finansów, tj. ograniczenie tego pojęcia wyłącznie do zdarzeń pewnych czy planowanych w określonych ramach czasowych.

Komentowany wyrok zasługuje na uwagę również z innego względu. Sąd wprost orzekł, że fakt, iż wnioskodawcy w analizowanej sprawie wskazali liczne, także wielowariantowe zdarzenia gospodarcze, których mogą być uczestnikami, nie dyskwalifikuje ich wniosków. Wszystkie te zdarzenia są bowiem przez nich rozważane. Ponadto interpretacja indywidualna może pełnić funkcję swoistej porady prawnej, tj. może spełniać funkcję nie tylko gwarancyjną, ale również informacyjną.

Prawem podatnika jest zaś zwrócić się do organu o interpretację z myślą o uzyskaniu stanowiska co do pewnego, dopiero projektowanego zdarzenia.